Tak będą wyglądać paczki ze szczepionką. "Jesteśmy gotowi, aby przyjąć je już 25 grudnia od północy"

Źródło:
TVN24
Prezes ARM pokazał, jak będą wygalały paczki ze szczepionką. "Od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze"
Prezes ARM pokazał, jak będą wygalały paczki ze szczepionką. "Od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze"TVN24
wideo 2/21
Prezes ARM pokazał, jak będą wygalały paczki ze szczepionką. "Od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze"TVN24

Od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze. Jesteśmy przygotowani, gdyby coś się nie tak ułożyło po stronie dostawcy, producenta - powiedział w "Faktach po Faktach" prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski, przedstawiając kulisy planowanej dostawy szczepionek na COVID-19 do Polski. Poinformował, że Agencja jest gotowa, aby przyjąć paczki z ampułkami już 25 grudnia od północy. Zaprezentował również, jak wygląda "porcja" szczepionek, która trafi do pojedynczego szpitala.

Szczepionki na koronawirusa od Pfizera i BioNTech dotrą do Polski w drugim dniu świąt Bożego Narodzenia. Kolejnego dnia, 27 grudnia, zostaną rozdystrybuowane do wybranych 72 szpitali.

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk przekazał we wtorek, że 26 grudnia wieczorem przyjedzie do Polski 10 tysięcy szczepionek.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Prezes ARM: jesteśmy gotowi na to, aby przyjąć te paczki już 25 grudnia od północy

O całym procesie logistycznym dostarczania szczepionek na COVID-19 mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 prezes Agencji Rezerw Materiałowych Michał Kuczmierowski.

- Jesteśmy gotowi na to, aby przyjąć te paczki już dzień wcześniej, 25 grudnia od północy i taką godzinę nam zapowiedział producent, że powinniśmy być gotowi - przekazał szef ARM. Podkreślił przy tym, że "ostateczna godzina zostanie potwierdzona, jak już kurier wyjedzie z Belgii". - Jak będzie przejeżdżał kolejne punkty kontrolne, to będziemy dostawać informacje na bieżąco, żeby być dobrze przygotowanymi - wyjaśniał.

Prezes ARM: jesteśmy gotowi, aby przyjąć paczki ze szczepionkami już 25 grudnia od północy
Prezes ARM: jesteśmy gotowi, aby przyjąć je już 25 grudnia od północyTVN24

Prezes ARM pokazał, jak będą wyglądać paczki ze szczepionką

Kuczmierowski mówił, że "pierwsza dostawa jest bardzo symboliczna, bo to zaledwie 10 tysięcy szczepionek". Prezes Agencji pokazał w TVN24 również, jak wygląda "porcja" szczepionek, która trafi do pojedynczego szpitala. - W tej paczce będzie 15 takich ampułek, w każdej z nich będzie 5 dawek szczepionki - wskazywał, prezentując ampułkę.

- One zostaną w zimnym łańcuchu przetransponowane do hurtowni farmaceutycznych, a następnie do szpitali, tak żeby 27 grudnia rano we wszystkich tych szpitalach, które będą rozpoczynały szczepienia służby zdrowia, w tym samym czasie rozpocząć całą akcję po stronie polskiej - wyjaśniał.

Prezes ARM pokazał, jak będą wygalały paczki ze szczepionkąTVN24

- My od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze. Jesteśmy przygotowani, gdyby coś się nie tak ułożyło po stronie dostawcy, po stronie producenta. Jesteśmy gotowi, aby odebrać samodzielnie z Belgii – tam, gdzie jest główny magazyn Pfizera na Europę - te szczepionki - zapewnił. Podkreślił przy tym, że "na tę chwile nie ma takiego ryzyka, natomiast wszystkie procedury są przećwiczone po stronie polskiej".

Pytany, czy to oznacza, że Agencja ma przygotowany własny transport, który w razie konieczności wyśle do Belgii, odparł: - Jeżeli będzie taka potrzeba, jeśli pojawiłaby się taka sytuacja, jesteśmy do tego przygotowani.

Kuczmierowski poinformował również, że "10 tysięcy szczepionek to są dwa kartony" i wyjaśnił, że do ich transportu potrzebna będzie jedna ciężarówka.

Szczepienia na COVID-19. Najważniejsze informacje>>>

Prezes ARM pokazał, jak będą wygalały paczki ze szczepionką. "Od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze"
Prezes ARM pokazał, jak będą wygalały paczki ze szczepionką. "Od wielu dni trenujemy całą logistykę, robimy różne scenariusze"TVN24

"Szczepionki nie przylecą do nas, one przyjadą"

Prezes ARM wyjaśniał także, że "te szczepionki nie przylecą do nas, one przyjadą".

- Unia Europejska podpisując umowę zastrzegła, że ta pierwsza dostawa do wszystkich krajów europejskich trafi dokładnie w tym samym czasie. Jest ich ambicją to, aby ta dostawa była bardzo dobrze skalibrowana we wszystkich krajach. Te ciężarówki ze szczepionkami wyruszają dzień wcześniej, czasami dwa dni wcześniej, żeby we wszystkich krajach, które czekają na szczepionkę, być 26 grudnia - mówił gość TVN24.

- Właściwie już teraz jesteśmy gotowi, ale od wczesnych godzin 26 będziemy oczekiwać na tę dostawę i jak tylko ona się pojawi, będziemy od razu przystępować do logistyki - zapewnił.

"Z każdej takiej dostawy połowa partii zostanie przekierowana do szczepienia, natomiast druga zostanie zamrożona"

Dokąd trafią szczepionki na COVID-19? - Agencja Rezerw Materiałowych od lat zajmuje się również rezerwami leków. Posiadamy dwie własne hurtownie farmaceutyczne, posiadamy magazyny z zimnymi chłodniami, w tej chwili mamy również zainstalowane certyfikowane specjalne ultrazimne lodówki, które pozwolą nam na przechowywanie tych szczepionek w temperaturze do minus 80 stopni (Celsjusza - red.) - przekazał Kuczmierowski.

Jak mówił, "to jest o tyle ważne, że w tych właśnie lodówkach szczepionki będą oczekiwać na drugą turę szczepienia". - Z każdej takiej dostawy połowa partii zostanie przekierowana do szczepienia, natomiast druga zostanie zamrożona czy właściwie w tej mroźni dalej będzie przechowywana i będzie oczekiwała na to drugie zaszczepienie - powiedział.

Prezes ARM był pytany, czy powodem takiego działania jest konieczność podania drugiej dawki preparatu z tej samej serii szczepionki. - Nie ma takiego wymogu, by była to ta sama seria. Jest wymóg, aby to była szczepionka tego samego producenta - powiedział.

- Natomiast nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której z jakichś względów, problemów logistycznych na poziomie Unii Europejskiej czy na wyższym, międzynarodowy poziomie, polscy pacjenci po pierwszym szczepieniu byliby narażeni, że nie dostaną drugiego szczepienia. W związku z tym odkładamy to na przyszłość, by mieć stuprocentową pewność, że cały proces będzie od początku do końca bezpieczny i dobrze zaplanowany - wyjaśniał.

Prezes ARM: z każdej takiej dostawy połowa partii zostanie przekierowana do szczepienia, natomiast druga zostanie zamrożona
"Z każdej takiej dostawy połowa partii zostanie przekierowana do szczepienia, natomiast druga zostanie zamrożona"TVN24

"Z naszych lodówek szczepionki zostaną przepakowane w takie mniejsze kartoniki"

Kuczmierowski podkreślił, że szczepionka na koronawirusa od Pfizera i BioNTech potrzebuje specjalnych warunków przechowywania. - Wymóg producenta jest taki, że do pięciu dni ta szczepionka może być przechowywana w standardowej temperaturze. To się nazywa zimny łańcuch farmaceutyczny i w tym zwykłym zimnym łańcuchu mamy pięć dni na wyszczepienie - wskazywał.

- Więc z naszych lodówek szczepionki zostaną przepakowane w takie mniejsze kartoniki - jak to pokazywałem - następnie trafią na ciężarówki chłodniowe hurtowni farmaceutycznych, które będą rozwozić po całej Polsce te fiolki. W szpitalach, w tych punktach szczepień, (fiolki - red.) trafią również do lodówek ze specjalnym monitoringiem temperatury - opisywał.

Czy będzie eskorta szczepionek?

Pytany, czy do transportu szczepionek jest przewidziana eskorta, na przykład policyjna, odparł: - Na tym etapie nie przewidujemy takiej potrzeby.

- Posługujemy się transportem medycznym, który wozi na co dzień bardzo profesjonalne i specyficzne leki, nierzadko niezwykle kosztowne. Nie ma takiego ryzyka. My monitorujemy ewentualnie ryzyka kradzieży, fałszerstw na wcześniejszym etapie - mówił.

Dodał, że "cały proces operacyjny związany z fiolkami jest dobrze zabezpieczony również od strony informatycznej". - Każdy punkt dokładnie będzie wiedział, którą dawką takiej szczepionki szczepi. Jest monitoring, z której serii ona pochodzi, z którego pudełka. To wszystko od poziomu rozpakowywania kartonu, który przyjedzie do nas od producenta, aż po zaszczepienie jest dobrze monitorowane - zapewnił prezes ARM.

Czy będzie eskorta szczepionek? Prezes ARM: na tym etapie nie przewidujemy takiej potrzeby
Czy będzie eskorta szczepionek? Prezes ARM: na tym etapie nie przewidujemy takiej potrzebyTVN24

Ile szczepionek dla jednej placówki? "To zależy od tego, jaką skalę reprezentuje taka placówka"

Ile szczepionek na COVID-19 przypadnie na jedną placówkę medyczną? - To zależy od tego, jaką skalę reprezentuje taka placówka - zastrzegł Kuczmierowski. - Staraliśmy się również od strony logistycznej zrobić tak, żeby to było bezpieczne i dawało gwarancję, że przez te pierwsze dni te wyszczepienia zostaną zrealizowane - dodał.

Zauważył również, że "już kilka dni po tej dostawie spodziewamy się kolejnej, to już będzie 300 tysięcy dawek". - Później co tydzień aż do końca stycznia powinniśmy otrzymać 1,5 miliona dawek, z czego połowę będziemy przechowywać do ponownego wyszczepienia w ultrazimnych warunkach, druga połowa będzie przekazana do szpitali, do punktów szczepień - mówił gość TVN24.

"To będą szczepionki od jednego producenta"

Szef Agencji Rezerw Materiałowych zwrócił uwagę, że transport, który w najbliższych dniach dotrze do Polski, "to będą szczepionki od jednego producenta".

- Na tym pierwszym etapie mamy całą logistykę uzgodnioną z pierwszym producentem, który został dopuszczony. To jest firma Pfizer. (...) Wiemy, że kolejni producenci również czekają na opinię, na decyzję Komisji Europejskiej, Europejskiej Agencji Leków - mówił. - Jesteśmy przygotowani, żeby większą skalę od razu rozpoczynać, więc czekamy tylko na zielone światło ze strony Komisji Europejskiej - zaznaczył.

Autorka/Autor:akr/kab

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Samolot transportowy lecący z Niemiec rozbił się w poniedziałek nad ranem w pobliżu lotniska w stolicy Litwy, Wilnie - podał Reuters. Według informacji publicznych litewskich mediów, maszyna uderzyła w budynek mieszkalny.

Katastrofa w Wilnie. Samolot rozbił się w pobliżu lotniska

Katastrofa w Wilnie. Samolot rozbił się w pobliżu lotniska

Źródło:
Reuters, PAP, Delfi

W niedzielę w Rumunii odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Niespodziewanie najwyższy wynik zdobył skrajnie prawicowy radykał Calin Georgescu, startujący jako kandydat niezależny i "walczący z systemem". Na drugim miejscu uplasował się sondażowy faworyt - premier Marcel Ciolacu. Druga tura wyborów odbędzie się 8 grudnia.

Niespodzianka w pierwszej turze. Tego nie przewidziały sondaże

Niespodzianka w pierwszej turze. Tego nie przewidziały sondaże

Źródło:
PAP

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy pokazała dziennikarzom fragmenty szczątków nowego eksperymentalnego pocisku balistycznego średniego zasięgu Oriesznik, którego Rosjanie użyli do ataku na miasto Dniepr.

Nowa broń Putina. Tak wyglądają szczątki Oriesznika

Nowa broń Putina. Tak wyglądają szczątki Oriesznika

Źródło:
tvn24.pl
Po 24 latach odnaleźli ojca, teraz znów muszą go szukać. "Modliliśmy się nad pustym grobem"

Po 24 latach odnaleźli ojca, teraz znów muszą go szukać. "Modliliśmy się nad pustym grobem"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Karol Nawrocki jest kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta. Europoseł Krzysztof Brejza z "pilną interwencją" do Instytutu Pamięci Narodowej. Nowe informacje w sprawie śmieci policjanta w Warszawie. Tragiczny wypadek w Przyłubiu, w którym zginęły dwie osoby. Policjanci zatrzymali dwuosobową załogę karetki, która próbowała wwieźć pirotechnikę na stadion. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w poniedziałek 25 listopada.

Partia Kaczyńskiego wskazała kandydata, "pilna interwencja" Brejzy, nowe informacje o śmierci policjanta

Partia Kaczyńskiego wskazała kandydata, "pilna interwencja" Brejzy, nowe informacje o śmierci policjanta

Źródło:
TVN24, PAP, tvn24.pl

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się po wylądowaniu na lotnisku w Antalyi w Turcji. Wszystkich 89 pasażerów i 6 członków załogi zostało bezpiecznie ewakuowanych.

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się na lotnisku w Antalyi

Rosyjski samolot pasażerski zapalił się na lotnisku w Antalyi

Źródło:
Reuters

"Każdy z rywali jest poważnym wyzwaniem, kto zlekceważy konkurentów - przegra wybory. W takich wyścigach nie ma pewniaków. Coś o tym wiemy" - napisał Donald Tusk. Wpis premiera został zamieszczony po ogłoszeniu, że kandydatem PiS na prezydenta będzie Karol Nawrocki.

PiS odsłoniło karty. Donald Tusk komentuje i przestrzega

PiS odsłoniło karty. Donald Tusk komentuje i przestrzega

Źródło:
TVN24, PAP

Na stacji benzynowej przy ulicy Radzymińskiej w Warszawie jeden z samochodów uderzył w dystrybutor gazu, który zaczął się intensywnie wydobywać. Łącznie w wypadku uczestniczyło pięć samochodów. Jak przekazał młodszy brygadier Artur Kamiński z warszawskiej PSP, dwie osoby zostały poszkodowane. Strażacy ewakuowali ludzi przebywających na stacji oraz w pobliskiej restauracji, a także odcięli gaz i prąd.

Wypadek na stacji benzynowej. "Było bardzo duże zagrożenie wybuchu"

Wypadek na stacji benzynowej. "Było bardzo duże zagrożenie wybuchu"

Źródło:
TVN24

1006 dni temu rozpoczęła się rosyjska inwazja na Ukrainę. W nocy Rosjanie przeprowadzili zmasowany atak dronami na Kijów. Rosja werbuje jemeńskich bojowników Huti na wojnę z Ukrainą, obiecując im pracę i obywatelstwo, a następnie zmuszając do służby w armii i wysyłając na front. Rosyjskie zapasy broni z czasów radzieckich mają wyczerpać się pod koniec 2025 roku. Oto co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Kończą się zapasy radzieckiej broni, Rosja werbuje bojowników Huti

Kończą się zapasy radzieckiej broni, Rosja werbuje bojowników Huti

Źródło:
PAP

Publicznie wszyscy mówią, że to jest świetna decyzja, ale już nieoficjalnie jest na razie wyczekiwanie - mówiła dziennikarka "Faktów" TVN Arleta Zalewska o reakcji polityków PiS na kandydaturę Karola Nawrockiego na prezydenta. - "Bez szału, ale do ukształtowania" - to jedna wiadomość od znanego polityka. "Mogło być lepiej, ale i mogło być gorzej" - to drugi SMS - cytowała Zalewska w programie "W kuluarach".

"Bez szału, ale do ukształtowania". Co w kuluarach mówi się o Nawrockim

"Bez szału, ale do ukształtowania". Co w kuluarach mówi się o Nawrockim

Źródło:
TVN24

Karol Nawrocki - prezes Instytutu Pamięci Narodowej, były bokser i piłkarz, a z wykształcenia historyk - będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. Oto, co wiemy o 41-letnim kandydacie.

Karol Nawrocki z poparciem PiS. Kim jest 41-letni prezes IPN?

Karol Nawrocki z poparciem PiS. Kim jest 41-letni prezes IPN?

Źródło:
tvn24.pl

Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. W swoim przemówieniu w trakcie konwencji w Krakowie odniósł się między innymi do kwestii bezpieczeństwa, gospodarki czy rządów prawa. Oto najważniejsze punkty jego wystąpienia.

"Pierwsza obietnica", podatki i "wielkie projekty". Kluczowe momenty przemówienia Nawrockiego

"Pierwsza obietnica", podatki i "wielkie projekty". Kluczowe momenty przemówienia Nawrockiego

Źródło:
TVN24, PAP

Zlokalizowane w Albanii, ale finansowane przez włoski rząd ośrodki dla osób ubiegających się o azyl stoją puste. Policjanci oraz pracownicy socjalni, którzy zostali rozmieszczeni tam przez rząd, wrócili do swoich domów.

Miały tworzyć nowy model odpowiedzi na kryzys migracyjny. Ośrodki stoją puste

Miały tworzyć nowy model odpowiedzi na kryzys migracyjny. Ośrodki stoją puste

Źródło:
PAP

Policjanci zatrzymali dwuosobową załogę prywatnego pogotowia, która próbowała wwieźć na mecz materiały pirotechniczne. Jechali na stadion karetką na sygnale. Grozi im do pięciu lat więzienia. Jak poinformował Robert Szumiata z Komendy Stołecznej Policji, kierowcą był student medycyny bez uprawnień do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych.

Karetką na sygnale próbowali wwieźć na mecz materiały pirotechniczne

Karetką na sygnale próbowali wwieźć na mecz materiały pirotechniczne

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Początek tygodnia przyniesie nam sporą zmianę w pogodzie. Na termometrach pojawią się znacznie wyższe wartości niż te obserwowane od kilku dni. Co będzie źródłem tej anomalii? Synoptyk tvnmeteo.pl Tomasz Wakszyński przeanalizował prognozy sytuacji barycznej, która może przynieść nam nawet 10 stopni więcej niż zazwyczaj o tej porze roku.

Ogromna anomalia temperatury w Polsce. Co wydarzy się w poniedziałek

Ogromna anomalia temperatury w Polsce. Co wydarzy się w poniedziałek

Źródło:
tvnmeteo.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. Poniedziałek przyniesie w części kraju silne podmuchy wiatru osiągające prędkość do 80 kilometrów na godzinę. Sprawdź, gdzie zachować szczególną ostrożność.

IMGW ostrzega. Początek tygodnia będzie wietrzny

IMGW ostrzega. Początek tygodnia będzie wietrzny

Źródło:
IMGW

Ulewny deszcz i grad nawiedził w piątek stolicę Madagaskaru. Warunki pogodowe zaskoczyły mieszkańców Antananarywy - do opadów doszło w suchym okresie, na długo przed początkiem pory deszczowej. Zjawisko miało dość nietypowe wyjaśnienie.

Sztucznie wywołali deszcz, zalało stolicę

Sztucznie wywołali deszcz, zalało stolicę

Źródło:
PAP, Madagascar-Tribune.com

Samochód z trzema osobami w środku przebił barierkę na moście i wpadł do wody. Patrol policji, który przejeżdżał obok, wyciągnął auto na brzeg. W aucie znajdował się kierowca, pasażer i dwuletnia dziewczynka. Dziecko zostało przewiezione do szpitala.

Przejeżdżali przez most, zauważyli auto w rzece. W samochodzie kierowca, pasażer i mała dziewczynka

Przejeżdżali przez most, zauważyli auto w rzece. W samochodzie kierowca, pasażer i mała dziewczynka

Źródło:
tvn24.pl

We wpisie Instytutu Pamięci Narodowej - zdaniem europosła Krzysztofa Brejzy - zamieszczono wpis o charakterze "czysto partyjnej i politycznej agitacji na rzecz jednego z kandydatów na prezydenta". Post pojawił się niespełna dwie godziny po ogłoszeniu Karola Nawrockiego na prezydenta PiS. W związku z tym Brejza zwrócił się do IPN z "pilną interwencją".

Wpis o Karolu Nawrockim na profilu IPN. "Pilna interwencja" Krzysztofa Brejzy

Wpis o Karolu Nawrockim na profilu IPN. "Pilna interwencja" Krzysztofa Brejzy

Źródło:
tvn24.pl

Karol Nawrocki ma swój dorobek, ale nie jest związany z partyjną nawalanką - tak o kandydacie PiS-u na prezydenta mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 poseł tej partii Janusz Cieszyński. Europoseł Koalicji Obywatelskiej Andrzej Halicki, odnosząc się do przemówienia kandydata, spuentował to słowami - "Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes Kaczyński. Dziękuję za to, że mnie wybrał".

"Przemówienie określiłbym puentą: Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes"

"Przemówienie określiłbym puentą: Co miałem do powiedzenia, przeczytałem. Tekst napisał prezes"

Źródło:
TVN24
"Tu jest taka rurka, a tu dziurka". Marek Raczkowski chciał sprzedać nerkę, by ratować pęcherz

"Tu jest taka rurka, a tu dziurka". Marek Raczkowski chciał sprzedać nerkę, by ratować pęcherz

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Najpierw zapowiedzieli zwolnienie 5,5 tysiąca osób, a teraz tną pensje dla 10 tysięcy pracowników. Tak Bosch próbuje znaleźć pieniądze w obliczu dużej konkurencji z Chin.

Zwolnienia to za mało. Obetną także pensje

Zwolnienia to za mało. Obetną także pensje

Źródło:
Reuters

Komenda Stołeczna Policji poinformowała, że policjant, który postrzelił swojego kolegę podczas interwencji na ulicy Inżynierskiej w Warszawie, pełnił służbę od ponad roku. W związku ze śmiercią funkcjonariusza prokuratura wszczęła śledztwo. Według ustaleń dziennikarza tvn24.pl, policjant, który strzelał, był bardzo dobrze oceniany przez przełożonych.

Policjant, który oddał śmiertelny strzał, pełnił służbę od ponad roku. "Powstrzymajmy się od wyroków"

Policjant, który oddał śmiertelny strzał, pełnił służbę od ponad roku. "Powstrzymajmy się od wyroków"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Ziemia podnosi się tu o 2 centymetry miesięcznie. Przygotowują się na najgorsze

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Do tragicznego wypadku trzech aut doszło w Przyłubiu (woj. kujawsko-pomorskie). Dwie osoby zginęły na miejscu, trzy trafiły do szpitala.

Łódź spadła z przyczepy i uderzyła w jadący samochód. Dwie osoby zginęły

Łódź spadła z przyczepy i uderzyła w jadący samochód. Dwie osoby zginęły

Źródło:
tvn24.pl

Mija 30 lat od tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej. Zginęło wtedy siedem osób. To było podpalenie, jednak do dziś nie wiadomo, kto za nie odpowiada. Gdy po koncercie w hali pojawił się ogień, widzowie na początku myśleli, że to efekty świetlne.

Mija 30 lat od tragedii w Stoczni Gdańskiej. "Myśmy byli przekonani, że nas spali żywcem"

Źródło:
Fakty TVN

Stała, cotygodniowa rehabilitacja i perspektywa jeszcze co najmniej siedmiu operacji. Do tego specjalne ubranie, dzięki któremu życie z potężnymi bliznami jest życiem bez bólu. Po koszmarnym wypadku 9-letni Olek ma tylko jedno marzenie: chce wyzdrowieć. Można mu w tym pomóc.

Ma zniszczone dłonie, ramiona, plecy i klatkę piersiową. 9-letni Olek potrzebuje pomocy

Ma zniszczone dłonie, ramiona, plecy i klatkę piersiową. 9-letni Olek potrzebuje pomocy

Źródło:
Fakty TVN