Karol Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Komentarze

pap_20251219_0DM
Karol Nawrocki chce odebrać Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Piotr Uściński i Katarzyna Lubnauer skomentowali to na gorąco
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak/PAP
Decyzja "najbardziej ucieszy Niemców", "Putin otwiera szampana" - pisali politycy koalicji rządzącej w sprawie decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Opozycyjni parlamentarzyści chwalili decyzję prezydenta.

Prezydent Nawrocki poinformował w piątek wieczorem, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy "Bohaterów UPA", po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego, podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.

Politycy o decyzji Nawrockiego w sprawie orderu Zełenskiego

Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia ocenił we wpisie na X, że "decyzja Karola Nawrockiego w obronie polskiej historii, pamięci i symboli, najbardziej ucieszy Niemców, którzy na skutek najnowszej eskalacji w stosunkach PL-UA, przejmą jeszcze więcej kontraktów na odbudowę Ukrainy".

"Przekonamy się pewnie wkrótce, czy prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, który miał przyjechać do Gdańska - nagle nic nie wypadnie. Nastroje wśród biznesu i parlamentarzystów (konferencji towarzyszy szczyt parlamentarny) - na pewno będą sprzyjały planowaniu współpracy wspólnemu patrzeniu w przyszłość" - napisał Hołownia, nawiązując do konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy, która ma odbyć się w przyszłym tygodniu w Gdańsku.

Jego zdaniem Zełenski w sprawie nadania jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy "Bohaterów UPA" popełnił "ogromny" błąd. "Czy logika 'cios za cios' zawsze jest korzystna? Nie jest" - zaznaczył Hołownia.

"Było tysiąc sposobów, by powiedzieć Ukraińcom, co czujemy. Zagrać twardo, asertywnie, wcale nie oznacza: walić z liścia. Bo walnięcie z liścia odbiera możliwość działania nie uderzonemu, ale sobie - drabina eskalacyjna na tym wszak się kończy" - ocenił.

Opozycja chwali

Jeden z liderów Konfederacji, wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w odpowiedzi na wpis Hołowni napisał na X, że "drabina eskalacyjna bynajmniej na orderach się nie kończy, a Kijów liczy się wyłącznie z tym co robią silni, a nie co czują słabi". "Może się to podobać lub nie, natomiast warto brać fakty pod uwagę" - dodał.

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek ocenił na platformie X, że Nawrocki podjął bardzo dobrą decyzję. "Pamięć o zbrodni wołyńskiej nie może być pomijana ani relatywizowana. Polska ma prawo i obowiązek domagać się prawdy historycznej oraz godnego upamiętnienia ofiar. Relacje międzynarodowe nie mogą odbywać się kosztem własnej tożsamości i historii. Partnerstwo z Ukrainą ma sens wyłącznie wtedy, gdy opiera się na wzajemnym szacunku, a nie selektywnej pamięci!" - napisał Czarnek.

W podobnym tonie wpis zamieścił inny z posłów PiS, Jacek Sasin. "Nie będzie najwyższego polskiego odznaczenia dla kogoś, kto gloryfikuje zbrodniarzy z UPA i depcze pamięć Ofiar Wołynia. Polska ma swoją godność - nigdy nie klęka" - napisał.

Decyzję prezydenta pochwalił lider Konfederacji Sławomir Mentzen. "Prezydent Karol Nawrocki w końcu zabrał Order Orła Białego Zełenskiemu! Brawo Panie Prezydencie! Szkoda, że tak późno" - zaznaczył.

Biedroń po decyzji Nawrockiego: Putin otwiera szampana

Odmienną ocenę wyraził natomiast europoseł Lewicy Robert Biedroń: "Nawrocki odebrał Order Orła Białego prezydentowi Ukrainy. Putin otwiera szampana".

Decyzję prezydenta skomentował również w TVP Info wiceminister nauki i poseł Polski 2050 Andrzej Szeptycki. - Obóz prezydencki również i opozycja starają się w polityce zagranicznej w tych bardzo niestabilnych czasach wkładać rządowi mówiąc kolokwialnie kij w szprychy - powiedział.

Decyzja Nawrockiego w sprawie orderu Zełenskiego

Prezydent Nawrocki podkreślił w nagraniu zamieszczonym na X w piątek wieczorem, że jego decyzja o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy to sygnał ostrzegawczy. - Polska będzie konsekwentnie strzegła pamięci swoich obywateli oraz godności własnych symboli państwowych. Polska będzie broniła swoich narodowych interesów i wartości - oświadczył.

Z kolei decyzję władz Ukrainy w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych nazwy "Bohaterów UPA" ocenił jako "oburzającą, niezrozumiałą i głęboko rozczarowującą", biorąc pod uwagę między innymi pomoc Polski w walce z Rosją czy opiekę nad ukraińskimi obywatelami w Polsce. Nawrocki dodał, że odebranie Orderu Zełenskiemu to także apel do Ukraińców: - Wróćcie na drogę prawdy i wzajemnego szacunku.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył, że w odpowiedzi na odebranie prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego on sam również zwróci Warszawie Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Sybiha określił decyzję prezydenta Nawrockiego strategicznym błędem, na którym zyska jedynie Rosja.

Nadawanie odznaczeń jest prerogatywą prezydenta. Nadaje on ordery z własnej inicjatywy lub na wniosek premiera oraz kapituł orderów. Prezydent może podjąć decyzję o pozbawieniu orderu na wniosek m.in. kapituły oraz z własnej inicjatywy po zasięgnięciu opinii odpowiedniej kapituły. Może to zrobić w przypadku stwierdzenia, że "nadanie orderu lub odznaczenia nastąpiło w wyniku wprowadzenia w błąd albo odznaczony dopuścił się czynu, wskutek którego stał się niegodny orderu lub odznaczenia". Decyzja prezydenta o odebraniu orderu zgodnie z konstytucją wymaga kontrasygnaty premiera.

OGLĄDAJ: Ruch prezydenta. "Nie powinno mieć to wpływu na naszą pomoc Ukrainie"
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: