Nie żyje "pierwsza dama polskiego folku"

Joanna Słowińska
Joanna Słowińska
Źródło zdj. gł.: Łukasż Gągulski/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nie żyje Joanna Słowińska. Jak informuje Radio Kraków, powołując się na rodzinę zmarłej, wokalistka i skrzypaczka zmarła po długiej i ciężkiej chorobie. Miała 55 lat.

Wszechstronna i charyzmatyczna wokalistka była świetnie znana fanom folku, etno i world music. Jak pisze portal Polskiego Radia, Joanna Słowińska zmieniła polską scenę tradycyjną i folkową. Wokalistka i skrzypaczka zajmująca się polską muzyką ludową nadała jej nowy wymiar i zyskała miano "pierwszej damy polskiego folku". Nie ograniczała się jednak do tego gatunku. Znana była ze swoich interpretacji piosenki literackiej - śpiewała teksty Agnieszki Osieckiej, Ernesta Brylla czy Stanisława Wyspiańskiego. Piosenki pisał dla niej Zygmunt Konieczny. Współpracowała z takimi artystami jak Piotr Rubik, Elliot Goldenthal, Stanisław Słowiński Quintet czy J.A.S.S. Trio.

Nie żyje Joanna Słowińska. Zasłużona dla polskiej muzyki i Krakowa

Urodziła się w 1971 w Strzelcach Krajeńskich, ukończyła Akademię Muzyczną w Poznaniu. Przez lata aktywności artystycznej była laureatką wielu prestiżowych festiwali. Została odznaczona medalem Gloria Artis - Zasłużony Kulturze, a Prezydent Krakowa uhonorował ją odznaczeniem Honoris Gratia oraz Nagrodą Miasta Krakowa - za szczególne zasługi dla kultury Krakowa i promocji kultury Krakowa na świecie.

Wiadomość o śmierci Joanny Słowińskiej poruszyła środowisko artystyczne tego miasta. "Żegnaj Joanno. Zostaje nam w sercach Twój nieprawdopodobnie piękny głos, dźwięki Twoich skrzypiec i niezwykłe, genialne interpretacje piosenek Zygmunta Koniecznego, Andrzeja Zaryckiego i wielu, wielu innych wspaniałych. Ale też Twój uśmiech, niespożyta energia, witalność, serdeczność i dobro w stanie czystym" - wspomina zmarłą w mediach społecznościowych krakowska "Piwnica pod Baranami".

"Ciężko nam się pogodzić z faktem, że nie zagra już u nas i nie zaśpiewa, tak jak potrafiła tylko Ona" - pisze na swojej stronie Muzeum Etnograficzne w Krakowie.

"To nieoceniona strata dla polskiej kultury, a dziś chcemy być myślami z Jej bliskimi i wspominać chwile, dzięki którym mogliśmy cieszyć się Jej obecnością" - piszą organizatorzy Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. "Joanna Słowińska miała dar adresowania emocji wprost do słuchacza. Jasna barwa głosu i uśmiech, którym śpiewaczka dzieliła się ze sceny na zawsze pozostanie w naszej pamięci".

Źródło: Radio Kraków, Polskie Radio
Czytaj także: