Karol Nawrocki był obecny w czwartek na konferencji prasowej wspólnie z prezydentem Rumunii Nicușorem Danem. Polski prezydent pytany był o spotkanie dotyczące jego nowej inicjatywy polski SAFE zero procent oraz o to, kiedy podpisze ustawę ratyfikującą europejski SAFE.
Prezydent przekazał, że spotkanie dotyczące polskiego SAFE zero procent zostało już ustalone. - Musimy wziąć pod uwagę kalendarze i prezydenta, i premiera, i wicepremiera, ale kolejnym krokiem będzie spotkanie z panem premierem Tuskiem, z wicepremierem Kosiniakiem-Kamyszem i z panem prezesem Adamem Glapińskim - stwierdził. Dodał też, że "ma on plan działania".
- Jeśli chodzi o czas i o podpisanie, ja mam ustawowy, konstytucyjny czas na podpisanie bądź niepodpisanie prawa zaproponowanego przez większość parlamentarną i nikt nie będzie nakładał na prezydenta Polski presji, kiedy ma to podpisać, albo kiedy ma to nie podpisać - podkreślił Nawrocki.
- Chyba są w stanie wytrzymać nasi rządzący do podpisania przeze mnie tej ustawy (ratyfikującej europejski SAFE - red.), skoro mówimy o zobowiązaniu całych pokoleń Polaków do roku 2070, szczególnie jeśli pojawia się tak wspaniała alternatywa, jak polski SAFE zero procent- dodał prezydent.
Nawrocki: rządzący nie podjęli wysiłku
Nawrocki stwierdził też, że dzięki ostatnim 30 miesiącom pracy Narodowego Banku Polskiego "udało się nam Polakom zarobić sumę, która jest potrzebna na sfinansowanie polskiego SAFE 0 procent", czyli 185 miliardów złotych.
- Jak to jest możliwe, drodzy państwo, że żyjemy w sytuacji, w której nie analizując możliwości finansowych centralnej instytucji państwa polskiego, czyli banku centralnego, którego działanie i projekt wspólnie z prezydentem Polski daje nam możliwość sfinansowania polskich zbrojeń na poziomie 185 miliardów złotych - zapytał retorycznie prezydent.
Dodał też, że jego zdaniem rządzący "nie znają dzisiaj tych możliwości i nie podjęli wysiłku, abyśmy zbudowali program polski SAFE zero procent", a pchają oni Polaków w "tak głęboką emocję kredytu z Unii Europejskiej".
- Prezydent Polski, który w 2070 roku będzie miał 87 lat, jest zachęcany przez premiera Polski, który w roku 2070 będzie miał 110 lat do tego, żeby w ciągu trzech dni podpisał kredytowe zobowiązanie obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, nawet tych, którzy mają 10, 11 i 12 lat - stwierdził, odnosząc się do końcowej daty spłacania pieniędzy otrzymanych z SAFE, która wypada właśnie na rok 2070.
Autorka/Autor: Adrian Wróbel /tok
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Marcin Obara/PAP