Wojsko Polskie kupuje najnowocześniejsze amerykańskie samoloty F-35

Źródło:
tvn24.pl, TVN24, PAP
Wojsko Polskie dostanie najnowocześniejsze amerykańskie samoloty F-35
Wojsko Polskie dostanie najnowocześniejsze amerykańskie samoloty F-35TVN24
wideo 2/8
Wojsko Polskie dostanie najnowocześniejsze amerykańskie samoloty F-35TVN24

Polskie Siły Powietrzne będą miały 32 samoloty wielozadaniowe F-35, czyli najnowocześniejsze amerykańskie maszyny bojowe, zaliczane do piątej generacji myśliwców. Warta 4,6 miliarda dolarów umowa na ich zakup została podpisana w piątek w Dęblinie. Przy okazji w tamtejszej bazie wojskowej można było zobaczyć samolot tego typu należący do Sił Powietrznych Włoch.

Kontrakt przewiduje dostawę 32 samolotów w wersji F-35A. W piątek resort obrony poinformował, że koszt jednej maszyny (wraz z silnikiem) wyniesie 87,3 milionów dolarów netto, a dostawy mają się rozpocząć w 2024 roku. Umowa obejmuje ponadto pakiet szkoleniowy oraz logistyczny, czyli zapas części zamiennych i eksploatacyjnych oraz sprzęt do obsługi naziemnej. Wszystko to zostało wycenione na 4,6 miliarda dolarów, co według obecnego kursu jest równowartością prawie 17,9 miliarda złotych. To drugi pod względem wartości kontrakt zbrojeniowy w historii Polski.

Przy zawarciu umowy byli obecni prezydent, zwierzchnik sił zbrojnych Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz minister obrony Mariusz Błaszczak. To właśnie szef MON podpisał dokument noszący angielską nazwę Letter of Offer and Acceptance (LOA), czyli kontrakt przygotowany i już podpisany przez jedną z amerykańskich agend rządowych. Umowa została następnie przekazana ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

Prezydent: jeden z najważniejszych etapów budowania nowoczesnej polskiej armii

Andrzej Duda tuż przed podpisaniem podkreślał, że to "niezwykle ważny dzień dla polskiego lotnictwa wojskowego, dla polskich pilotów samolotów myśliwskich, dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej i dla całej naszej części Europy".

- Wielokrotnie udowodnialiśmy, że zasadę bezpieczeństwa sojuszniczego traktujemy poważnie. To między innymi, dlatego nasze siły zbrojne brały już wielokrotnie udział w misjach, strzegąc także innych krajów NATO - mówił. Prezydent podziękował "wszystkim, którzy przyczynili się do tego, aby umowa została podpisana", w tym premierowi oraz ambasador Mosbacher.

- To w istotnym stopniu wzmacnia nasze bezpieczeństwo, obronność. To jeden z najważniejszych etapów budowania nowoczesnej polskiej armii, wojska z prawdziwego zdarzenia - podkreślał.

Prezydent: to niezwykle ważny dzień dla polskiego lotnictwa wojskowego
Prezydent: to niezwykle ważny dzień dla polskiego lotnictwa wojskowegoTVN24

Premier: cień rosyjskiej dominacji będzie odsuwał się od Polski

- To rzeczywiście pamiętna chwila. Polska nie tylko przez dziesięciolecia, ale przez z okładem dwieście lat stara się pozbyć długiego rosyjskiego cienia, który dominował nad tą częścią Europy - powiedział premier Mateusz Morawiecki po podpisaniu umowy. Przywołał 1993 rok, "kiedy ostatni żołnierz radziecki opuścił Polską ziemię". Jak zaznaczył, Polska jednocześnie starała się dokonać skoku modernizacyjnego swojej armii. - W dzisiejszym wyścigu technologicznym trzeba mieć sojuszników i czerpać doświadczenia od najlepszych - podkreślił premier. Dodał, że pomimo wyjścia wojsk radzieckich z Polski nadal służył w niej poradziecki sprzęt wojskowy. Wymienił między innymi samoloty MiG-29 i Su-22, które pozostają na uzbrojeniu.

Jak mówił szef rządu, "F-35 to taki podniebny pancerny pancerz, który ma służyć polskim siłom zbrojnym i siłom zbrojnym NATO do ochrony wszystkich sił, a w szczególności wschodniej flanki". - Dołączamy do tego elitarnego grona państw, które będą mogły korzystać z najnowocześniejszego sprzętu, najnowocześniejszych technologii - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki o kupnie samolotów F-35
Premier Mateusz Morawiecki o kupnie samolotów F-35TVN24

Szef MON: nowy etap rozwoju sił powietrznych

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podkreślił w Dęblinie, że "dziś słowa zamieniły się w rzeczywistość".

- Poprzez podpisanie tej umowy polskie siły powietrzne wchodzą na nowy etap swojego rozwoju. Dołączamy do elitarnego grona państw, które posiadają F-35, a więc samoloty stanowiące swoiste centra dowodzenia, samoloty wyróżniające się interoperacyjnością, współpracujące także na przykład z systemem Patriot, który zakupiliśmy w 2018 roku, współpracujące z samolotami F-16, które posiadamy już od kilku lat, a więc gwarantujące bezpieczeństwo w naszej ojczyźnie - powiedział minister obrony.

- Rok 2020 zaczynamy od mocnego uderzenia - podkreślał. - Mamy świetnych, fantastycznych pilotów i to właśnie z myślą o nich dzisiaj została podpisana ta umowa - dodał.

Minister Błaszczak o kupnie samolotów F-35
Minister Błaszczak o kupnie samolotów F-35TVN24

Ambasador Mosbacher: to nie relacja oparta na transakcji, to przyjaźń

- Dzisiejsza ceremonia zakupu przez Polskę samolotów F-35 jest dowodem siły więzi polsko-amerykańskiej - oceniła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. - Jestem dumna, że mogę być tutaj. Jestem dumna z tego, co Stany Zjednoczone i Polska razem osiągają - dodała. Mosbacher przypomniała o obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. - Amerykańscy żołnierze są na polskiej ziemi, szkoląc się i zapewniając bezpieczeństwo wschodniej flance NATO razem z polskimi żołnierzami. Uważamy, że partnerstwo oparte o bezpieczeństwo z Polską jest ważne i wiemy, że wolność nie jest za darmo - mówiła. Zdaniem Mosbacher, "Polskę i Stany Zjednoczone wiążą pokolenia rodzin i więzi międzyludzkie, które łatwiej teraz utrzymywać, bo Polacy mogą podróżować do Stanów Zjednoczonych bez wiz". - To nie jest relacja oparta na transakcji, to jest przyjaźń - podkreśliła.

Ambasador podziękowała i pogratulowała prezydentowi Dudzie zdecydowanego przywództwa w realizacji porozumienia w sprawie zakupu myśliwców F-35.

Po uroczystościach Departament Stanu USA opublikował oświadczenie w sprawie zakupu F-35. "Wspieramy prezydenta Dudę, premiera Morawieckiego oraz zaangażowanie polskiego rządu w dalszej modernizacji polskiego wojska poprzez pozyskanie najbardziej zaawansowanych samolotów myśliwskich na świecie" - napisano.

"Z niecierpliwością czekamy na współpracę nad tym projektem i dalszy rozwój naszego partnerstwa strategicznego" - dodano.

Mosbacher: gratuluje prezydentowi za pańską wizję dotyczącą bezpieczeństwa i obrony
Mosbacher: gratuluje prezydentowi za pańską wizję dotyczącą bezpieczeństwa i obronyTVN24

F-35 po raz drugi w Polsce

Specjalnie na ceremonię podpisania umowy samolot F-35 Sił Powietrznych Włoch przyleciał do Dęblina. To miasto to kolebka polskiego lotnictwa wojskowego. Znajduje się tu tzw. szkoła orląt, dziś funkcjonująca pod szyldem Lotniczej Akademii Wojskowej. Kształci ona pilotów i innych specjalistów na potrzeby Sił Powietrznych, a także lotnictwa Marynarki Wojennej i Wojsk Lądowych. Wiosną 2003 roku Dęblin był miejscem, gdzie podpisano kontrakt na dostawę do Polski 48 samolotów wielozadaniowych F-16, które dziś stanowią trzon polskich Sił Powietrznych. Obie maszyny – F-16 i F-35 – łączy ten sam producent, amerykański koncern Lockheed Martin, największa firma zbrojeniowa świata.

Piątkowa obecność F-35 w Dęblinie to druga wizyta samolotu tego typu w Polsce. Pierwsze lądowanie odbyło się w lipcu 2019 roku w Powidzu w Wielkopolsce. Znajdująca się tam baza, największa w polskich Siłach Powietrznych, jest jednym z najważniejszych centrów polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej.

Dostawy w latach 2024-30

W piątek MON potwierdziło w oficjalnym komunikacie informacje, które tvn24.pl opublikował w poniedziałek.

Podpisana w piątek umowa przewiduje, że dostawy F-35A dla Polski zostaną zrealizowane w latach 2024-30. Rocznie Siły Powietrzne mają otrzymywać od czterech do sześciu maszyn. Będą to samoloty z oprogramowaniem w wersji Block 4, najnowszej dostępnej i jednocześnie planowanej jako standardowa dla dostaw zaplanowanych na wspomniane lata dostaw. Otrzymają też spadochrony hamujące wykorzystywane przy lądowaniu, szczególnie w trudnych warunkach atmosferycznych.

Kontrakt przewiduje, że wszystkie polskie samoloty będą wyposażone w zwiększoną – z czterech do sześciu – liczbę podwieszeń na uzbrojenie wewnątrz kadłuba samolotów. Wprawdzie pierwsze dostarczone samoloty pod tym względem prawdopodobnie będą jeszcze zbudowane "po staremu" (prace nad tą zmianą konstrukcyjną trwają), ale w umowie już przewidziano ich modernizację.

Pierwsze sześć zakupionych przez Polskę samolotów w latach 2024-25 pozostanie w Stanach Zjednoczonych, gdzie będzie odbywało się szkolenie żołnierzy, w tym do poziomu instruktora (w kontrakcie MON płaci za 24 pilotów i 90 osób personelu naziemnego). Nad Wisłę pierwsze polskie F-35 mają przylecieć na przełomie 2025 i 2026 roku. Podobne rozwiązania stosowały już inne państwa, które kupiły takie samoloty.

Szkolenie kolejnych pilotów i personelu naziemnego ma się odbywać już w Polsce. Umowa przewiduje, że powstanie zintegrowane centrum szkoleniowe, a strona amerykańska dostarczy osiem tzw. pełnych symulatorów misji (po cztery do każdej bazy).

W pakiecie logistycznym, prócz części zamiennych i eksploatacyjnych oraz sprzętu do obsługi naziemnej, jest informatyczny system zarządzania eksploatacją oraz pełne wsparcie producenta do roku 2030. Umowa przewiduje też dostawę jednego zapasowego silnika F-135.

Według informacji przekazanych przez ambasadę USA w Polsce, polskie F-35 mają osiągnąć wstępną gotowość operacyjną w 2028 roku. Polski resort obrony nie podał konkretnej daty, poinformował jedynie, że stanie się to możliwe po dostarczeniu do kraju co najmniej ośmiu samolotów, przeszkoleniu personelu i otrzymaniu niezbędnych części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

F-35A Lightning II podczas pokazów lotniczychU.S. Air Force Photo by Senior Airman Alexander Cook/DVIDSHUB.net

MON: jedyny dostępny samolot "stealth"

Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśla, że F-35 jest obecnie jedynym dostępnym na rynku i produkowanym seryjnie samolotem bojowym o właściwościach "stealth". Tym terminem określa się techniki, które utrudniają wykrycie maszyny przez przeciwnika, w szczególności przez jego radary. W przypadku F-35 to między innymi specjalny kształt kadłuba, pokrycie go materiałami absorbującymi promieniowanie radarowe oraz schowanie uzbrojenia do komór wewnątrz samolotu. Te cechy – podkreśla resort obrony – są kluczowe dla skutecznej realizacji zadań w przypadku konfliktu z przeciwnikiem posiadającym zaawansowane systemy obrony powietrznej. Czyli np. z państwem takim jak Rosja.

Te same cechy F-35 przedstawiciele MON przywoływali wielokrotnie w ciągu ostatniego roku dla uzasadnienia zakupu tych samolotów bez przetargu. Zdecydował o tym minister Błaszczak, choć początkowo w programie pozyskania nowych samolotów bojowych, któremu wojsko nadało kryptonim "Harpia", prowadzono analizę rynku z udziałem większej liczby zainteresowanych podmiotów.

Pierwsze lądowanie F-35 w Polsce
Pierwsze lądowanie F-35 w Polsce16.07. | Cztery amerykańskie maszyny, których zakup zapowiedziała polska armia wylądowały we wtorek bazie w Powidzu. To prawdopodobnie pierwszy raz, kiedy ta maszyna pojawiła się na polskiej ziemi.TVN24 Poznań

Bez offsetu i bez uzbrojenia

Zakupowi F-35 nie towarzyszy offset. Taki stan rzeczy krytykuje opozycja. Resort obrony przekonuje jednak, że zastosowanie offsetu podrożyłoby wartość umowy zakupu o 1,1 miliarda dolarów. Jednocześnie w ramach negocjacji strona amerykańska nie zgodziła się na przystąpienie Polski do programu budowy F-35 ani na przekazanie naszym zakładom zdolności produkcyjnych, związanych z samolotami wielozadaniowymi F-16 i transportowymi C-130 Hercules, które są używane w polskim lotnictwie. Rząd amerykański oferował jedynie rozszerzenie serwisu tych samolotów nad Wisłą. MON uznało, że to się nie opłaca. W zamian postawiło na rozwijanie współpracy między państwową Polską Grupą Zbrojeniową a koncernem Lockheed Martin.

Podpisany w piątek kontrakt nie przewiduje także zakupu uzbrojenia dla F-35. Podobnie było z umowami, jakie zawierali inni nabywcy tych samolotów. Mogą one bowiem używać większości typów uzbrojenia, które kupiliśmy już dla samolotów F-16.

- Około 90 procent arsenału, którym dysponujemy na potrzeby F-16, może zostać wykorzystana przez F-35. To jest, jak myślę, jeden z głównych powodów, dla których nie zaplanowano dużego zakupu uzbrojenia w ramach umowy, która zostanie podpisana w piątek - tłumaczył Juliusz Sabak, specjalista od lotnictwa wojskowego z portalu Defence24.

Najpewniej nie obejdzie się jednak bez zakupu kolejnych bomb i rakiet w przyszłości. – Jeżeli już kupujemy jakieś samoloty, to trzeba mieć do nich odpowiednią ilość uzbrojenia. Tymczasem to, co kupiliśmy do tej pory, było planowane dla F-16. Dla F-35 trzeba by kupić kolejne pociski – mówi Bartosz Głowacki, specjalizujący się w tematyce lotniczej dziennikarz z miesięcznika "Raport – Wojsko, Technika, Obronność".

Samolot wielozadaniowy i wspólny

F-35 jest samolotem wielozadaniowym. Oznacza to, że jest przystosowany do zwalczania innych statków powietrznych przeciwnika (jak myśliwiec), atakowania celów naziemnych i nawodnych (jak bombowiec czy samolot szturmowy), prowadzenia misji rozpoznawczych oraz walki radioelektronicznej. Jest także maszyną piątej generacji wśród myśliwców. Jej wyróżnikiem są przede wszystkim opisane już właściwości "stealth" oraz wyrafinowane systemy do zbierania, obróbki oraz przekazywania dalej informacji o przeciwniku.

F-35 powstał w ramach programu Joint Strike Fighter jako wspólny samolot bojowy dla różnych rodzajów sił zbrojnych USA. Dla sił powietrznych stworzono wersję F-35A, podstawową, tę samą, którą kupuje Polska. Na potrzeby Korpusu Piechoty Morskiej wykonano najbardziej skomplikowany model F-35B – przystosowany do skróconego startu i pionowego lądowania. Z kolei dla lotnictwa marynarki wojennej przygotowano F-35C przystosowany do startów i lądowania na lotniskowcach.

Od początku program Joint Strike Fighter był pomyślany jako forum współpracy Stanów Zjednoczonych z sojusznikami. W kooperacji przemysłowej – w różnym stopniu – uczestniczyły Wielka Brytania, Holandia, Włochy, Australia, Dania, Kanada, Norwegia, Turcja (wykluczona z programu F-35 po zakupie rosyjskiego systemu obrony powietrznej), a także Izrael i Singapur. Samolot zamówiły także Belgia, Japonia i Korea Południowa.

Przed dekadą Amerykanie oferowali polskiemu rządowi przystąpienie do programu JSF. Warszawa jednak odmówiła. Dziś jest to jeden z najczęściej podnoszonych zarzutów, które minister Błaszczak kieruje pod adresem poprzedników. Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, która wówczas rządziła, odpowiadają, że w tamtym czasie Siły Powietrzne ledwo co odebrały ostatnie samoloty F-16, poważnym zaś obciążeniem dla budżetu MON były misje zagraniczne – najpierw w Iraku, potem w Afganistanie.

F-35 Lightning IIf35.com

Polskie Siły Powietrzne

Obecnie o sile bojowej polskich Sił Powietrznych decydują przede wszystkim samoloty wielozadaniowe F-16 wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych. W 2003 roku Polska kupiła 48 takich maszyn. Stacjonują one w poznańskich Krzesinach oraz Łasku koło Łodzi.

Oprócz tego Wojsko Polskie posiada myśliwce MiG-29 skonstruowane jeszcze w Związku Radzieckim i pozyskiwane stopniowo od 1989 roku, najpierw jako nowe maszyny bezpośrednio od producenta, potem także używane z Czech i Niemiec (z lotnictwa dawnej NRD). Do służby wcielono w sumie 32 takie samoloty, ale od 2016 r. w kolejnych wypadkach utracono cztery. Jedna z katastrof, w lipcu 2018 roku pod Pasłękiem, zakończyła się śmiercią pilota. Bezpośrednią przyczyną ogłoszenia, że Wojsko Polskie nabędzie F-35, była ostatnia katastrofa MiG-a, do której doszło w marcu 2019 roku. Myśliwce były uziemione aż do ostatnich dni listopada. Wówczas także prezydent Andrzej Duda zasugerował, żeby programowi zakupu nowych samolotów "nadać rangę narodową, zapewniającą finansowanie z budżetu państwa". Nic takiego jednak się nie stało.

Bazami myśliwców MiG-29 są Mińsk Mazowiecki niedaleko Warszawy i Malbork w województwie pomorskim.

Na uzbrojeniu Sił Powietrznych są także samoloty myśliwsko-bombowe Su-22 przeznaczone przede wszystkim do atakowania celów naziemnych i również pochodzące ze Związku Radzieckiego. W polskim lotnictwie zostało ich oficjalnie 18. Eksperci są zgodni, że te samoloty nie przystają do wymogów współczesnego pola walki, a sens pozostawienia ich w bazach sprowadza się do utrzymania w służbie wyszkolonych pilotów i personelu naziemnego. Ostatnim lotniskiem, gdzie stacjonują Su-22 jest Świdwin w województwie zachodniopomorskim.

F-35 podczas pokazu we wrześniu 2019 roku
F-35 podczas pokazu we wrześniu 2019 rokuPokaz samolotu F-35A, jaki odbył się w McMinnville w stanie Oregon w USA 22 września 2019 roku.U.S. Air Force Video by Senior Airman Alexander Cook/dvidshub.net

Bazy, ale jakie?

Nie zapadła jeszcze decyzja, gdzie polskie F-35 będą miały bazy. MON informuje jedynie, że będą to dwie lokalizacje. Według nieoficjalnych informacji, obecnie najbardziej prawdopodobne kandydatury to dwa lotniska wojskowe, na których dziś stacjonują samoloty produkcji radzieckiej, a także jedno lotnisko w środkowej Polsce, gdzie wojsko ostatnio wraca po wielu latach nieobecności.

Niezależnie od decyzji, koszty dostosowania infrastruktury w przyszłych bazach F-35 będą dodatkowym wydatkiem, jaki resort obrony będzie musiał ponieść oprócz płatności przewidzianych w podpisanym w Dęblinie kontrakcie. W piątek MON poinformowało, że według analiz na ten cel trzeba będzie przeznaczyć, w zależności od lokalizacji, od 700 milionów do 1,8 miliarda złotych.

Coraz więcej amerykańskiej broni

Kontrakt na samoloty F-35 to kolejna w ostatnich latach umowa, dzięki której polskie ministerstwo obrony pozyskuje sprzęt made in USA.

Wśród nich jest największa w historii Polski umowa zbrojeniowa. Chodzi o wyceniony na 4,75 miliarda dolarów zakup systemu obrony powietrznej Patriot. Ta umowa, podpisana wiosną 2018 roku, to dobry przykład, by wyjaśnić, że zapłata przy takich kontraktach jest rozłożona na wiele lat. Trudno przewidzieć, jaki w tym czasie będzie kurs dolara. W momencie podpisywania umowa na patrioty była warta 16,1 miliarda złotych. Dziś jest to niecałe 18,5 miliarda złotych. Ile faktycznie polski rząd przeleje do USA, przekonamy się pod koniec 2022 roku, kiedy ostatnie patrioty zostaną dostarczone nad Wisłę.

W przypadku zakupu F-35 za 4,6 miliarda dolarów MON nie podało informacji na temat harmonogramu płatności. Nieoficjalne sygnały wskazują jednak, że będą one rozłożone na okres od 2020 do 2030 roku. Dzisiejsza wartość umowy – prawie 17,9 miliarda złotych – może okazać się jedynie bardzo wstępnym szacunkiem.

Na patriotach lista zakupów polskiego wojska w USA się nie kończy. W lutym 2019 roku została podpisana umowa na dywizjon systemu artylerii rakietowej HIMARS, który dysponuje zasięgiem rażenia nieosiąganym od lat przez Wojsko Polskie – nawet do 300 kilometrów. Cena? 414 milionów dolarów.

Ponad 680 milionów złotych MON zapłaciło za odebrane w grudniu 2019 roku cztery śmigłowce Black Hawk dla Jednostki Wojskowej GROM, która jest częścią Wojsk Specjalnych. Umowa została podpisana z PZL Mielec, które należą do koncernu Lockheed Martin.

Z USA pochodzą także dalekosiężne pociski JASSM przenoszone przez samoloty F-16. MON kupiło je w dwóch wersjach – o zasięgu do 370 i do 1000 kilometrów. Za pierwszą partię (kontrakt z grudnia 2014 roku) zapłaciliśmy około 250 mln dolarów, za drugą (grudzień 2016 roku) – około 940 mln złotych.

W USA wojsko zakontraktowało także pięć samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. Za dwa małe gulfstreamy G550 zapłaciliśmy około 440 mln zł netto. Cena za trzy większe boeingi 737 to nieco ponad 2 mld zł bez podatku.

F-35 Lightning II Małgorzata Latos , Maciej Zieliński/PAP

Autorka/Autor:Rafał Lesiecki (rafal_lesiecki@tvn.pl), akw//rzw

Źródło: tvn24.pl, TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

W Prokuraturze Krajowej funkcjonowały mocno zaawansowane narzędzia analityczne - potwierdza pełniący obowiązki prokuratora krajowego Jacek Bilewicz. Jak wynika z naszych informacji, chodzi o system Hermes, używany jako narzędzie analizy kryminalnej w Departamencie Przestępczości Gospodarczej, gdzie prowadzone były ważne dla ekipy Zbigniewa Ziobry śledztwa. W nadchodzącym tygodniu ma zapaść decyzja o prokuratorskim śledztwie w sprawie wykorzystywania tego narzędzia.

Uwagę zwróciła jedna z faktur. Hermes w Prokuraturze Krajowej

Uwagę zwróciła jedna z faktur. Hermes w Prokuraturze Krajowej

Źródło:
"Superwizjer" TVN

W obwodzie samarskim w Rosji, w wyniku eksplozji, został uszkodzony most kolejowy. Ruch pociągów został wstrzymany. Ukraiński wywiad wojskowy przekazał, że linia kolejowa była wykorzystywana do przewozu amunicji.

Rosja. Most uszkodzony w wyniku eksplozji. Ukraiński wywiad komentuje

Rosja. Most uszkodzony w wyniku eksplozji. Ukraiński wywiad komentuje

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Nie żyje Marcin Bronikowski, baryton występujący na największych scenach operowych Polski i świata. Artysta miał 55 lat.

Nie żyje Marcin Bronikowski. Znany śpiewak operowy zmarł nagle w podróży

Nie żyje Marcin Bronikowski. Znany śpiewak operowy zmarł nagle w podróży

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stanowczo oświadczył w niedzielę, że "sytuacja na polskiej granicy już dawno przekroczyła granice ekonomii i moralności". Wezwał też swoich zachodnich sojuszników do wyposażenia Kijowa w większą liczbę systemów obrony powietrznej. - Świat musi zdecydowanie zareagować - dodał.

Ostre słowa Zełenskiego o sytuacji na granicy z Polską. "Musimy znaleźć rozwiązanie"

Ostre słowa Zełenskiego o sytuacji na granicy z Polską. "Musimy znaleźć rozwiązanie"

Źródło:
PAP

Indyjska policja zatrzymała trzech mężczyzn i poszukuje czterech kolejnych po napaści na dwójkę turystów i zbiorowym gwałcie na kobiecie mającej hiszpańskie i brazylijskie obywatelstwo. O tragedii, jaka ich spotkała, poszkodowana Fernanda opowiedziała w mediach społecznościowych.

Zbiorowy gwałt na hiszpańskiej turystce w Indiach

Zbiorowy gwałt na hiszpańskiej turystce w Indiach

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Trudno mi sobie wyobrazić siadanie do stołu z ludźmi, którzy łamią polską konstytucję - mówił w TVN24 Marcin Przydacz, polityk Prawa i Sprawiedliwości. Oskarżał rządzących o łamanie prawa i dodał, że "trudno mu sobie wyobrazić" rozmowę o zmianach w Trybunale Konstytucyjnym.

Przydacz: wyzerowanie konstytucyjnych organów nie mieści mi się w głowie

Przydacz: wyzerowanie konstytucyjnych organów nie mieści mi się w głowie

Źródło:
TVN24

Stwierdzenie, że kilku sędziów zostało wybranych do Trybunału Konstytucyjnego w poprzednich latach "z rażącym naruszeniem prawa" i w konsekwencji uznanie, że "Mariusz Muszyński, Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego", a Julia Przyłębska nie jest uprawniona do sprawowania funkcji prezesa tego organu - to najważniejsze punkty projektu uchwały w sprawie sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym, którym ma się zająć Sejm. Do treści projektu dotarła reporterka TVN24 Agata Adamek. Więcej o proponowanych zmianach mówiła w programie "W kuluarach".

Co dalej z TK? Znamy projekt uchwały

Co dalej z TK? Znamy projekt uchwały

Źródło:
TVN24, PAP

Roztargnienie może sporo kosztować. Przekonał się o tym mieszkaniec Warszawy, który został obciążony karą w wysokości sześciu tysięcy złotych za parkowanie w płatnej strefie bez uiszczenia opłat. Kierowca przyznaje, że zapomniał opłacić abonament, jednak uważa, że nałożona kara jest niewspółmierna do przewinienia.

Zapomniał opłacić abonament za parking, dostał kilka tysięcy złotych kary. Nie on jeden

Zapomniał opłacić abonament za parking, dostał kilka tysięcy złotych kary. Nie on jeden

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nikki Haley wygrała w niedzielę w prawyborach z Donaldem Trumpem w wyścigu o nominację w wyborach prezydenckich z ramienia Partii Republikańskiej. Zwycięstwo w stołecznym Dystrykcie Kolumbia to jej pierwsza wygrana z byłym prezydentem USA.

Pierwsza przegrana Trumpa z Haley w prawyborach

Pierwsza przegrana Trumpa z Haley w prawyborach

Na Morzu Czerwonym zatonął statek Rubymar, który w lutym został trafiony rakietą wystrzeloną przez jemeńskich rebeliantów Huti. Wraz z nim na dno poszło 21 tysięcy ton nawozów sztucznych. Zatonięcie statku może doprowadzić do katastrofy eko­lo­gicznej.

Nawozy sztuczne poszły na dno. Strach przed "katastrofą ekologiczną w Morzu Czerwonym"

Nawozy sztuczne poszły na dno. Strach przed "katastrofą ekologiczną w Morzu Czerwonym"

Źródło:
PAP

Kraje grupy OPEC+ zgodziły się przedłużyć redukcję wydobycia ropy w drugim kwartale roku. Ceny surowca lekko spadają w poniedziałek. 

Jest decyzja w sprawie wydobycia ropy

Jest decyzja w sprawie wydobycia ropy

Źródło:
PAP

Kamery monitoringu zamontowane na Żurawiej nagrały dwie kobiety, które przechodziły ulicą w momencie, gdy doszło do ataku na 25-letnią Białorusinkę. Kobiety wyjaśniały na komendzie, że nie miały świadomości, iż są świadkami przestępstwa. Jak ocenia w rozmowie z tvnwarszawa.pl policjantka z wieloletnim doświadczeniem, nie można usprawiedliwiać braku reakcji, ale z drugiej strony nie powinno się postawy świadków jednoznacznie osądzać. Zwraca uwagę na zjawisko "rozproszonej odpowiedzialności".

Myślały, że są świadkami seksu, poszły dalej. Zgwałcona Liza nie żyje

Myślały, że są świadkami seksu, poszły dalej. Zgwałcona Liza nie żyje

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dziś przed komisją śledczą do spraw wyborów kopertowych zeznawać będzie były prezes Poczty Polskiej Tomasz Zdzikot oraz Paweł Kukiz i Jarosław Sachajko (obaj z koła Kukiz'15). Komisja chce wyjaśnić okoliczności działań podjętych w celu przygotowania i przeprowadzenia prezydenckich wyborów korespondencyjnych w 2020 roku.

Wybory kopertowe. Komisja śledcza przesłucha dziś byłego prezesa Poczty Polskiej i Pawła Kukiza

Wybory kopertowe. Komisja śledcza przesłucha dziś byłego prezesa Poczty Polskiej i Pawła Kukiza

Źródło:
PAP

Od kilku dni w Port-au-Prince, stolicy Haiti, dochodzi do starć gangów z państwowymi służbami. Według CNN w sobotę setki więźniów uciekły z państwowego więzienia w tym mieście. Policja przestrzega, że jeżeli wrogowie odniosą sukces, "to będzie koniec", a "w stolicy nikt nie zostanie oszczędzony". Wcześniej przywódca koalicji gangów, które kontrolują 80 procent stolicy, Jimmy "Barbecue" Cherizier, oznajmił, że ma zamiar obalić premiera Ariela Henry'ego.

Haiti pogrążone w chaosie. Z więzienia w stolicy uciekły setki więźniów. "To będzie koniec"

Haiti pogrążone w chaosie. Z więzienia w stolicy uciekły setki więźniów. "To będzie koniec"

Źródło:
CNN, PAP

Dziesiątki ludzi weszły na kładkę pieszo-rowerową, pomimo że ta jest wciąż jest w budowie i nie można po niej spacerować. "Nielegalne i lekkomyślne" - komentuje zachowanie pieszych czytelnik, który na Kontakt 24 wysłał nagranie z tej sytuacji.

Piesi na budowanej kładce. "Nielegalne i lekkomyślne"

Piesi na budowanej kładce. "Nielegalne i lekkomyślne"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Zorza polarna była widoczna zeszłej nocy nad Polską. Szczególnie dobre warunki do obserwacji zjawiska wystąpiły w północnej części kraju. Zdjęcia i nagrania zorzy otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Na polskim niebie pojawiła się barwna łuna

Na polskim niebie pojawiła się barwna łuna

Aktualizacja:
Źródło:
Kontakt 24, Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl

"Drogi Elonie Musku, przyczyną założenia NATO, jego istnienia i dalszego trwania są Rosja i inni wrogowie wolnego świata" - napisał w niedzielę w mediach społecznościowych prezydent Łotwy Edgars Rinkeviczs, odpowiadając na wpis miliardera dotyczący sensu dalszego istnienia NATO.

"Drogi Elonie Musku". Prezydent Łotwy odpowiada miliarderowi w sprawie NATO

"Drogi Elonie Musku". Prezydent Łotwy odpowiada miliarderowi w sprawie NATO

Źródło:
PAP

Średnia dobowa rosyjskich strat w lutym wynikająca z wojny w Ukrainie była najwyższa od początku pełnoskalowej agresji Moskwy - przekazał w niedzielę brytyjski resort obrony w codziennej aktualizacji wywiadowczej. Rosja traciła dziennie 983 żołnierzy. Lutowe straty szczególnie dotkliwe odnotowano w lotnictwie.

Brytyjski resort obrony: w lutym rosyjskie straty były najwyższe od początku wojny

Brytyjski resort obrony: w lutym rosyjskie straty były najwyższe od początku wojny

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Mężczyzna w przebraniu niedźwiedzia, który zażądał od aktorki Hanny Turnau opłaty za nagrany przez nią filmik na Krupówkach w Zakopanem, został ukarany mandatem. Komendant zakopiańskiej straży miejskiej przyznaje, że "miś" jest karany regularnie, dotąd jednak nie zalegalizował swojej działalności.

"Miś" kazał płacić za nagranie na Krupówkach. Komendant: jest regularnie karany

"Miś" kazał płacić za nagranie na Krupówkach. Komendant: jest regularnie karany

Źródło:
tvn24pl

W marcu czasami będzie chłodniej niż w lutym. Jakiej temperatury możemy się spodziewać w najbliższych dniach? Czy ciepło powróci? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: na północy rodzi się mroźny wyż

Pogoda na 16 dni: na północy rodzi się mroźny wyż

Źródło:
tvnmeteo.pl

Przez całą noc z soboty na niedzielę w Inguszetii na północnym Kaukazie trwały gwałtowne starcia rosyjskich sił bezpieczeństwa z lokalnymi bojownikami. W związku z walkami władze wprowadziły w regionie stan wyjątkowy - donosi agencja Reutera, powołując się na lokalne media. W niedzielę rano rosyjska agencja informacyjna TASS podała, że bojownicy zostali zastrzeleni przez rosyjskie służby.

Gwałtowne starcia rosyjskich sił bezpieczeństwa z bojownikami na Kaukazie zakończone

Gwałtowne starcia rosyjskich sił bezpieczeństwa z bojownikami na Kaukazie zakończone

Źródło:
Reuters

Internet jest pełen mitów dotyczących klimatu. Niektórzy powielają je, nie mając zupełnie świadomości. Inni zaś, także politycy, świadomie kłamią. W "Rozmowach o końcu świata" w TVN24 GO i w TVN24 co miesiąc będziemy obalać te największe manipulacje. W pierwszym odcinku tego minicyklu sprawdzamy, jak ludzkość wpływa na obecną zmianę klimatu.

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Ludzkość nie ma żadnego wpływu na zmianę klimatu? Obalamy mity

Źródło:
TVN24 GO, "Rozmowy o końcu świata"

Stacja TVN24 w lutym była najchętniej oglądanym kanałem w kraju, osiągając 6,96 procent udziału w widowni w grupie ogólnej (widzowie powyżej 4. roku życia) - wynika z danych Nielsen TV Audience Measurement. Konkurencję pozostawiły w tyle także "Fakty" TVN oraz portal tvn24.pl. TVN24 była również najbardziej opiniotwórczym medium w styczniu według rankingu Instytutu Monitorowania Mediów.

Doskonałe wyniki TVN24, "Faktów" TVN i tvn24.pl. Dziękujemy widzom i czytelnikom!

Doskonałe wyniki TVN24, "Faktów" TVN i tvn24.pl. Dziękujemy widzom i czytelnikom!

Źródło:
tvn24.pl

Oscary 2024. Doroczna ceremonia wręczenia Nagród Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej coraz bliżej. Po raz czwarty w swojej karierze i drugi rok z rzędu galę poprowadzi Jimmy Kimmel. Kto znalazł się w gronie nominowanych? Kto ma największe szanse na wygraną? Kiedy i gdzie odbędzie się 96. gala wręczenia Oscarów? Prezentujemy wszystko, co warto wiedzieć przed hollywoodzkim świętem kina.

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Oscary 2024. Wszystko, co warto wiedzieć o 96. gali wręczenia Nagród Akademii

Źródło:
tvn24.pl

Wystartowała wiosenna ramówka TVN. Stacja przygotowała niespodzianki. - Zawsze staramy się podążać za naszym widzem, a on dziś potrzebuje emocji, inspiracji i przede wszystkim autentyzmu - mówi dyrektorka programowa TVN Lidia Kazen. Wszystkie programy i seriale można oglądać na antenie TVN i w Playerze.

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Wiosna w TVN. "Emocje, inspiracje i autentyzm"

Źródło:
TVN

Niewątpliwy pożytek ze zmiany władzy w naszym kraju widzę w tym, że przez kilka ostatnich lat z góry wiedziałem, co kto powie, co kto napisze, która gazeta albo która telewizja kogo pochwali, a komu przywali.

Nareszcie

Nareszcie

Źródło:
tvn24.pl

Średnio 877 tysięcy widzów przyciągnął do TVN pierwszy odcinek "The Traitors. Zdrajcy". Program zadebiutował w środę o godzinie 21.35. Branżowy portal Press pisze o "dobrym starcie". Holenderski format, który spodobał się widzom na całym świecie, jest zainspirowany grą "Mafia". Wygrać można nawet pół miliona złotych.

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

"Dobry start" programu "The Traitors. Zdrajcy" w TVN

Źródło:
tvn24.pl