Były marszałek Senatu Tomasz Grodzki wystąpił w prywatnym akcie oskarżenia i oskarżył Tomasza Duklanowskiego o zniesławienie (art. 212 kk) po jego publikacjach o korupcji w szpitalu Szczecin-Zdunowo. Grodzki był dyrektorem placówki. Wielokrotnie zapewniał, że formułowane pod jego adresem zarzuty dotyczące korupcji nie mają podstaw.
W lipcu ubiegłego roku zapadł wyrok w pierwszej instancji. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy wymierzył Duklanowskiemu 12 tys. zł kary grzywny i zasądził 8 tys. zł nawiązki na rzecz Fundacji Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych.
Grodzki: sąd prawomocnie skazał Duklanowskiego
W poniedziałek Grodzki poinformował o uprawomocnieniu wyroku.
"Sąd prawomocnie skazał Tomasza Duklanowskiego za pomówienie mnie o przyjmowanie łapówek. To ważne rozstrzygnięcie nie tylko dla mnie, ale dla standardów życia publicznego. Kłamstwo nie może być bezkarne, a prawda ma znaczenie" - napisał były marszałek Senatu na X.
Reprezentująca Grodzkiego Kancelaria Dubois i wspólnicy przekazała, że "po 6 latach walki o dobre imię Klienta Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał dziś w mocy wyrok" skazujący Duklanowskiego "za pomówienie prof. Tomasza Grodzkiego o żądanie bądź przyjmowanie korzyści majątkowych".
"To decyzja skrajnie niesprawiedliwa, skandaliczna, wołająca o pomstę do nieba. Będę wnosił kasację. Będę walczył do końca o prawdę" - napisał z kolei Duklanowski na platformie X. Jego zdaniem relacjonował słowa "pacjentów i ich rodzin".
Opracowała Aleksandra Sapeta /lulu
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP