Każdego roku Fundacja Kościuszkowska przyznaje stypendia polskim badaczom na działalność naukową w USA. Tradycyjnie stypendia wręcza ambasador USA. - To jest 4 tysiące dolarów na miesiąc, minimum trzy miesiące. W tym roku rozdaliśmy około pół miliona dolarów grupie 29 naukowców - przekazał prezes Fundacji Marek Skulimowski.
Uroczystość wręczenia stypendiów odbyła się we wtorek 2 czerwca w rezydencji ambasadora USA. - To dla mnie wielki zaszczyt i przywilej być tutaj z wami wszystkimi, a zwłaszcza z naszymi nowymi stypendystami - powiedział ambasador Tom Rose.
- To wyjątkowy rok dla Ameryki i wyjątkowy rok dla przyjaźni polsko-amerykańskiej. 250 lat temu nasi założyciele przyjęli młodego Polaka, który przybył do Ameryki, ponieważ wierzył w wolność i swobodę. Przyjęliśmy go i mówimy o Tadeuszu Kościuszce, że był Polakiem z urodzenia, a Amerykaninem z wyboru - wspomniał dyplomata.
"W Polsce dokonałem wszystkiego, co mogłem"
Stypendia otrzymali między dr Karolina Mania, adiunkt w Instytucie Ekonomii, Finansów i Zarządzania Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także dr Jerzy Ziemacki, absolwent Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych UW.
- Pobyt w Stanach Zjednoczonych umożliwi mi coś, co byłoby niemożliwe do zrealizowania tutaj. Ja sama zajmuję się wpływem sztucznej inteligencji na prawo. Ten element praktyki stosowania na przykład narzędzi predykcyjnych jest w szerokim zastosowaniu w Stanach Zjednoczonych, czego nie można powiedzieć na przykład o ogródku naszym, krajowym - powiedziała dr Karolina Mania.
- Jestem podekscytowany jako badacz. No i wiem, że już tu w Polsce dokonałem wszystkiego, co mogłem. Przebadałem wszystkie archiwa. No i teraz muszę ruszyć za ocean, do Ameryki, aby jeszcze te badania moje uwieńczyć, sfinalizować i rozszerzyć - oświadczył dr Jerzy Ziemacki.