Jak poinformował w poniedziałek rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej kapitan Piotr Zakielarz, najnowsze zatrzymania miały miejsce na przejściu granicznym w Korczowej, gdzie mundurowi udaremnili wywóz skradzionego samochodu oraz kilkudziesięciu części z siedmiu pojazdów marki Audi.
Łączna wartość mienia przejętego podczas tych dwóch akcji przekracza 300 tysięcy złotych.
Do pierwszej kontroli doszło 7 czerwca, gdy do odprawy na kierunku wyjazdowym z Polski zgłosił się 40-letni obywatel Rumunii podróżujący Range Roverem.
Jak podkreślił kapitan Zakielarz, w trakcie kontroli legalności pochodzenia auta mundurowi wykryli ingerencję w jego oznaczenia identyfikacyjne. Po ustaleniu rzeczywistych parametrów okazało się, że samochód skradziono w ubiegłym roku na terenie Wielkiej Brytanii.
Szacunkowa wartość odzyskanego pojazdu wynosi 150 tysięcy złotych.
Dwa dni wcześniej, 5 czerwca, strażnicy graniczni na tym samym przejściu ujawnili w przestrzeni ładunkowej Mercedesa ponad 50 części samochodowych. Elementy karoserii, podwozia oraz podzespoły z Audi modeli Q5 i Q7 pochodziły z sześciu pojazdów skradzionych w ostatnich miesiącach w Wielkiej Brytanii.
Autem wyjeżdżającym do Ukrainy kierował 24-letni obywatel tego państwa.
Wartość zabezpieczonych podzespołów oszacowano na 170 tysięcy złotych. Dodatkowo kilkanaście innych części zostanie poddanych ekspertyzie w celu ustalenia legalności ich pochodzenia.
W obu przypadkach cudzoziemcy zostali przesłuchani, a w sprawach prowadzone są dalsze czynności.
Od początku 2026 roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału SG odzyskali samodzielnie oraz przy współpracy z innymi służbami w kraju i za granicą blisko 70 pojazdów oraz 250 części ze skradzionych aut o łącznej, szacunkowej wartości 9 milionów złotych.