W niedzielę prezydent USA Donald Trump udzielił telefonicznego wywiadu izraelskiemu portalowi Times of Israel.
- Iran zamierzał zniszczyć Izrael i wszystko dookoła niego (...) Pracujemy razem. Zniszczyliśmy kraj, który chciał zniszczyć Izrael. Nie byłoby Izraela, gdyby mnie nie było - podkreślił Trump w rozmowie z izraelskim serwisem. - I gdyby nie było Bibiego (Netanjahu - red.), Izrael by dziś nie istniał - przekonywał.
Trump o zakończeniu wojny: to wspólna decyzja
Pytany o to, czy sam podejmie decyzję w sprawie zakończenia wojny z Iranem, odparł: - Myślę, że to wspólna (decyzja - red.)... trochę. Rozmawiamy. Podejmę decyzję w odpowiednim czasie i wszystko będzie wzięte pod uwagę.
W odpowiedzi na pytanie, czy Izrael mógłby kontynuować wojnę nawet po zakończeniu uderzeń przez USA, prezydent odpowiedział, że nie uważa, by to było konieczne.
Możliwa misja sił specjalnych USA i Izraela
Stany Zjednoczone i Izrael kontynuują ataki na Iran, a Teheran – pomimo wcześniejszych zapowiedzi – odpowiada ostrzeliwaniem państw regionu.
Portal Axios podał w niedzielę, powołując się na cztery źródła, że USA i Izrael omawiały pomysł wysłania sił specjalnych do Iranu w późniejszej fazie wojny w celu zabezpieczenia zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Uniemożliwienie zdobyciu broni jądrowej przez Teheran jest jednym z deklarowanych przez prezydenta USA Donalda Trumpa celów wojny. Amerykański przywódca już wcześniej nie wykluczał interwencji lądowej w Iranie.
Opracował Mikołaj Stępień/ads