Z auta ukradli biżuterię wartą milion euro. Jeden skazany, drugi się ukrywa

Kradzież biżuterii wartej milion euro, jeden ze sprawców w rękach policjantów
Ukradli z auta biżuterię wartą milion euro, zatrzymali obywatela Kosowa
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: KMP Gdańsk
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
52-letni obywatel Kosowa stanął przed sądem za włamanie do samochodu i kradzież czterech walizek z biżuterią wartą milion euro. Usłyszał wyrok dwóch lata więzienia. Jego wspólnik, także z Kosowa, wciąż się ukrywa.

Sąd Rejonowy w Sopocie skazał 52-letniego obywatela Kosowa Andreę M. na dwa lata więzienia za kradzież biżuterii wartej milion euro. Mężczyzna ma także zapłacić grzywnę w wysokości 40 tysięcy złotych. Wyrok jest już prawomocny - poinformowała w środę Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Podejrzany zatrzymany w Niemczech

Do kradzieży doszło 25 marca 2023 roku w Sopocie. Sprawcy wybili tylną szybę w zaparkowanym Nissanie X-Trail, a następnie zabrali z samochodu cztery walizki z biżuterią.

Jak przekazał prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, w walizkach znajdowało się 300 pierścionków, 300 kolczyków, cztery naszyjniki, 40 bransoletek oraz broszka. Wyroby wykonane były ze złota próby 750 i ozdobione kamieniami szlachetnymi, między innymi diamentami, rubinami, szmaragdami i szafirami. Ich wartość oszacowano na milion euro.

Biżuteria należała do spółki, której właścicielem jest obywatel Szwecji. Pokrzywdzony przechowywał ją w samochodzie, ponieważ była przeznaczona na odbywające się w tym czasie w Gdańsku targi Amberif Spring.

Drugi podejrzany pozostaje nieuchwytny

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego zarzuty kradzieży z włamaniem przedstawiono dwóm obywatelom Kosowa - Jetonowi B. i Andrei M. Prokurator wystąpił o ich tymczasowe aresztowanie oraz wydał za nimi listy gończe i europejskie nakazy aresztowania.

Jeden ze sprawców trafił w ręce policji
Jeden ze sprawców trafił w ręce policji
Źródło zdjęcia: KMP Gdańsk

Przełom w sprawie nastąpił 17 października 2024 roku. Andreę M. zatrzymała niemiecka policja. W listopadzie mężczyzna został przekazany stronie polskiej.

Postępowanie przeciwko drugiemu podejrzanemu, 57-letniemu Jetonowi B., pozostaje zawieszone. Mężczyzna nadal się ukrywa. Biżuterii nie odzyskano.

Źródło: PAP
Czytaj także: