Dzień przed ślubem niedoszły pan młody trafił do więzienia. Wesele odwołane

slub obraczki shutterstock_1043592691
Wesele musi poczekać, niedoszły pan młody trafił do więzienia
Źródło wideo: Opolska Policja
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Dzień przed ślubem, gdy jechał wznieść toast ze swoim kuzynem, policjanci założyli mu kajdanki. 34-latek trafił do więzienia, spędzi tam trzy lata. Wesele na 160 osób zostało odwołane.

34-latek poszukiwany był dwoma listami gończymi za liczne kradzieże. Od trzech lat ukrywał się na terenie Holandii. Wrócił jednak do Polski na swój ślub, wesele miało się odbyć na Podlasiu. Dopinał już ostatnie szczegóły.

Wynajął ochroniarzy, by uniknąć policjantów

"Czuł na plecach oddech policjantów, wynajął nawet firmę ochroniarską, by móc w spokoju bawić się na własnym weselu. Jego misterny plan legł w gruzach, gdy postanowił wznieść szybki toast ze swoimi bliskimi. W chwili, gdy jechał na spotkanie rowerem, został zatrzymany przez opolskich 'łowców głów'. 34-latek próbował jeszcze uciekać pieszo do pobliskich budynków gospodarczych, jednak na nic się to zdało" - podaje w komunikacie opolska policja.

34-latek trafił do więzienia, za kratami spędzi najbliższe trzy lata.

Wesele na 160 osób zostało odwołane.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: