Nie żyje małżeństwo. Mężczyzna, który otworzył drzwi policjantom, usłyszy zarzuty

Policja - zdjęcie ilustracyjne
Trwa śledztwo w sprawie śmierci małżeństwa
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: FotoDax / Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W jednym z mieszkań przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie policjanci znaleźli ciała kobiety i mężczyzny. Mieli liczne rany cięte i kłute. Drzwi otworzył policjantom 53-latek, został zatrzymany. Ma usłyszeć zarzuty. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem dwóch osób.

W środę wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie od rodziny, która od pewnego czasu nie mogła skontaktować się ze swoimi bliskimi.

- Funkcjonariusze wielokrotnie pukali do drzwi, bez rezultatu. Wezwali strażaków. Ostatecznie drzwi otworzył im 53-letni mężczyzna. Wskazał miejsce, w którym znajdowały się ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny. Mieli liczne rany kłute i cięte - poinformowała Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

Śledztwo prokuratury

53-letni mężczyzna został zatrzymany.

- Prokuratura Rejonowa w Koszalinie wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem dwóch osób: 69-latki i 63-latka. To małżeństwo - poinformowała prokurator Ewa Dziadczyk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

- Zostało wydane postanowienie o przedstawieniu zarzutów dwóch zabójstw ze szczególnym okrucieństwem zatrzymanemu mężczyźnie, ale czynności z nim zaplanowane są na jutro. Obecnie przebywa w szpitalu. Przeszedł tam operację. Wszystko wskazuje na to, że podczas tragicznego zajścia w mieszkaniu również odniósł obrażenia - dodała prokurator Ewa Dziadczyk.

Jest śledztwo w sprawie podwójnego zabójstwa
Źródło: TVN24
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: