Prokuratura: ustalony nowy termin przesłuchania Obajtka

Źródło:
PAP, TVN24
Prokurator Skiba o nowym terminie przesłuchania Obajtka
Prokurator Skiba o nowym terminie przesłuchania ObajtkaTVN24
wideo 2/6
Prokurator Skiba o nowym terminie przesłuchania ObajtkaTVN24

Na poniedziałek na godzinę 10 Daniel Obajtek został wezwany do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, jednak były prezes Orlenu nie stawił się na przesłuchanie. O godzinie 15 prokuratura poinformowała, że za pośrednictwem pełnomocnika Obajtka wyznaczony został nowy termin przesłuchania na drugą połowę czerwca.

Daniel Obajtek, były prezes Orlenu i obecny kandydat PiS do europarlamentu, był wezwany do prokuratury na godzinę 10 w sprawie składania fałszywych zeznań. Zawiadomienie złożył dziennikarz i były likwidator Radia dla Ciebie Grzegorz Jakubowski, który uważa, że Obajtek skłamał przed sądem w sprawie swojej znajomości, relacji i spotkań z dziennikarzem Piotrem Nisztorem.

Obajtek nie stawił się na przesłuchanie. - Otrzymaliśmy odpowiedź od sekretarza Państwowej Komisji Wyborczej, w której wskazany został adres do korespondencji z panem Danielem Obajtkiem. Adres ten, to adres znany prokuraturze, spod którego nie została odebrana korespondencja - powiedział o godzinie 15 dziennikarzom prokurator Piotr Skiba.

Poinformował także, że "przed 14 wpłynęło pełnomocnictwo pełnomocnika pana Daniela Obajtka". - Za pośrednictwem pełnomocnika ustalony został z panem Danielem Obajtkiem termin przesłuchania i został wyznaczony na drugą połowę miesiąca - przekazał.  

 - Uznajemy, iż doręczenie zostało skutecznie wykonane - dodał.

Dopytywany, kiedy dokładnie się odbędzie przesłuchanie, Skiba powiedział, że prokuratura nie chce dzisiaj podawać dokładnej daty.

Wcześniej Maciej Duda, dziennikarz tvn24.pl i "Superwizjera" TVN informował nieoficjalnie, że prokuratorzy ustalili z pełnomocnikiem Obajtka nową datę przesłuchania.

Pełnomocnik Obajtka: mam nadzieję, że czynność przebiegnie bez zakłóceń

- Po kontakcie z prokuratorem prowadzącym mam informację o tym, że przesłuchanie będzie miało miejsce w drugiej połowie czerwca. Zostało ono ustalone. Mam nadzieję, że czynność przebiegnie bez zakłóceń. Póki co jest to termin aktualny. Chciałbym, żeby doszło do przeprowadzenia przesłuchania w sposób taki, który nie będzie w żaden sposób w niczym przeszkadzał i będzie można zakończyć ten fragment postępowania - powiedział TVN24 pełnomocnik Daniela Obajtka, adwokat Wojciech Nartowski. 

Pytany, czy Obajtek stawi się przed komisją śledczą do spraw afery wizowej 5 czerwca, odparł, że "nie może powiedzieć, czy się stawi, czy się nie stawi".

- Nie mam jeszcze w tym momencie informacji takich, które mógłbym przekazać. Jedno jest pewne, że ten termin jest nazbyt blisko wyznaczony z tego względu, że ja dzisiaj dostałem informację o tym terminie przesłuchania przed komisją w dniu 5 (czerwca). Pełnomocnictwo jest z dnia 3. Sam fakt organizacji wyjazdu i przeprowadzenia czynności jest zupełnie nieodległy. Nie ukrywam, że wolałbym, aby to prostępowanie i przesłuchanie miało miejsce w dalszej przyszłości - powiedział Nartowski.

Dodał, że "ma świadomość, że to komisja śledcza wyznacza terminy, natomiast byłoby może lepiej gdyby to stało się zarówno po przeprowadzeniu już kampanii, nieco na spokojnie, że tak powiem, i po tym, jak będzie można te terminy skoordynować, zsynchronizować, wszak obowiązków zawodowych jest wiele".

Obajtek miał czas do 15

Wcześniej prokurator mówił dziennikarzom, że wezwanie do stawiennictwa dla Obajtka jako świadka zostało wysłane, lecz nie zostało odebrane. - Prokurator w dniu dzisiejszym wystąpił do Krajowego Biura Wyborczego o przekazanie do godziny 15 wszelkich znanych i złożonych jako adresy korespondencyjne przez pana Daniela Obajtka adresów, by można było skutecznie doręczyć wezwanie do stawiennictwa na podane adresy, pod którymi ma przebywać pan Daniel Obajtek - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej.

- Jeśli do godziny 15 nie otrzymamy jako prokuratura odpowiedzi, w której zawarte będą nowe adresy do korespondencji, prokurator-referent zarządzi poszukiwania świadka w celu ustalenia miejsca jego pobytu - poinformował Skiba.

Jak wyjaśnił, "to oznacza, że policja otrzymuje zarządzenie, a następnie ustala pod wszystkimi znanymi miejscami, gdzie może znajdować się pan Obajtek, sprawdza, czy tam przebywa". - W przypadku, jeśli ustali, iż przebywa w tym miejscu, w którym zadeklarowaliśmy konieczność doręczenia, otrzymujemy osobiste oświadczenie odnośnie danych kontaktowych od pana Obajtka. Następnie pod dany adres bądź telefonicznie następuje próba kontaktu, bądź wezwania na czynności - tłumaczył.

Skiba poinformował, że "zeznania miały dotyczyć postępowania, prowadzonego przez tutejszą prokuraturę w sprawie fałszywych zeznań składanych przed sądem śródmiejskim w Warszawie w postępowaniu prywatno-skargowym".

Obajtek zabrał głos

Były prezes Orlenu oświadczył, że jego pełnomocnik jest w pełnym kontakcie z prokuraturą i komisją śledczą ds. tzw. afery wizowej i że czeka na wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania w charakterze świadka.

Wcześniej, o godzinie 10:20, Obajtek zamieścił wpis na platformie X. "Zgodnie z zapowiedzią, przekazałem pełnomocnictwo mojemu adwokatowi do reprezentowania mnie w postępowaniach przed Prokuraturą oraz Sejmową Komisją Śledczą" - napisał.

"Liczę na to - choć nadzieja jest złudna - że będę mógł w spokoju dokończyć prowadzenie kampanii wyborczej" - dodał.

"W uśmiechniętej Polsce wolnego człowieka, bez wyroku i bez spraw toczących się przeciwko, traktuje się jak przestępcę, którego ściga policja i służby, na polityczne zlecenie KO. Jestem inwigilowany, a kiedy nie mogą się ze mną w sposób przewidziany przez prawo skontaktować, to konfiskują legalnie opłacone banery wyborcze. Tak wygląda Polska Donalda Tuska. Chcą zniszczyć wszystko, co przez 8 lat PiS zbudował" - stwierdził Obajtek we wpisie.

Poinformował, że "w trybie wyborczym" skierował "kłamliwą publikację Onetu". "Analizujemy także oszczercze wypowiedzi Michała Szczerby, które w ostatnim czasie pojawiły się w przestrzeni publicznej. Nie pozwolę, by wmawiać społeczeństwu, że jestem poszukiwany i że jakieś sprawy toczą się przeciwko mnie" - oświadczył były prezes Orlenu.

Na koniec dodał: "Nie kłaniałem się elitom z Warszawy, nie będę brać udziału w cyrku Koalicji Obywatelskiej. Elitom z Brukseli, jeśli tak wyborcy zdecydują, też kłaniać się nie będę".

Pełnomocnik Obajtka: wszystko jest do przeprowadzenia zgodnie z zasadami procesowymi

- Pełnomocnictwo w dniu dzisiejszym otrzymałem. Na razie wysłałem informację mailem. W dniu dzisiejszym odpis pełnomocnictwa listem poleconym trafi do pana prokuratora - mówił wcześniej w rozmowie z TVN24 pełnomocnik Daniela Obajtka, adwokat Wojciech Nartowski. Dodał, że ma również zamiar skontaktować się z prokuratorem telefonicznie. - Do tej pory nie udało mi się - zaznaczył.

- Mam nadzieję, że te wszystkie perturbacje związane z doręczeniami i adresami już będą melodią przeszłości. Że będzie można spokojnie ustanawiać kolejne terminy. Że nie będzie zarzutu ukrywania się albo jakiegoś mataczenia czy ucieczek. Wszystko jest do przeprowadzenia zgodnie z zasadami procesowymi, a także myślę, że savoir vivru - powiedział Nartowski.

Dodał, że nie przekazał jeszcze formalnie wezwania na komisję Danielowi Obajtkowi. - Ja z nim nie rozmawiałem, w związku z czym byłoby to zupełnie przedwczesne, abym miał to powiedzieć w tym momencie - odparł, zapytany, czy Obajtek pojawi się 5 czerwca na posiedzeniu komisji śledczej ds. afery wizowej.

- Wpierw porozmawiam z klientem. Następnie o tym fakcie powinna zostać poinformowana komisja z panem przewodniczącym i wiceprzewodniczącym na czele - powiedział adwokat.

Pełnomocnik Obajtka: wszystko jest do przeprowadzenia zgodnie z zasadami procesowymi
Pełnomocnik Obajtka: wszystko jest do przeprowadzenia zgodnie z zasadami procesowymiTVN24

W Polsat News mecenas Wojciech Nartowski poinformował, że nie złożył jeszcze pełnomocnictwa komisji śledczej. Zapowiedział, że jeszcze w poniedziałek "stosowną przesyłkę skieruje do komisji i prokuratury". Mecenas potwierdził także dostarczenie wezwania w sprawie Obajtka na adres jego kancelarii.

- Jestem absolutnie przekonany, że ten kanał komunikacji będzie ułatwiał porozumienie stron, znalezienie dogodnych terminów i nie będzie już tego wrażenia, tego negatywnego wrażenia, że zła wola, względnie niechęć do stawiennictwa powoduje, że organy rzeczywiście trudniej pracują - powiedział mecenas. "Wola jest, trzeba to wszystko dobrze spiąć" - dodał. "Jedno jest pewne, ta sprawa ma nadmiernie dużo pikanterii, nie tylko procesowej, ale również emocjonalnej, medialnej i politycznej" - ocenił.

Nartowski potwierdził także, że kontaktuje się z prokuraturą. - Zwróciłem się w wiadomości mailowej z anonsem, że będę miał przyjemność i zaszczyt być w kontakcie z prokuratorem jako pełnomocnik mojego klienta" - powiedział mecenas. "Mam nadzieję, że uda się nieco ucywilizować te trudne, proceduralne relacje" - dodał. "Jestem przekonany, że uda się przeprowadzić te rozmowy w taki sposób, aby każda czynność była przeprowadzona w sposób właściwy, zgodnie z przepisami - powiedział.

Mecenas odniósł się także do teorii, według których jego klient nie chce stawić się przed komisją. - Nic nie wiem o tym, aby nie chciał, wiem, że nie mógł - powiedział.

Zastrzegł, że obowiązki jego klienta, dotyczące kampanii związanej z kandydowaniem do europarlamentu, "w jakiś sposób kolidują z pewnymi obowiązkami procesowymi". - Z uwagi na to, że kwestie stawiennictwa, procedury i komisji są to z pewnością rzeczy szczególnie istotne, mój klient będzie musiał się odnaleźć w tej sytuacji" - powiedział Nartowski. "Na szczęście jestem ja. Po to, aby pomóc w zakresie komunikacji, aby ewentualnie doradzić i ustalić odpowiednie terminy - dodał. - Na temat zaś wpisów internetowych, czy twitterowych wypowiadać się nie mogę - podsumował.

Śledztwo w sprawie złożenia fałszywych zeznań

W połowie maja Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie złożenia w lipcu 2021 oraz w maju 2023 roku fałszywych zeznań w toku prowadzonego przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia postępowania z oskarżenia prywatnego, dotyczących okoliczności zatrudnienia dwóch osób w spółkach Grupy Orlen.

Chodzi o czyny z art. 233 par. 1 k.k., czyli o zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy. Rzecznik Prokuratury Okręgowej prokuratury Szymon Banna podkreślał, że śledztwo toczy się w sprawie, co oznacza, że nikt nie usłyszał zarzutów.

Składanie fałszywych zeznań zagrożone jest karą do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Jak informowało Radio Zet, Grzegorz Jakubowski twierdził, że Obajtek skłamał, zeznając w maju 2023 roku przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia. "Ówczesny prezes PKN Orlenu występował w sprawie jako świadek. Mówił m.in. o swojej znajomości, relacjach i spotkaniu z dziennikarzem Piotrem Nisztorem" - podało Radio Zet i dodało, że 30 kwietnia Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście odmówiła zajęcia się sprawą zgłaszaną przez Jakubowskiego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Taśmy Obajtka. "Staramy się zrobić, żeby nasi ludzie, k***, zarabiali"

Trzy śledztwa związane z Obajtkiem

W środę minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar powiedział, że toczą się trzy śledztwa związane z Danielem Obajtkiem. Dotyczą połączenia Lotosu z Orlenem, zawyżania cen benzyny i zaliczki na zakup ropy. Bodnar dodał, że są także "mniejsze sprawy", które dotyczą składania fałszywych zeznań oraz odmowy wstępu do Orlenu dla kontrolerów NIK.

Były prezes Orlenu Daniel Obajtek twierdzi, że nie toczą się przeciwko niemu żadne postępowania. - Prokurator krajowy (...) wprost powiedział, że przeciwko mnie nie toczą się żadne postępowania, toczą się "w sprawie" - podkreślił Obajtek. - Dałem pełnomocnictwa kancelarii do tego, by się z prokuraturą w różnych sprawach kontaktowała - dodał. - Jeśli mówimy o tych postępowaniach pana (Michała) Szczerby, to pragnę zaznaczyć, że to są postępowania w sprawach tylko i wyłącznie politycznych, bo jest to kwestia połączenia Orlenu z Lotosem - dzięki temu stworzyliśmy potężny koncern - stwierdził Obajtek.

Obajtek powiedział także, że sam niejednokrotnie powtarzał, że organy państwa należy traktować poważnie. - Ale organy państwa muszą również nas traktować poważnie - podkreślił. - Mój pełnomocnik ma lub będzie miał kontakt z prokuraturą i zawsze stawiałem się i będę się stawiał na wezwanie prokuratury i również niejednokrotnie mówiłem, że stawię się również na komisję - oświadczył Obajtek.

Szczerba: Daniel Obajtek jest skutecznie powiadomiony o posiedzeniu komisji

Daniel Obajtek nie stawił się w zeszłym tygodniu także na posiedzeniu komisji śledczej ds. tzw. afery wizowej. Tłumaczył, że "formalnie nie został powiadomiony o tym przesłuchaniu", a o tym, że został "zaproszony do udziału w przesłuchaniu komisji", dowiedział się z informacji medialnych.

Zadeklarował, że oczekuje na udział w posiedzeniu komisji w wyznaczonym terminie, już po kampanii przed zaplanowanymi na 9 czerwca wyborami do Parlamentu Europejskiego. Oświadczył też, że poinformuje komisję o adresie pełnomocnika, któremu należy przesłać wezwanie.

Szczerba: Daniel Obajtek jest skutecznie powiadomiony o posiedzeniu komisji śledczej ds. afery wizowej
Szczerba: Daniel Obajtek jest skutecznie powiadomiony o posiedzeniu komisji śledczej ds. afery wizowej TVN24

Przewodniczący komisji śledczej ds. afery wizowej Michał Szczerba (KO) powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej, że otrzymał od prokuratora generalnego Adama Bodnara informację, że Daniel Obajtek został skutecznie wezwany na posiedzenie komisji 5 czerwca na godzinę 15.

- Dzisiaj funkcjonariusze policji wręczyli to wezwanie jego pełnomocnikowi, którego wyznaczył Daniel Obajtek. W związku z tym informuję, że komisja uznaje, że Daniel Obajtek jest skutecznie powiadomiony o posiedzeniu komisji - oświadczył. Jak później przekazał, wezwanie odebrał jego pełnomocnik.

Szczerba przypomniał, że "istnieje obowiązek stawiennictwa nie tylko przed prokuraturą, ale również przed komisją śledczą". - Chciałbym wyraźnie powiedzieć i zakomunikować, że jeżeli 5 czerwca Daniel Obajtek nie pojawi się na komisji śledczej, tego samego dnia zostanie podjęta decyzja przez komisję o nałożeniu na niego kary finansowej - zapowiedział. Dodał, że złożony zostanie także "wniosek do prokuratora generalnego o zatrzymanie i doprowadzenie przed komisję Daniela Obajtka". Szczerba poinformował, że w tym scenariuszu posiedzenie komisji z Danielem Obajtkiem odbędzie się 7 czerwca o godzinie 10.

- Jesteśmy zdeterminowani. To jest ostatni świadek, który będzie wezwany przed komisję do spraw afery wizowej, którego zeznania dotyczące sprowadzania obcokrajowców do Polski przez Orlen dla potrzeb inwestycji Olefiny III są kluczowe do zakończenia naszego sprawozdania - przekonywał poseł Koalicji Obywatelskiej.

"Trudno, żebym codziennie wracał do domu"

W niedzielę w Polsat News Daniel Obajtek przyznał, że nie znajduje się w miejscu zamieszkania, gdyż prowadzi kampanię. - Mój dom a Podkarpacie to jest około 130 km i trudno, żebym codziennie wracał do domu - oświadczył. Ocenił, że "to jedna wielka hucpa". - Nie mam żadnego prawomocnego wyroku, nie jestem skazany, nie mam żadnych zarzutów. Co się robi na Podkarpaciu? Całą policję postawiono w stan gotowości, policja jeździ za mną, nie pozwala mi prowadzić kampanii - tłumaczył.

Według "Gazety Wyborczej" Obajtek, który w wyborach do PE startuje z listy PiS na Podkarpaciu, nie zostaje na noce w Polsce, lecz nocuje na Słowacji lub Węgrzech. Gazeta napisała, że Obajtek wjeżdża w obstawie złożonej z byłych agentów służb, nie ma przy sobie telefonu, by nie można było go namierzyć po sygnale, na dłuższe wywiady umawia się w Wiedniu.

Autorka/Autor:momo,js/ft

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka/PAP

Pozostałe wiadomości

Przypadkowy świadek natknął się na ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy w miejscowości Dąbrowa Zielona (Śląskie). Miejsce znalezienia ciała znajduje się kilka kilometrów od domu, w którym trzy lata temu doszło do potrójnego zabójstwa. O tę zbrodnię podejrzany jest poszukiwany do dzisiaj Jacek Jaworek. - Nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, że to zwłoki poszukiwanego Jacka Jaworka. Zostaną przeprowadzone w najbliższym czasie badania identyfikacyjne DNA, które to wyjaśnią - poinformował rzecznik częstochowskiej prokuratury. Jak ustalił nieoficjalnie reporter TVN24 Jerzy Korczyński, w miejscu, gdzie znaleziono zwłoki mężczyzny, miała się pojawić się siostra poszukiwanego Jacka Jaworka. Kobieta nie była jednak w stanie określić w 100 procentach, czy to jest jej brat.

Znaleziono zwłoki mężczyzny. "Nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, że to Jacek Jaworek"

Znaleziono zwłoki mężczyzny. "Nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, że to Jacek Jaworek"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Jeśli pilnie nie zostaną wdrożone odpowiednie działania, w wyniku rozprzestrzeniania się opornych na leki pasożytów wywołujących malarię zagrożone będą miliony istnień ludzkich - przestrzegają naukowcy w opublikowanym w czwartek w "Science" artykule.

Malaria oporna na leki. Naukowcy o śmiertelnym zagrożeniu dla milionów osób

Malaria oporna na leki. Naukowcy o śmiertelnym zagrożeniu dla milionów osób

Źródło:
BBC, tvn24.pl

W piątek doszło do dwóch awarii jednocześnie - jednej związanej z oprogramowaniem MS i drugiej z aktualizacją oprogramowania zewnętrznej firmy CrowdStrike - poinformowała rzeczniczka Microsoft Polska Anna Klimczuk. Pracujemy nad jak najszybszym przywróceniem usług – podała firma. Firma Crowdstrike poinformowała, że globalna awaria wynikła z błędu firmy i to nie był cyberatak.     

Znamy przyczyny globalnych utrudnień. Dwie awarie jednocześnie

Znamy przyczyny globalnych utrudnień. Dwie awarie jednocześnie

Źródło:
PAP

Firmy i usługi z całego świata zostały w piątek dotknięte poważną awarią informatyczną. Jak potwierdziła firma CrowdStrike, sytuację spowodował błąd w aktualizacji jej oprogramowania. Firma Microsoft przekazała, że doszło również do awarii po jej stronie.

To ta firma stoi za globalną awarią. Czym jest CrowdStrike?

To ta firma stoi za globalną awarią. Czym jest CrowdStrike?

Źródło:
CNN, BBC, PAP, tvn24.pl

Oznaczony pojazd organizacji humanitarnej World Central Kitchen został trafiony rosyjskim ładunkiem wybuchowym wystrzelonym z drona w pobliżu Ołeksandriwki w Ukrainie. W środku był tylko kierowca, któremu, jak przekazała WCK, nic się nie stało. Według Pawła Szota to Polak.

Atak na samochód World Central Kitchen. W środku był pracujący dla organizacji Polak

Atak na samochód World Central Kitchen. W środku był pracujący dla organizacji Polak

Źródło:
tvn24.pl, TVN24

Rosyjski sąd uznał w piątek dziennikarza "Wall Street Journal" Evana Gershkovicha za winnego szpiegostwa i skazał go na 16 lat więzienia - podała państwowa agencja informacyjna RIA. 32-letni Amerykanin twierdzi, że jest niewinny, a jego redakcja nazwała proces farsą.

Amerykański dziennikarz Evan Gershkovich skazany na 16 lat więzienia w Rosji. "Haniebny, fałszywy wyrok"

Amerykański dziennikarz Evan Gershkovich skazany na 16 lat więzienia w Rosji. "Haniebny, fałszywy wyrok"

Źródło:
Reuters, PAP

W Piotrówku na Dolnym Śląsku 15-latka pogryzł pies. Pomocy udzielili mu strażacy. Według relacji komendanta Ochotniczej Straży Pożarnej z Jordanowa Śląskiego chłopiec został pogryziony podczas rozdzielania psów. 

Pogryziony 15-latek. Próbował rozdzielić psy

Pogryziony 15-latek. Próbował rozdzielić psy

Źródło:
tvn24.pl

17-letni Artem został zaatakowany maczetą na kąpielisku Zakrzówek w Krakowie. Z ranami głowy i ręki trafił do szpitala, przeszedł operację. Wiele osób chce mu pomóc, wsparcie obiecał konsul Ukrainy, uruchomiono także zbiórkę pieniędzy na rehabilitację nastolatka. Artem zaskoczony tym odzewem część pieniędzy postanowił przeznaczyć na domy dziecka w Polsce.

17-letni Artem stracił palec po ataku maczetą. "Jestem zaskoczony, że tak wielu Polaków chce mi pomóc"

17-letni Artem stracił palec po ataku maczetą. "Jestem zaskoczony, że tak wielu Polaków chce mi pomóc"

Źródło:
tvn24.pl

Marcin Romanowski nie trafił do aresztu. Wnioskowała o to prokuratura, ale nie zgodził się sąd. Mamy całe uzasadnienie tej decyzji. Prokuratura ma czas do wtorku na ewentualne zażalenie.

Mamy całe uzasadnienie sądu w sprawie Romanowskiego

Mamy całe uzasadnienie sądu w sprawie Romanowskiego

Źródło:
TVN24

W Mrzeżynie (woj. zachodniopomorskie) kierowca poinformował policję o innym uczestniku ruchu drogowego, który nie trzyma pasu ruchu i dziwnie się zachowuje. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Kierowca został zatrzymany, a auto odholowane.

Wsiadł za kierownicę, mając ponad trzy promile alkoholu. Nagranie

Wsiadł za kierownicę, mając ponad trzy promile alkoholu. Nagranie

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Policjanci zatrzymali 32-latka, który w Nowym Targu (Małopolskie) napadł na 19-latkę wracającą z pracy. Mężczyzna miał ją złapać za szyję i przewrócić na ziemię. Usłyszał zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Zaatakował w nocy 19-latkę. "Miał złapać ją za szyję i przewrócić na ziemię"

Zaatakował w nocy 19-latkę. "Miał złapać ją za szyję i przewrócić na ziemię"

Źródło:
tvn24.pl

Globalna awaria systemów informatycznych nie dotknęła działających w Polsce banków - wynika z informacji przekazanych redakcji biznesowej tvn24 przez największe banki w kraju. Zapytaliśmy o ewentualne utrudnienia dla klientów PKO BO, Pekao, mBank, ING Bank Śląski, Bank Millenium i Santander.

Banki komentują wielką awarię

Banki komentują wielką awarię

Źródło:
tvn24.pl

Warszawskie Lotnisko Chopina prosi pasażerów o weryfikowanie statusu lotu bezpośrednio u przewoźnika w aplikacji lub na stronie internetowej. Apel w mediach społecznościowych ma związek z licznymi sygnałami o utrudnieniach w systemach odpraw przewoźników. Pasażerowie linii Wizz Air powinni się zgłaszać minimum trzy godziny przed odlotem.

Lotnisko Chopina prosi o weryfikowanie statusu lotów. Dwa zostały odwołane

Lotnisko Chopina prosi o weryfikowanie statusu lotów. Dwa zostały odwołane

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

W piątek miała miejsce globalna awaria systemów informatycznych. Utrudnienia znacząco wpłynęły i częściowo nadal wpływają na działalność gospodarki, w tym linii lotniczych, terminali morskich, niektórych banków. Firma CrowdStrike tworząca oprogramowanie antywirusowe przekazała w oświadczeniu, że do problemów doszło w wyniku nieudanej poprawki do jednego z jej produktów. Microsoft dodał, że równocześnie doszło też do problemów z jego własnym oprogramowaniem. Chaos to efekt połączonego skutku tych dwóch awarii.

Globalna awaria informatyczna uderzyła w systemy na lotniskach, szpitale i banki

Globalna awaria informatyczna uderzyła w systemy na lotniskach, szpitale i banki

Aktualizacja:
Źródło:
BBC, CNN

13 milionów, 20 milionów, a nawet 22 miliony złotych mieli rzekomo już otrzymać w ramach premii ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu - taki przekaz rozsyłany jest w mediach społecznościowych. Powstał po artykule jednego z dzienników, którego informacje zostały jednak przeinaczone.

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

Źródło:
Konkret24

Dwuletni chłopiec wypadł przez okno z trzeciego piętra w jednym z bloków w Kraśniku (Lubelskie). Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Dwulatek wypadł przez okno z trzeciego piętra

Dwulatek wypadł przez okno z trzeciego piętra

Źródło:
tvn24.pl

Słubiccy policjanci chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę, który przekroczył dozwoloną prędkość. Mężczyzna ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez funkcjonariuszy. Po krótkim pościgu 32-latek zatrzymał się. Badanie alkomatem wykazało, że miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie.

Myślał, że policjanci chcą go tylko wyprzedzić. Nagranie z pościgu

Myślał, że policjanci chcą go tylko wyprzedzić. Nagranie z pościgu

Źródło:
tvn24.pl, Policja Lubuska

Pogodna, słoneczna i bardzo ciepła aura utrzyma się do końca tygodnia. Później Polska znajdzie się w strefie chłodnego frontu atmosferycznego, który, oprócz ochłodzenia, przyniesie przelotne opady deszczu i lokalne burze.

Przed nami gorący weekend. Nowy tydzień przyniesie zmianę

Przed nami gorący weekend. Nowy tydzień przyniesie zmianę

Źródło:
tvnmeteo

Tony martwych ryb unoszą się na powierzchni rzeki Piracicaba w brazylijskim stanie Sao Paulo. Władze ostrzegły, że skutki tej katastrofy ekologicznej mogą być odczuwalne dla regionu przez wiele lat.

20 ton martwych ryb w rzece. "Przerażający widok"

20 ton martwych ryb w rzece. "Przerażający widok"

Źródło:
Reuters

Dr Kevin O'Connor, lekarz Białego Domu, poinformował w czwartek o szczegółach stanu zdrowia Joe Bidena. Zmaga się on z infekcją COVID-19. Zgodnie z relacją lekarza parametry życiowe prezydenta są w normie, przyjmuje leki i kontynuuje "zajmowanie się sprawami narodu amerykańskiego". O'Connor zapewnił, że regularnie będzie dostarczać nowych informacji na temat zdrowia polityka.  

Lekarz Białego Domu o stanie zdrowia prezydenta Bidena

Lekarz Białego Domu o stanie zdrowia prezydenta Bidena

Źródło:
NBC News, tvn24.pl

Na kołobrzeskim lotnisku doszło do wypadku turystycznej awionetki. Podczas startu samolotu maszyna wjechała w ogrodzenie. Trzy osoby wyszły z maszyny o własnych siłach, nikomu nic się nie stało. Na miejscu pracuje sześć zastępów straży pożarnej.

Samolot uderzył w ogrodzenie przy próbie startu

Samolot uderzył w ogrodzenie przy próbie startu

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Dwuletni chłopiec bez opieki spacerował w sąsiedztwie parku w Ustrzykach Dolnych (Podkarpackie). Dwaj nastolatkowie zainteresowali się jego losem i zaalarmowali służby. Chłopczyk nie potrafił wskazać, gdzie mieszka, nie wiadomo było także, jak się nazywa. Dzięki policjantom bezpiecznie wrócił do domu.

Dwulatek bez opieki w parku. Zainteresowali się nim dwaj nastolatkowie

Dwulatek bez opieki w parku. Zainteresowali się nim dwaj nastolatkowie

Źródło:
tvn24.pl

Ponad 2,5 tony krajanki tytoniowej oraz ponad 6 mln sztuk papierosów ujawnili mundurowi po siłowym otwarciu hali na terenie powiatu oleckiego (woj. warmińsko-mazurskie). Na miejscu zatrzymano 12 podejrzanych, a jeszcze jednego na innej posesji. Palił kartony po papierosach. 

Nielegalna fabryka papierosów w hali po zakładzie produkcyjnym. Zatrzymali 13 osób

Nielegalna fabryka papierosów w hali po zakładzie produkcyjnym. Zatrzymali 13 osób

Źródło:
tvn24.pl

Parlament Albanii przyjął w czwartek deklarację wzywającą sąsiednią Grecję do zniesienia prawa ogłaszającego stan wojny pomiędzy tymi krajami. Wprowadzono je w 1940 roku i - choć od tego czasu państwa podpisały już umowę o przyjaźni - nigdy go nie unieważniono. "To absurd" - przekonują politycy w Tiranie.  

Apel parlamentu Albanii. Chodzi o Grecję i "stan wojny" między krajami

Apel parlamentu Albanii. Chodzi o Grecję i "stan wojny" między krajami

Źródło:
PAP, Gazeta Shqiptare

Po pożarze hali w Nowym Porcie w Gdańsku, sopockie i gdańskie kąpieliska zostały ponownie otwarte. Odwołano zakaz kąpieli. Informacje potwierdziły prezydentki obu miast.

Pożar hali w Gdańsku. Zapadła decyzja w sprawie kąpielisk

Pożar hali w Gdańsku. Zapadła decyzja w sprawie kąpielisk

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Globalna awaria systemów informatycznych dotknęła także lotniska w Polsce. Na poznańskiej Ławicy włączono awaryjny system odprawy pasażerów, w Krakowie wdrożono manualną obsługę pasażerów części przewoźników. Na gdańskim lotnisku występują drobne opóźnienia w przylotach i odlotach samolotów. Awaria wymusiła tam także użycie alternatywnego systemu do odprawy pasażerów.

Globalna awaria Microsoftu dotknęła też polskie lotniska

Globalna awaria Microsoftu dotknęła też polskie lotniska

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Lotnisko w Delhi w Indiach (jedno z dziesięciu z największą liczbą pasażerów na świecie w 2023) rozpoczęło ręczne zapisywanie informacji o numerach bramek i godzinach odlotów, wskutek globalnej awarii systemów informatycznych. Również karty pokładowe pasażerów wypisywane są ręcznie - podaje BBC.

Białe tablice i flamaster, ręcznie wypisywane karty pokładowe. Nietypowe zdjęcia z lotniska

Białe tablice i flamaster, ręcznie wypisywane karty pokładowe. Nietypowe zdjęcia z lotniska

Źródło:
BBC

Rano terminal dotknęły utrudnienia spowodowane awarią systemów operacyjnych - przekazał w komunikacie terminal kontenerowy Baltic Hub (dawniej DCT Gdańsk). Podkreślił, że "obecnie działanie większości systemów w terminalu zostało przywrócone".

Terminal kontenerowy w Gdańsku dotknięty globalną awarią

Terminal kontenerowy w Gdańsku dotknięty globalną awarią

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

W weekend w Polsce znów zrobi się upalnie, wrócą też burze. W związku z wysoką temperaturą Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia.

Upały szybko wrócą. Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia

Upały szybko wrócą. Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia

Źródło:
IMGW
"Zastanawiam się nad zmianą nazwiska na Wnuk Ingmara Bergmana"

"Zastanawiam się nad zmianą nazwiska na Wnuk Ingmara Bergmana"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

Zakup cygar w prezencie dla prezydenta miasta był "naganny", "nieoszczędny" i "niecelowy", a dyrektor szpitala Lech Kucharski złamał szereg ustaw. To, że zwrócił pieniądze nie załatwiło sprawy. Tak wynika z przeprowadzonej w miejskim szpitalu Żeromskiego w Krakowie kontroli, dotyczącej cygar kupionych za pieniądze placówki dla Jacka Majchrowskiego na zakończenie kadencji. Jakie konsekwencje czekają Kucharskiego? "Decyzje personalne zostaną podjęte w najbliższym czasie" - odpowiadają urzędnicy. A prezydent Aleksander Miszalski ma spotkać się z Kucharskim w przyszłym tygodniu.

Dyrektor kupił cygara prezydentowi, zapłacił pieniędzmi szpitala. Będą "decyzje personalne"

Dyrektor kupił cygara prezydentowi, zapłacił pieniędzmi szpitala. Będą "decyzje personalne"

Źródło:
tvn24.pl

Były prezydent USA Donald Trump, akceptując nominację prezydencką Partii Republikańskiej na konwencji wyborczej w Milwaukee, podkreślił, że chce być prezydentem "całej Ameryki, nie tylko połowy". Mówił o "tak zwanych sojusznikach" USA, którzy podobno zabierają Amerykanom miejsca pracy i wychwalał Viktora Orbana.

Trump o "tak zwanych sojusznikach". "Wykorzystują nas od lat"

Trump o "tak zwanych sojusznikach". "Wykorzystują nas od lat"

Źródło:
PAP, Reuters

Hulk Hogan był gwiazdą czwartkowego finału konwencji Partii Republikańskiej. Aktor i legendarny wrestler udzielił poparcia Donaldowi Trumpowi, którego określił mianem "bohatera" i "gladiatora". Przy owacjach tłumu rozerwał swoją koszulkę, pod którą miał drugą z napisem "Trump - Vance".  

Hulk Hogan wsparł Donalda Trumpa. Na scenie rozerwał koszulkę

Hulk Hogan wsparł Donalda Trumpa. Na scenie rozerwał koszulkę

Źródło:
The Telegraph, Daily Mail, tvn24.pl

Prezydent Joe Biden zaczyna akceptować myśl, że może nie być w stanie wygrać kolejnych wyborów prezydenckich i być może będzie zmuszony wycofać się z wyścigu - pisze "The New York Times", powołując się na kilka osób z bliskiego otoczenia prezydenta. "Rosnąca presja liderów w Kongresie i bliskich przyjaciół przekonają prezydenta Bidena do decyzji o wycofaniu się" - cytuje czołowych demokratów portal Axios.

Amerykańskie media: Biden zaczyna akceptować myśl, że będzie musiał się wycofać

Amerykańskie media: Biden zaczyna akceptować myśl, że będzie musiał się wycofać

Źródło:
PAP, "The New York Times"

Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu stacji BBC. Dziennikarze pytali prezydenta Ukrainy o relacje z brytyjskim rządem i postępy na froncie, ale też o przyszłość stosunków ukraińsko-amerykańskich.  

Zełenski o ewentualnej współpracy z Trumpem. To będzie "ciężka praca"

Zełenski o ewentualnej współpracy z Trumpem. To będzie "ciężka praca"

Źródło:
BBC, PAP

Biuro szefa brytyjskiego rządu przekazało po spotkaniu premierów Wielkiej Brytanii i Polski, Keira Starmera i Donalda Tuska, że władze obu krajów mają nadzieję na bliską współpracę w takich dziedzinach jak energetyka i obronność.

Premierzy Keir Starmer i Donald Tusk liczą na współpracę energetyczną i obronną

Premierzy Keir Starmer i Donald Tusk liczą na współpracę energetyczną i obronną

Źródło:
PAP

Papież Franciszek przyjął rezygnację arcybiskupa Marka Jędraszewskiego z urzędu metropolity krakowskiego. Jak wynika z listu hierarchy, do którego dotarli lokalni dziennikarze, a który będzie odczytany w niedzielę w parafiach, duchowny pozostanie jednak na razie na stanowisku. Do czasu aż Franciszek znajdzie jego następcę.

Arcybiskup Jędraszewski jeszcze zostaje. Mimo że papież przyjął jego rezygnację

Arcybiskup Jędraszewski jeszcze zostaje. Mimo że papież przyjął jego rezygnację

Źródło:
lovekrakow.pl, PAP, tvn24.pl

Coraz więcej krajów decyduje się na zaostrzanie kar, a także stosowanie konfiskaty aut wobec kierowców łamiących przepisy - oceniła w rozmowie z tvn24.pl radczyni prawna Katarzyna Turcza. Pojazd możemy stracić, nawet jeśli nie jest naszą własnością i nie tylko za alkohol, ale także, chociażby prędkość oraz emitowanie nadmiernego hałasu. W których krajach powinniśmy szczególnie uważać?

Jedziesz na wakacje? W tych krajach UE za złamanie przepisów stracisz auto

Jedziesz na wakacje? W tych krajach UE za złamanie przepisów stracisz auto

Źródło:
tvn24.pl

Wydarzenia wokół Marcina Romanowskiego, posła klubu PiS, polityka Suwerennej Polski i byłego wiceministra sprawiedliwości, nabrały tempa. We wtorek usłyszał prokuratorskie zarzuty, ale nie trafi do aresztu, bo nie zgodził się na to sąd. Przypominamy, o co w tym wszystkim chodzi.

O co chodzi w sprawie Marcina Romanowskiego. Podsumowujemy

O co chodzi w sprawie Marcina Romanowskiego. Podsumowujemy

Źródło:
tvn24.pl