Zaatakował mężczyznę na ulicy, w restauracji rzucał krzesłami i butelkami. Szukają pokrzywdzonych

Do ataków doszło przy ulicy Natolińskiej
Do ataków agresora doszło przy ulicy Natolińskiej
Źródło wideo: Klemens Leczkowski / tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Klemens Leczkowski / tvnwarszawa.pl
Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali agresywnego 23-latka, który zaatakował na ulicy nieznanego mu mężczyznę, a następnie wszedł do restauracji i rzucał krzesłami oraz butelkami w obsługę. Napastnik był pijany. Funkcjonariusze szukają innych osób, które mogły zostać pokrzywdzone przez podejrzanego.

Jak poinformował młodszy aspirant Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji, do zdarzenia doszło w środę chwilę po godzinie 17 przy ulicy Natolińskiej.

- Z relacji przesłuchanych w tej sprawie osób pokrzywdzonych i świadków wynika, że napastnik najpierw zaatakował fizycznie mężczyznę, który po krótkiej szarpaninie uciekł przed agresorem. Następnie sprawca wszedł do pobliskiej restauracji i zaczął rzucać krzesłami oraz szklanymi butelkami w obsługę. Był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Groził kobietom pozbawieniem życia, a jedną z nich znieważył na tle narodowościowym, gdy wezwały policję napastnik uciekł - przekazał Pacyniak.

Wielokrotnie notowany

Policjanci po uzyskaniu zgłoszenia już po kilku minutach byli na miejscu. Ustalili i przekazali rysopis sprawcy do pozostałych patroli pełniących służbę w dzielnicy. Jeden z nich zaledwie po kilkunastu minutach namierzył i zatrzymał 23-letniego obywatela Polski, który jak się okazało wcześniej był wielokrotnie notowany. -

Na chwilę obecną jest on w dyspozycji śródmiejskiej komendy - wskazał młodszy aspirant Pacyniak.

Apel policjantów

Śródmiejscy policjanci poszukują innych osób, które mogły zostać pokrzywdzone przez pijanego agresora, szczególnie zaatakowanego mężczyzny, który uciekł przed napastnikiem z miejsca. Proszą o kontakt pod numerami telefonów: 47 723 91 59, 47 723 91 30 lub 47 723 91 51. Można też zgłosić się osobiście do komendy przy ulicy Wilczej 21, powołując się na numer sprawy KRP-PZ-3107/26.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: