"Na początku nie mogliśmy określić liczby poszkodowanych". Jak wyglądała akcja służb

Źródło:
TVN24, PAP
"Na początku nie mogliśmy określić liczby poszkodowanych"
"Na początku nie mogliśmy określić liczby poszkodowanych"TVN24
wideo 2/4
"Na początku nie mogliśmy określić liczby poszkodowanych"TVN24

W poniedziałek wieczorem mały samolot pasażerski spadł na grupę ludzi znajdującą się w hangarze na lądowisku w miejscowości Chrcynno pod Nowym Dworem Mazowieckim. Potwierdzono pięć ofiar śmiertelnych i co najmniej siedem osób rannych. Z relacji ratowniczki medycznej wynika, że sytuacja na miejscu zdarzenia się "diametralnie zmieniała", a ratownikom na początku trudno było określić liczbę osób poszkodowanych.

W poniedziałek o godzinie 19.39 mały samolot pasażerski spadł na grupę ludzi znajdującą się w hangarze na lądowisku w miejscowości Chrcynno pod Nowym Dworem Mazowieckim.

CZYTAJ TEŻ: Samolot spadł na hangar. Pięć osób nie żyje

W wyniku tego zdarzenia zginęło pięć osób, a co najmniej siedem kolejnych zostało rannych. W poniedziałek informowano o ośmiu, ale we wtorek rano przedstawicielka straży pożarnej obniżyła tę liczbę do siedmiu w rozmowie z TVN24.

Wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski poinformował, że w wśród rannych jest jedno dziecko. Nie podał jego wieku. – Dwie osoby są w ciężkim stanie i są prawdopodobnie na blokach operacyjnych – dodawał w poniedziałek późnym wieczorem.

Wojewoda: w wypadku ranne jedno dziecko
WojewodaTVN24

Na miejsce zdarzenia zadysponowano 16 zastępów straży pożarnej i około 60 ratowników – poinformował przedstawiciel PSP. – W pierwszej fazie skupili się na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, zabezpieczeniu wraku samolotu oraz obiektu, w który uderzył samolot – dodał.

Strażacy udzielali również kwalifikowanej pierwszej pomocy we współpracy z zespołem ratownictwa medycznego i policją.

Straż pożarna: w akcji uczestniczyło 16 zastępów straży pożarnej
Straż pożarna TVN24

Ratowniczka medyczna: sytuacja diametralnie się zmieniała

- Byliśmy pierwszym zespołem, który pojawił się na miejscu. Widzieliśmy samolot, który uderzył w hangar. Było dużo poszkodowanych – relacjonowała na konferencji prasowej ratowniczka medyczna Izabella Gulajska.

- Sytuacja diametralnie się zmieniała. Pojawiały się nowe osoby, na początku nie mogliśmy określić liczby poszkodowanych – podkreśliła.

Ratowniczka medyczna zaapelowała również do osób, które brały udział w wypadku, a które zostały zakwalifikowane jako "zieloni poszkodowani", nie zgłaszały obrażeń, aby zgłosiły się do pobliskich szpitali w przypadku, gdyby nagle źle się poczuły.

Ratowniczka medyczna: sytuacja diametralnie się zmieniała
Ratownik medycznyTVN24

Katastrofa samolotu w Chrcynnie

W Chrcynnie koło Nowego Dworu Mazowieckiego, podczas lądowania w złych warunkach atmosferycznych, samolot cessna uderzył w hangar, w którym schroniło się ponad 10 osób.

Autorka/Autor:asty/kg

Źródło: TVN24, PAP

Pozostałe wiadomości

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Na kilka godzin przed rozpoczęciem meczu Polska-Holandia w pobliżu strefy kibica w Hamburgu doszło do ataku na policjantów ochraniających tłum. Mężczyzna, uzbrojony w narzędzie przypominające kilof oraz koktajl Mołotowa, został postrzelony przez policję.

Groził policjantom kilofem przy strefie kibica w Hamburgu. Został postrzelony

Groził policjantom kilofem przy strefie kibica w Hamburgu. Został postrzelony

Źródło:
BBC, Bild, PAP

Gdzie jest burza? W niedzielę 16.06 nad Polską po południu pojawiają się kolejne wyładowania atmosferyczne. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Grzmi w kolejnych miejscach

Gdzie jest burza? Grzmi w kolejnych miejscach

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

Powiedziano, że to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez tych konkretnych żołnierzy, że ich koledzy się bali, bo oni strzelali w kierunku nie tylko wycofującej się grupy osób, które forsowały granicę, które już się wycofywały, ale też w kierunku, w którym byli ich koledzy żołnierze i funkcjonariusze Straży Granicznej - powiedział w "Kawie na ławę" w TVN24 poseł Konfederacji Przemysław Wipler, który uczestniczył w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Wipler: to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez konkretnych żołnierzy

Wipler: to nie był pierwszy raz użycia w sposób nieprawidłowy broni przez konkretnych żołnierzy

Źródło:
TVN24

Do pożaru samochodu doszło na drodze krajowej w kierunku Jeleniej Góry. W trakcie jazdy auto najpierw zaczęło się dymić, a po chwili stanęło w płomieniach.

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

W czasie jazdy zaczęło się dymić, na poboczu stanęło w płomieniach

Źródło:
tvn24.pl

W niedzielę przed południem w miejscowości Opacz Mała (powiat pruszkowski) w nowej hali przeznaczonej pod warsztat samochodowy wybuchł pożar. Płonęły opony i papa. W akcji gaśniczej brało udział 17 zastępów straży pożarnej.

Pożar hali pod Warszawą, 17 zastępów straży pożarnej w akcji

Pożar hali pod Warszawą, 17 zastępów straży pożarnej w akcji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

We włoskiej miejscowości Sambuca di Sicilia wystawiono na sprzedaż kilkanaście domów w cenie wywoławczej trzech euro. Lokalne władze liczą, że w ten sposób uda się ograniczyć liczbę pustostanów i zapobiec wyludnieniu.

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Dom we Włoszech za trzy euro. "Moment jest idealny"

Źródło:
tvn24.pl

Zakładnicy przetrzymywani w areszcie śledczym w obwodzie rostowskim zostali uwolnieni. Porywacze zginęli podczas szturmu sił specjalnych na ośrodek - podała agencja informacyjna Interfax, powołując się na rosyjskie służby więzienne.

Szturm sił specjalnych na areszt śledczy. Porywacze zginęli, zakładników uwolniono

Szturm sił specjalnych na areszt śledczy. Porywacze zginęli, zakładników uwolniono

Źródło:
Reuters, RIA Novosti

W szpitalu zmarł w nocy ciężko pobity 25-letni mężczyzna. Karetka pogotowia zabrała go sprzed dyskoteki, był w stanie krytycznym - poinformowała policja.

Został pobity przed dyskoteką, zmarł w szpitalu

Został pobity przed dyskoteką, zmarł w szpitalu

Źródło:
PAP/tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nie żyje 71-letni księdza Jan Adamczyk, proboszcz parafii pod wezwaniem Świętych Kosmy i Damiana w Męcinie Wielkiej (Podkarpacie). Duchowny zasłabł w niedzielę rano podczas mszy. Zmarł mimo udzielonej mu pomocy.

Ksiądz zasłabł podczas mszy. Nie udało się go uratować

Ksiądz zasłabł podczas mszy. Nie udało się go uratować

Źródło:
tvn24.pl

"Ukraina ma prawo żądać, aby Rosja nie zawierała sojuszu wojskowego z Chinami", tak szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski odniósł się do deklaracji rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, że inwazja na Ukrainę może zostać zakończona po deklaracji władz Kijowa, że kraj nigdy nie przystąpi do NATO.

Ukraina poza NATO jako jeden z warunków pokoju? Radosław Sikorski komentuje

Ukraina poza NATO jako jeden z warunków pokoju? Radosław Sikorski komentuje

Źródło:
tvn24.pl

Michał Dąbrowski wie, co to walka, bo z własnymi słabościami walczy na co dzień. Kwalifikację na igrzyska paralimpijskie w szermierce zdobył sam, ale żeby pojechać do Paryża, musi wygrać z rakiem. Leczenie jest drogie i nierefundowane, dlatego potrzebuje pomocy.

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Zdobył mistrzostwo świata, potem przyszła diagnoza. Polski paralimpijczyk zbiera na drogi lek

Źródło:
Fakty TVN

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl