Podjąłem decyzję, aby to mieszkanie przekazać na cele charytatywne - oświadczył Karol Nawrocki. Kandydat PiS podkreślił, że w przeszłości wszedł w posiadanie mieszkania od Jerzego Ż. zgodnie z prawem i miał "czyste intencje". - Nie mam pojęcia, co znaczą te słowa - komentował Bartosz Węglarczyk (Onet.pl) w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. Zwrócił uwagę, że po wydaniu oświadczenia Nawrocki nie odpowiedział na pytania dziennikarzy. - Uważam, że to jest taki moment, w którym polityk powinien wyjść i odpowiedzieć na wszystkie pytania, jakie zostaną zadane - wyjaśnił Węglarczyk. Jego zdaniem "cała ta historia jest o charakterze Nawrockiego i o tym, jaką on jest osobą prywatnie". - Często mówi publicznie o takich wartościach jak solidarność, patriotyzm, poczucie wspólnoty narodowej. Czy rzeczywiście w życiu wyznaje te same wartości? - zastanawiał się Węglarczyk. Zaprzeczył również zarzutom polityków PiS, jakoby dziennikarze opisujący tę aferę korzystali z usług ABW.