|

Bitwa o apartamenty. "Chaos i niepewność"

Co dalej z najmem krótkoterminowym?
Co dalej z najmem krótkoterminowym?
Źródło zdj. gł.: Patricia May Photography/Shutterstock
Mieszkania znikają z rynku, sąsiedzi skarżą się na imprezy za ścianą, a rynek apartamentów na doby zamienia się w coraz ostrzejszą walkę o lukratywny biznes. Społecznicy alarmują, że centra miast mogą wkrótce przypominać turystyczne parki rozrywki na wzór Barcelony czy Rzymu. Tymczasem wokół nowych regulacji narasta chaos - przepisy w teorii już obowiązują, ale w praktyce nadal nie. Artykuł dostępny w subskrypcji

Walizki ciągnięte po klatkach schodowych, skrytki z kluczami przyklejone do elewacji i niekończąca się rotacja obcych osób w blokach.

Najem krótkoterminowy już dawno przestał być w Polsce niszowym sposobem na dorobienie do pensji. Jako turyści sami chętnie rezerwujemy takie mieszkania podczas wakacji - nierzadko są tańsze, wygodniejsze i lepiej położone niż hotele. 

Ta wygoda ma jednak swoją cenę. W wielu europejskich miastach najem krótkoterminowy stał się symbolem rosnących cen mieszkań i wypychania mieszkańców z centrów miast. 

- Analizy dotyczące warszawskiej Woli pokazywały, że nawet 70 procent nowych mieszkań było kupowanych z myślą o najmie krótkoterminowym - mówi w rozmowie z TVN24+ przedstawiciel ruchu miejskiego Miasto Jest Nasze Mikołaj Paja.

Dla właścicieli to jednak często prosta kalkulacja. Wynajmując mieszkanie turystom, można zarobić nawet kilkukrotnie więcej niż na tradycyjnym najmie. Według analizy ekspertów z Uniwersytetu Warszawskiego typowa oferta najmu krótkoterminowego przynosiła też w 2023 roku o 70 proc. wyższe przychody niż przed pandemią. 

Państwo przez lata praktycznie nie kontrolowało rynku apartamentów na doby. Teraz próbuje to nadgonić regulacjami. 

Od środy 20 maja w całej Unii Europejskiej obowiązuje rozporządzenie dotyczące najmu krótkoterminowego. Problem w tym, że Polska nadal nie ma ustawy, która pozwalałaby realnie wdrożyć nowe przepisy. Rządowy projekt w tej sprawie od kilku miesięcy jest na etapie konsultacji. W efekcie unijne regulacje formalnie już obowiązują, ale system ich egzekwowania w praktyce nadal nie istnieje. 

Najem bez przepisów. "Chaos"

- Polska nadal nie ma ustawy, która dawałaby narzędzia do egzekwowania unijnego rozporządzenia. Efekt? Chaos i ogromna niepewność na rynku - mówi w rozmowie z TVN24+ Grzegorz Żurawski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Wynajmu Krótkoterminowego.  

Pozostało 73% artykułu
Źródło: TVN24+
Zobacz także: