Wspólnym oświadczeniu delegacje USA i Ukrainy poinformowały o "zaktualizowanym i udoskonalonym planie pokojowym". - Na razie ten plan nie jest wypełniony treścią - mówił Piotr Krawczyk (były szef Agencji Wywiadu, dyplomata, analityk) w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Zdecydowanie podkreślił, że plan nie jest "wishlistą rosyjską". Gość programu zauważył jednak, że ani w Rosji, a nie na Ukrainie sytuacja nie jest dobra. - Trzeba się zastanowić, czy Trumpowi zależy na tym, by Zełenski dostał najbardziej komfortowy plan pokojowy - rozważał Krawczyk. - Ten plan nie jest w stu procentach komfortowy dla Ukrainy, ale jest jeszcze bardziej dyskomfortowy dla Rosji. Nie ma w tym planie zobowiązań do zniesienia sankcji na Rosję - mówił Krawczyk. Następnie odniósł się on do aktu dywersji na polskiej kolei. Jego zdaniem nie ma co rozstrzygać, czy polskie służby popełniły w tej sprawie błąd, lecz należy je dofinansować.