Policja prowadzi bardzo szerokie działania. Praktycznie każdego dnia między 8,5 a 10 tysięcy policjantów odwiedza pustostany, osoby, o których wiedzą, że żyją w trudnych warunkach - powiedział Marcin Kierwiński pytany o działania służb w czasie mrozów w Polsce. Apelował, by nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne, bo może się to okazać bardzo niebezpieczne. Pytany o sytuację w schroniskach dla zwierząt zapewniał, że nadal będą prowadzone kontrole. Odnosząc się konkretnie do sprawy placówki w Sobolewie powiedział, że "nie jest od tego, by bronić wicewojewodę" mazowieckiego, a "niektóre z jego wypowiedzi trąciły o lekką naiwność". Szef MSWiA pytany o Radę Bezpieczeństwa Narodowego zwołaną przez prezydenta na 11 lutego stwierdził, że "to taka drobna złośliwość", bo tego dnia wicepremier Radosław Sikorski będzie wygłaszał swoje expose. Kierwiński stwierdził też, że "bardziej intrygują go tematy" rady, bo ma do nich należeć sprawa rzekomych "wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego". Przyznał, że bardzo go zaskoczyło "sugerowanie kancelarii prezydenta o jakichś dziwnych kontaktach pana marszałka Czarzastego". - Ja na miejscu urzędników pana prezydenta w takie tematy bym nie wchodził, bo też można by było zadać wiele pytań o kontakty samego pana prezydenta - stwierdził. Dodał, że "w tej sprawie chce powiedzieć bardzo jasno, że to wygląda na robienie taniej, populistycznej polityki przez kancelarię prezydenta Karola Nawrockiego". Podkreślał, że Włodzimierz Czarzasty jest objęty ochroną kontrwywiadowczą.