Masz subskrypcję?
Na papierze sprawa wygląda prosto. Świątek, która 25. urodziny obchodzić będzie za chwilę, bo 31 maja, w rankingu Women's Tennis Association (WTA) miejsce zajmuje trzecie. Starsza o dziewięć lat Linette - 73.
Po przeciwnej stronie siatki stawały dwa razy - w sezonie 2023 Iga wygrała w Pekinie 6:1, 6:1. W sezonie trwającym obecnie, w marcu, 1:6, 7:5, 6:3 górą w Miami była Magda. Niespodzianka? Uwaga bardzo ważna - i w Chinach, i w Stanach Zjednoczonych rywalizacja odbywała się na kortach twardych. Ta w Paryżu odbywa się na ziemnych, dla Świątek ulubionych, mistrzostwa Rolanda Garrosa ma przecież aż cztery - 2020, 2022, 2023, 2024. Rok temu dotarła do półfinału, przegrywając w nim z Białorusinką Aryną Sabalenką.
Linette? Ona niestety z imprezą pożegnała się wtedy już po pierwszej rundzie.
Tyle papier, tyle statystyki. Jak będzie na korcie?
Coraz ciekawiej, coraz groźniej dla Igi
Mocne strony Świątek? W czym Świątek ma nad Linette przewagę? Mówi Urszula Radwańska: - Po pierwsze i przede wszystkim grać będą na mączce, gdzie tenis Igi jest dużo bardziej skuteczny. Iga na mączce potrafi dominować, wystarczy popatrzeć na wyniki. Magda wygrała z nią na betonie i powtarza, że woli właśnie tę nawierzchnię. Trzeba jednak zaznaczyć, że mączka w Paryżu jest szybsza od innych, jest jej mało, a pod spodem jest beton. Zupełnie mnie nie dziwi, że Magda dotarła do trzeciej rundy i prezentuje się znacznie lepiej niż w Rzymie czy Madrycie.
Robi się zatem coraz ciekawiej, coraz groźniej dla Świątek. - Dokładnie, aczkolwiek wiadomo, że Iga ma te swoje atuty, jak kick serwis, który na mączce bardzo odskakuje i bardzo trudno go odebrać, ma też rotowany, odskakujący forhend, na nawierzchni ziemnej robiący ogromną krzywdę. Ciekawa jestem, jak Magda sobie z tym poradzi. Na pewno będzie to zupełnie inny mecz od tego w Miami, bo totalnie inne są w Paryżu warunki.
Mocne strony Linette, jej przewaga nad Świątek?