Jasna Góra to nie jest miejsce dla ruchów kibicowskich czy kibolskich – ocenił w "Kropce nad i" Władysław Kosiniak-Kamysz, komentując spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z kibicami. Szef MON tłumaczył, że w czwartek dojdzie do spotkania z prezydentem i wyjaśnił, jakie kwestie zamierza poruszyć. Kosiniak-Kamysz zaprzeczył, jakoby prezydent nie był w pełni informowany, np. przez MON. - Nie mam problemu z kontaktami z panem prezydentem. W życiu nie zabraniałbym nikomu do przekazywania informacji. (…) Może jest wprowadzany w błąd przez swoich współpracowników? W wielu kwestiach jest potrzebna zgoda prezydenta, więc w naturalny sposób ja to będę konsultował – tłumaczył szef MON. Pytany o niedopuszczenie generała do rozmów w USA przez ludzi prezydenta, Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że "Amerykanie byli zdziwieni". - Rozmawiałem o tym z prezydentem. Jest to sytuacja niedopuszczalna – powiedział.