Czy program SAFE to szansa dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, czy niebezpieczeństwo dla rozwoju polskiej armii? - Jest kilka potencjalnych niebezpieczeństw związanych z tym programem - ocenił Radosław Fogiel z PiS. Wiceprzewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych wymienił tu "warunkowość" przyznawania środków finansowych. - Ta warunkowość to jest nic innego jak obawa Prawa i Sprawiedliwości przed tym, że po prostu tych pieniędzy nie będzie można rozkradać - odparł Konrad Frysztak z Koalicji Obywatelskiej. Tłumaczył, że wspomniana warunkowość dotyczy tego, że "te pieniądze mają służyć polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu i polskiej armii". - Tu chodzi o to, że nie będzie możliwości wypłaty kolejnych transz, jeśli będzie jakakolwiek obawa o transparentność wydatkowania tych środków - podkreślał Frysztak. Według Fogiela obecna forma SAFE "zagraża swobodnemu podejmowaniu decyzji zakupowych". - Od kilku tygodni słyszę, że to jest projekt, który jest dla Niemców. Panie pośle, Radku, czy Radom leży w Niemczech? Czy Pionki to jest Bawaria? Czy Skarżysko-Kamienna to jest jakiś land niemiecki? W nie dość, że macie problem z geografią, to macie również problem z podstawami ekonomii. Dzisiaj to jest najtańszy pieniądz - ocenił Frysztak.