Wracał z 18-stki kolegi i zasnął na kilkunastostopniowym mrozie

Zaatakowany został ratownik (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło w Brzegu
Źródło: Google Earth
Ratownicy medyczni interweniowali wobec 19‑latka leżącego w mroźny poranek pod sklepem w Brzegu (woj. opolskie). Pijany mężczyzna znieważył ich i kierował groźby karalne. Został zatrzymany przez policję. Teraz odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło 31 stycznia około godziny 5.30 w Brzegu. Policjanci interweniowali w związku z agresywnym zachowaniem młodego mężczyzny wobec ratowników medycznych. Ze zgłoszenia wynikało, że ratownicy zostali skierowani w rejon jednego z marketów w mieście, gdzie miał leżeć młody mężczyzna.

Jak ustalili policjanci, przechodnie zareagowali na widok śpiącego pod sklepem młodego mężczyzny. Kontakt z nim był bardzo utrudniony, a na zewnątrz termometr wskazywał kilkunastostopniowy mróz. Na miejsce wezwano pomoc.

Znieważył ratowników medycznych

"Mężczyzna od początku był wulgarny wobec ratowników medycznych. Utrudniał im wykonywanie czynności, a jego słowna agresja nasilała się. Awanturnik w sposób wulgarny obrażał zespół medyczny. Kierował wobec nich również groźby pozbawienia zdrowia i życia. W obecności policjantów uspokoił się" - informuje policja w Brzegu.

Funkcjonariusze zatrzymali go i przewieźli do brzeskiej komendy. Jak okazało się, mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Po wytrzeźwieniu tłumaczył policjantom, że wracał z 18-stki kolegi.

19-letni mieszkaniec Brzegu usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy publicznych i kierowania wobec nich gróźb karalnych. Teraz grozi mu kara do 3 lat więzienia.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Svitlana Kucherenko

Czytaj także: