|

Ma to w genach. Najpierw zaczął chodzić, za chwilę już rzucał

Andrzej Pluta jest kluczowym graczem reprezentacji Polski
Andrzej Pluta jest kluczowym graczem reprezentacji Polski
Źródło zdj. gł.: Art Service/PAP
On był skazany na koszykówkę. - Jeśli ktoś nazywa się Andrzej Pluta, to musiał zostać koszykarzem - przyznaje z uśmiechem reprezentant Polski, którego słynny tata przez wiele lat był podporą kadry narodowej. Polacy zaczynają mistrzostwa Europy, na początek zagrają ze Słowenią w katowickim Spodku. W turnieju Andrzej Pluta junior postara się przebić osiągnięcia Andrzeja Pluty seniora.Artykuł dostępny w subskrypcji

- Mama i tata żyli sportem, dlatego wiadomo, że koszykówka towarzyszyła mi od małego - opowiada dla TVN24+ Andrzej Pluta junior. - Nauczyłem się chodzić i za jakiś czas zacząłem rzucać. Chyba faktycznie nie było innego wyjścia. Już jako dzieciak miałem przymocowaną do ściany małą obręcz, na którą mogłem rzucać. Potem w ogródku ustawialiśmy kosz i graliśmy coraz bardziej na poważnie.

Pozostało 93% artykułu
Czytaj także: