Sprawę nagłośnił Przemysław Jagielski, radny ze Zgierza (Łódzkie), który opublikował zdjęcia szkolnych toalet przeznaczonych dla najmłodszych uczniów. Widać na nich kabiny bez drzwi i zamontowaną białą kamerę.
"To jest jawne łamanie prawa oświatowego, nie mówiąc już o konstytucyjnym prawie człowieka do godności. Drzwi powinny natychmiast wrócić, a kamery zniknąć z toalet" - stwierdził.
- To elementarne naruszanie prawa do godności ucznia. Każda toaleta powinna mieć drzwi, nie możemy doprowadzać do takiej sytuacji, że ktoś się krępuje załatwiać swoje potrzeby – mówił radny w rozmowie z TVN24. Wcześniej interweniować usiłowali rodzice, jednak nie uzyskali rezultatów.
Czytaj więcej: Kamery w szkolnych toaletach. "To urąga godności dzieci"
Kamery "zamontowane po zdarzeniu"
Dyrektorka szkoły, pytana o tę sytuację, tłumaczyła się względami bezpieczeństwa. Twierdziła też, że w kabinach nie ma drzwi, bo nie da się znaleźć takich, które idealnie by pasowały. Zapewniała też, że żadna kamera nie obejmuje kabin toaletowych.
Dodała, że zostały zamontowane po zdarzeniu w łazience z udziałem uczniów. - W ubiegłym roku szkolnym chłopcy bawili się w sposób niedozwolony w łazience - rozlewali wodę i jeden z uczniów na mokrej posadzce się poślizgnął i doznał wypadku. Dzięki temu - w razie sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu - jest tam wgląd - wyjaśniała.
Po kategorycznej interwencji kuratora oświaty kamery zostały zdemontowane.
Działaczka obywatelska zajmująca się monitorowaniem władz publicznych i praworządnością w szkołach Alina Czyżewska tłumaczyła, jak ma się do tego prawo: - Montaż jakiegokolwiek monitoringu w szkole jest możliwy tylko po zastosowaniu procedury określonej w prawie oświatowym, opartej na zasadzie "nic o nas bez nas". Czyli, po uzgodnieniu monitoringu z organem prowadzącym, który musi to przecież sfinansować, dyrekcja ma obowiązek przeprowadzić konsultacje z radą pedagogiczną, radą rodziców i samorządem uczniowskim. Z tych konsultacji powinna powstać dokumentacja.
Jak się dowiedzieliśmy, te warunki nie zostały spełnione.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Piotr Krysztofiak tvn24.pl