Rowerzysta na autostradzie. "Nie był w stanie podać swoich danych"

rowerzysta 16
Łódź
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Policja
Nietrzeźwy 63-latek wyjechał rowerem na autostradę. Został zatrzymany przez policję i ukarany wysokim mandatem.

Nietypowe zgłoszenie koluszkowscy policjanci odebrali w piątek nad ranem. Z otrzymanych informacji wynikało, że autostradą A1 w kierunku Gdańska jedzie rowerzysta bez świateł. Patrol zauważył mężczyznę na wysokości miejscowości Modlica, w powiecie łódzkim wschodnim.

"Z trudem utrzymywał się na własnych nogach, nie był w stanie podać swoich danych" – opisują policjanci. Badanie alkomatem wykazało, że 63-latek ma ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Cyklista został zatrzymany i doprowadzony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Gdy wytrzeźwiał odebrał mandat w wysokości 2500 zł.

"Autostrada to nie miejsce dla rowerów! Nawet jeśli aplikacja GPS wskaże taką trasę, obowiązkiem kierującego jest znać i stosować przepisy ruchu drogowego" – przypomina policja.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: