Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Łęczycy, w piątek około godziny 11 na 260. kilometrze autostrady na pasie w kierunku Katowic kierowca samochodu osobowego najechał na pojazd obsługi autostrady i policyjny radiowóz, który zabezpieczał miejsce wcześniejszego zdarzenia.
W kolizji nikt poważnie nie ucierpiał.
"Jezdnia w kierunku Katowic jest zablokowana. Kierowcy jadący w kierunku Łodzi powinni zjechać z A1 na węźle Kutno-Warszawa, a następnie kierować się w stronę Zgierza drogą W702" - informowała w pierwszym komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Łęczycy.
Informacja od GDDKiA
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podkreśliła w komunikacie, że do zdarzenia doszło w miejscu, gdzie służby likwidowały skutki porannej kolizji, w wyniku której bus przewrócił się na pas rozdziału, w pojazdy techniczne wjechał rozpędzony samochód osobowy.
"Na skutek tego rozbite zostały samochód patrolu autostradowego i policyjny radiowóz. Jedna osoba odniosła niegroźne obrażania. Policja kieruje aktualnie ruch z autostrady objazdem na DK92. Usuwanie skutków wypadku może potrwać jeszcze wiele godzin, apelujemy więc o ostrożność i cierpliwość. Ruch w kierunku Gdańska odbywa się normalnie" - przekazali drogowcy.
Po godzinie 15 Komenda Powiatowa Policji w Łęczycy poinformowała, że ruch na autostradzie w kierunku Katowice odbywa się już płynnie.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Łęczycy