Sting potępia działania Putina i przypomina utwór "Russians". "Nigdy nie sądziłem, że znów będzie mieć takie znaczenie"
Zbrojna agresja, jakiej dopuściła się Rosja wobec Ukrainy, jest szeroko komentowana na całym świecie. Ludzie organizują zbiórki, których celem jest wsparcie Ukraińców. Głos w sprawie sytuacji w Ukrainie zabierają również osoby ze świata kultury. Teraz dołączył do nich Sting. Brytyjski artysta opublikował w mediach społecznościowych akustyczną wersje utworu "Russians" - nagraną w towarzystwie wiolonczelisty Ramira Belgardta. Napisany w 1985 roku utwór krytykował politykę ZSRR w czasach zimnej wojny.
"Od lat rzadko wykonywałem tę piosenkę, ponieważ nigdy nie sądziłem, że znów będzie mieć takie znaczenie" - przekazał muzyk. Sting potępił zbrodnicze działania Putina i dodał że "w świetle krwawej i żałośnie błędnej decyzji jednego człowieka, by najechać spokojnego, niegroźnego sąsiada, piosenka jest po raz kolejny apelem o nasze wspólne człowieczeństwo".
Sting zadedykował nową wersję wydanego w połowie lat 80. utworu odważnym Ukraińcom, którzy walczą z tą brutalną tyranią, a także wielu Rosjanom, którzy protestują pomimo grożącej za to kary więzienia. Zaapelował również o powstrzymanie wojny.
Muzyk poprosił, by paczki dla Ukraińców wysyłać pod adresem Pol-Cel Rampa, Brzeska 63, 22-100 Chełm, Poland. Dodał, że otrzymał go od Małgorzaty Szumowskiej.
U2 również zabiera głos
Głos w sprawie wywołanej przez Władimira Putina wojny postanowili zabrać również muzycy z U2. W mediach społecznościowych opublikowali nagranie wiersza ukraińskiego poety i bohatera narodowego Tarasa Szewczenki.
"Ukraińcy uczą resztę świata, jak wygląda wolność, czym jest wolność, a co najważniejsze, jak działa wolność. Tyran z sąsiedztwa nie zwycięży" - napisali muzycy w mediach społecznościowych.