Adrien Brody wygłosił płomienną mowę. Nie wszyscy dostrzegli, co zrobił wcześniej

Adrien Brody przed wejściem na scenę - gala rozdania Oscarów 2025
97. ceremonia Oscarów
Źródło: Reuters

Adrien Brody otrzymał drugiego Oscara w swojej karierze. Tym razem za rolę w filmie "The Brutalist". Na scenie aktor wygłosił poruszające przemówienie, w którym mówił między innymi o "reperkusjach wojny". Chwilę wcześniej kamery zarejestrowały zabawną sytuację.

Po tym jak Cillian Murphy ogłosił, że zdobywcą Oscara w kategorii najlepszy aktor jest Adrien Brody, ten wszedł na scenę, serdecznie objął się z ubiegłorocznym triumfatorem, odebrał swoją statuetkę i wygłosił przemówienie.

- Proszę wyłączcie muzykę - zaczął. - Robiłem to już wcześniej. Dziękuję - stwierdził dodając, że to "nie pierwsze rodeo" w jego karierze. Obiecał też, że będzie się streszczał. Jak przyznał, to że zdobywa drugą już nagrodę Akademii (22 lata temu dostał Oscara za "Pianistę") daje mu "pewną perspektywę". - Niezależnie od tego, na jakim etapie kariery jesteś, niezależnie od tego, co osiągnąłeś, wszystko może przepaść. I myślę, że to, co czyni tę noc najbardziej wyjątkową, to świadomość tego i wdzięczność, którą czuję, że nadal mogę wykonywać pracę, którą kocham - mówił.

Adrien Brody na gali rozdania Oscarów
Adrien Brody na gali rozdania Oscarów
Źródło: ALLISON DINNER /PAP/EPA

ZOBACZ TEŻ: Mieli problemy z wizą, przebierali się w toalecie. Do domu wrócą z Oscarem

Oba Oscary otrzymał za role bohaterów, którzy przeżyli Holocaust - w "Pianiście" Władysława Szpilmana, w "The Brutalist" László Tótha. Jak wyznał, podobnie jak przed laty, również i teraz wszedł na scenę reprezentując "traumy i reperkusje wojny, systemowej opresji, a także antysemityzmu, rasizmu i wyalienowania". - Modlę się o zdrowszy, szczęśliwszy i bardziej inkluzywny świat. I wierzę, że jeśli przeszłość może nas czegoś nauczyć, to przypomnienia, by nie pozwolić nienawiści pozostać poza kontrolą - kontynuował.

Oscar dla Adriena Brody'ego. Co pokazały kamery

Tuż przed tą poważną przemową kamery zarejestrowały zabawną sytuację, chwilę po ogłoszeniu Oscara dla Brody'ego. Gdy aktor podniósł się ze swojego miejsca i zaczął iść po schodkach na scenę, by odebrać statuetkę, w pewnym momencie zatrzymał się i obrócił w kierunku widowni. Wypluł na swoją dłoń gumę do żucia, z którą najwyraźniej nie chciał pojawić sie na scenie.

Adrien Brody tuż przed wejściem na scenę
Adrien Brody tuż przed wejściem na scenę
Źródło: PAP/EPA/ALLISON DINNER

Następnie rzucił ją swojej żonie, która podbiegła do niego bliżej, by ją złapać.

Adrien Brody rzuca gumę w kierunku swojej żony
Adrien Brody rzuca gumę w kierunku swojej żony
Źródło: PAP/EPA/ALLISON DINNER

Dopiero potem roześmiany Brody wszedł na scenę, co zarejestrowały kamery.

Brody w "The Brutalist" wciela się w rolę architekta László Totha, bezkompromisowego artysty, Węgra żydowskiego pochodzenia. Wykształcony w Berlinie, mieszkający w Budapeszcie, gdzie jego projekty zdobią miasto, po ocaleniu z Holocaustu dociera do USA, do Filadelfii. Tu ma czekać na przyjazd żony, pracując w sklepie meblowym kuzyna. Wkrótce poznaje bogatego przemysłowca Harrisona Van Burena (Guy Pearce), który proponuje mu budowę centrum kulturowego, pomnika własnej dobroczynności w Pensylwanii.

ZOBACZ TEŻ: Apel w sprawie Strefy Gazy ze sceny na oscarowej gali

Adrien Brody urodził się w 1973 roku, w Nowym Jorku, jako jedyny syn Sylvii Plachy, znanej fotografki i Elliota Brody'ego, profesora historii i malarza. Ojciec - pochodzenia polsko-żydowskiego - stracił rodzinę w Holocauście. Mama urodziła się na Węgrzech. To był jeden z powodów, dla których Brody utożsamił się tak mocno z bohaterem filmu.

ZOBACZ TEŻ: Ponad 20 lat czekał na rolę na miarę swojego talentu. Drugi Oscar dla Adriena Brody'ego

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: