Olek Klepacz ucina spekulacje: staram się bardzo "tańczyć w ciemnościach"

Aleksander Klepacz
"Planem dnia nie wyjdziemy z depresji". Rozmowa z Anną Morawską-Borowiec
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: FOTON/PAP
Nie choruję na raka, choruję na depresję - przekazał w mediach społecznościowych Olek Klepacz. Wokalista Formacji Nieżywych Schabuff podziękował za wsparcie, jakie otrzymuje.

Olek Klepacz w czerwcu gościł w programie "Mówię Wam" w TVN7. Mówił w nim między innymi o dobroczynnym wpływie sztuki. - Sztuka jest taką przestrzenią, która na przykład mnie pomogła się odnaleźć w życiu. Całe życie byłem na lekkim aucie. Przede wszystkim byłem bardzo gruby. Teraz też jestem gruby, ale już nie tak bardzo - powiedział wokalista, dodając, że schudł 50 kilogramów. - Ludzie, jeśli są inni, są winni, czyli ostracyzm natychmiast. Jesteś spychany. Dopiero sztuka, muzyka pozwoliły mi się odnaleźć - kontynuował.

Olek Klepacz w programie "Mówię Wam"
Olek Klepacz w programie "Mówię Wam"
Źródło zdjęcia: FOTON/PAP

Olek Klepacz: wyjaśniam

W tym tygodniu artysta odniósł się do pogłosek na temat powodu znacznej utraty wagi. W mediach społecznościowych napisał: "Dzień dobry, ucinając spekulacje, pytania i plotki dotyczące mojej utraty wagi wyjaśniam: nie choruję na raka, choruję na depresję" - przekazał na Facebooku w środę. "Staram się bardzo 'tańczyć w ciemnościach' z gorszym lub lepszym skutkiem" - dodał Klepacz, pozdrawiając swoich fanów i dziękując "za zrozumienie i przyjazne gesty". "Wszystko, co ważne, nie widać oczami, kochajcie ludzi - używajcie rzeczy!" - podsumował.

Formacja Nieżywych Schabuff debiutowała pod koniec lat 80. Grupa znana jest z takich przebojów jak "Lato", "Ławka", "Da Da Da", "Mów mi Elvis", "Klub wesołego szampana", "Żółty rower" czy "Palę faję". Olek Klepacz jest nie tylko wokalistą zespołu. Znany jest również z solowej twórczości, ponadto wraz z żoną prowadzi dwa Artystyczne Przedszkola Olka Klepacza w Częstochowie.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś/chciałabyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: