Na północy Polski aura jest dynamiczna. Największe zagrożenie niesie wiatr, przed którym nadal ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W mocy jest także alert RCB. - Od godziny 8 we wtorek do godziny 6 w środę strażacy interweniowali 51 razy w związku ze zdarzeniami związanymi z pogodą - przekazali pomorscy strażacy.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej młodszy aspirant Dawid Westrych, z uwagi na nadciągającą nad Pomorze wichurę we wtorek ewakuowano 15 obozów harcerskich. W Krynicy Morskiej podjęto decyzję o prewencyjnym przeniesieniu około 400 dzieci wraz z opiekunami do miejscowej szkoły podstawowej oraz biblioteki.
- Dzieci na pewno zostają do wieczora w tych obiektach. Sytuacja na obozach harcerskich jest bardzo dobra. Nic złego w nocy się tam nie wydarzyło - powiedziała w środę burmistrzyni Krynicy Morskiej Sylwia Szczurek.
"Do końca w to nie wierzyliśmy"
Pomimo tego, że wiatr się uspokaja, miasto ma się z czym zmagać. - Sytuacja w Krynicy Morskiej jest dynamiczna - powiedziała Szczurek. Największe problemy występują przy zejściu na plażę o numerze 26. - Woda zaczyna zabierać nam obiekty, więc wszystkie ręce na pokład. Ratujemy mienie - dodała Szczurek.
Niebezpieczna sytuacja panowała także przy zejściu na plażę o numerze 28, gdzie swoją restaurację ma Karolina Przybyszewska. Przyznała, że prowadzi swój biznes od 13 lat i jest to pierwszy raz, gdy musi się mierzyć z tak trudnymi warunkami.
- Od kilku dni mieliśmy informacje, że coś takiego może się wydarzyć, jednak do końca w to nie wierzyliśmy. Przygotowania rozpoczęliśmy dopiero we wtorek z samego rana, bo do samego końca czekaliśmy i łudziliśmy się, że jednak to się nie wydarzy - opisywała Przybyszewska.
Kobieta wyjaśniła, że aby uchronić się przed wodą, razem z właścicielami innych lokali zakupiła worki z piaskiem, zamówiła koparkę i zabrała się do pracy. - Zbudowaliśmy tutaj taką fortecę, która nas na szczęście ochroniła - powiedziała. Dodała, że choć rozbiórka "fortyfikacji" zajmie trochę czasu, to jest szczęśliwa, że nic nie uległo zniszczeniu.
Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia i nagrania zamkniętej plaży w Krynicy Morskiej po sztormie. Widać na nich worki z piaskiem, których użyto, aby uchronić obiekty na brzegu przed zniszczeniem.
Zamknięta plaża w Krynicy Morskiej po sztormie
>>> CZYTAJ TAKŻE: Wiatr zrywa sygnał. "Warunki są niełatwe"
Zamknięte molo w Gdańsku Brzeźnie
Z powodu ostrzeżeń przed silnym wiatrem i w związku z możliwością wystąpienia burz do odwołania zamknięto molo w Brzeźnie - poinformował we wtorek późnym wieczorem gdański magistrat. Samorządy i miejskie służby w Trójmieście, na Półwyspie Helskim i Mierzei Wiślanej apelują do mieszkańców i turystów o ostrożność. Z powodu pogarszających się warunków pogodowych odwołano też niektóre rejsy promowe z Gdańska do Szwecji.