Zagrał w kultowej scenie z "Misia". Nie żyje Lech Sołuba  

Lech Sołuba nie żyje
Lech Sołuba nie żyje
Źródło: Facebook/Filmpolski.pl

Nie żyje Lech Sołuba. Aktor zmarł w wieku 76 lat. Wystąpił m.in. w kultowym "Misiu" Stanisława Barei, w "Człowieku z żelaza" Andrzeja Wajdy oraz w wielu popularnych serialach, jak "Plebania" czy "Ranczo". 

Jako pierwszy informację o śmierci artysty podał FilmPolski.pl. Jako datę odejścia Lecha Sołuby wskazano 18 września. Żegnając artystę, branżowy portal przypomniał kilka jego najpopularniejszych występów, w tym rolę w "Misiu" Stanisława Barei. Sołuba wystąpił w słynnej scenie zniknięcia parówek z planu "Ostatniej paróweczki hrabiego Barry Kenta", mówiąc, że "te zniknięte parówki zewrą jeszcze bardziej nasze szeregi".

ZOBACZ TEŻ: "Jeszcze chwilę temu razem staliśmy na scenie". Gwiazdy żegnają Felicjana Andrzejczaka 

Lech Sołuba nie żyje

Karierę Sołuba rozpoczął w 1969 roku rolami Pacjenta II i Widza I w "Małej komedii" Henryka Bardijewskiego w reż. Kazimierza Rudzkiego. W latach 1969-74 i 1980-83 należał do zespołu Teatru Polskiego w Warszawie. W późniejszym czasie związany był też z Teatrem Narodowym i Teatrem Ochoty w Warszawie. Łącznie zagrał blisko 30 ról teatralnych. Wystąpił również w ponad 20 spektaklach Teatru Telewizji, a także wziął udział w 50 słuchowiskach Teatru Polskiego Radia.

Lech Sołuba miał na koncie także wiele ról filmowych i serialowych. Spośród tych jedną z bardziej pamiętanych była rola w "Misiu" Barei. Oglądać go można było też w "Człowieku z żelaza" Andrzeja Wajdy, "Katastrofie w Gibraltarze" Bohdana Poręby, "Historii Roja" Jerzego Zalewskiego czy "Hydrozagadce" Andrzeja Kondratiuka. Bardzo często grywał też drugoplanowe role w popularnych serialach telewizyjnych, takich jak "Kolumbowie", "Czterdziestolatek", "Noce i dnie", "Tajemnica Enigmy", "Do krwi ostatniej", "Dom", "Życie Kamila Kuranta", "Pan na Żuławach", "Ranczo" i "Plebania".

Jego ostatnią rolą była postać Władysława Gomułki w filmie "Gierek" oraz w serialu pod tym samym tytułem w reżyserii Michała Węgrzyna. Poza aktorstwem Lech Sołuba zajmował się też reżyserią. Był synem redaktorki telewizyjnej Iwony Sołubiny, bratem aktorki Moniki Sołubianki i siostrzeńcem aktora Romana Kłosowskiego.

ZOBACZ TEŻ: Jedną piosenkę w jego wykonaniu słyszeli chyba wszyscy. Zmarł Sergio Mendes

Czytaj także: