Noam Shuster-Eliassi jest izraelską komiczką i aktywistką, która wychowała się w dwujęzycznej izraelsko-palestyńskiej miejscowości. Skecze zaczęła przygotowywać rozczarowana tradycyjnym aktywizmem na rzecz pokoju i dialogu izraelsko-palestyńskiego. Jako komiczka szybko przyciąga uwagę i to nie tylko w swojej ojczyźnie. "Za pomocą zjadliwej satyry Noam zmusza swoją publiczność do zmierzenia się z trudnymi prawdami, które nie zawsze są zabawne, ale przypominają nam, że inna rzeczywistość jest możliwa" - przekonują twórcy "Coexistence, My Ass!" ("Współistnienie? Tere-fere").
Film "Współistnienie? Tere-fere" dostępny jest dla subskrybentów TVN24+:
Bawi i rozdziera serce
Brytyjski "Guardian" ocenił, że "rozbrajający humor i radykalna szczerość" stanowią kręgosłup dokumentu Amber Fares. Branżowy portal Screen Daily określił z kolei film jako "przenikliwy, pełen współczucia i pouczający" obraz, który "porusza całą gamę emocji": bawi, ale i rozdziera serce. Kluczowe są występy Shuster-Eliassi ponieważ to dzięki nim widz obserwuje, jak komiczka "wykorzystuje własne doświadczenia, aby rzucać wyzwania i prowokować widzów". Kamera staje się swoistym konfesjonałem, ponieważ główna bohaterka daje przed nią wyraz "swoim wątpliwościom, rozczarowaniom i lękowi o przyszłość" - czytamy.
Według recenzenta magazynu "Variety" dokument w sposób "błyskotliwy" pokazuje trudne tematy. To samo czasopismo zwróciło uwagę, że Shuster-Eliassi mierzy się z krytyką ze strony swoich rodaków. Niektórzy Izraelczycy zarzucają jej na przykład w mediach społecznościowych, że wspiera Palestyńczyków bardziej niż rodaków.
"Jej przesłanie, że pokojowe współistnienie może istnieć tylko między dwiema równymi stronami (a nie między ciemiężcą a ciemiężonym), jest nie tylko inspirujące, ale także potwierdzone przez historię" - pisze "Variety". Jak podkreśla, komiczka wraz z filmem, którego jest bohaterką "dokonują niemożliwego i przekazują radykalne idee za pomocą humoru. Rzadko kiedy komedia wydaje się tak poważna i nagląca".
Wizja wywrócona do góry nogami
Recenzenci zwracają uwagę na czas powstawania filmu: zdjęcia ruszyły w 2020 roku i trwały, gdy w październiku 2023 roku Hamas zaatakował Izrael. Odwet Izraela w Strefie Gazy i jego tragiczny bilans "wywróciły do góry nogami" zarówno wizję pokojowego współistnienia, jak i karierę komiczki - zauważył "Hollywood Reporter".
W kolejnych recenzjach wracają też wątki dotyczące pochodzenia Shuster-Eliassi. Wyjątkowa jest nie tylko miejscowość, w której się wychowała - ze względu na to, że zamieszkują ją Palestyńczycy i Izraelczycy - ale także fakt, że bohaterka dokumentu włada językiem arabskim, co - zauważają recenzenci - nie jest tak częste wśród Izraelczyków. "Shuster-Eliassi jest wyjątkowa: burzy wszelkie stereotypy dotyczące Bliskiego Wschodu" - podkreślił izraelski dziennik "Haarec".
Dokument miał premierę w 2025 roku. Od niedzieli można go obejrzeć w TVN24+.
Opracował Maciej Wacławik/am
Źródło: Guardian, Screen Daily, Haarec, Hollywood Reporter, Variety
Źródło zdjęcia głównego: Millennium Docs Against Gravity 2025