Na Kontakt24 otrzymaliśmy materiał wideo z Grudziądza (woj. kujawsko-pomorskie). Przedstawiał on sześć sów siedzących na ogrodzeniu w niewielkich odstępach od siebie.
- Nagranie zostało zarejestrowane czwartego lutego. Tego dnia sowy zauważyliśmy po raz pierwszy. Od tego czasu pojawiają się w naszym ogródku praktycznie codziennie. Zazwyczaj jest ich kilka, najwięcej widziałem pięć. Przez tydzień nie było nikogo w domu, więc nie wiem, co się wtedy działo. Jednak po moim powrocie dalej się pojawiają. Najczęściej przylatują wcześnie rano, gdy wzejdzie słońce i siadają na drzewie albo słupkach. Potrafią siedzieć nieruchomo przez osiem czy nawet dziesięć godzin, jeśli nikt ich nie przestraszy. Myślałem, że może są głodne i próbowałem je dokarmiać, ale nie były zainteresowane. Pierwszy raz widzę coś takiego - relacjonował pan Krzysztof.
Uszy do góry
W rozmowie z tvnmeteo.pl Bartosz Smyk z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków wyjaśnił, że na nagraniu widać przedstawicieli gatunku uszatka zwyczajna (Asio otus), zwanego także sowa uszata. Ekspert przekazał, że ptaki te często gromadzą się zimą w grupy liczące nawet ponad 30 osobników. Przeważnie szukają drzew i większych krzewów iglastych, na których mogą łatwiej ukryć się w dzień.
- Tutaj zapewne spały w widocznych z tyłu tujach, ale może coś je stamtąd wypłoszyło. Wszystkie mają postawione "uszy", czyli pióra na głowie, co jest oznaką jakichś emocji, na przykład zaniepokojenia - tłumaczył.
Uszatki występują na terenie całej Polski. Te średniej wielkości sowy żerują nocą, najchętniej polując na norniki, zimą także na myszy i ptaki. Najczęściej zamieszkują tereny rolnicze, skraje lasów i śródleśne polany, ale czasami spotykane są też w miastach.
Autorka/Autor: Agnieszka Stradecka/lk
Źródło: Kontakt24, tvnmeteo.pl, OTOP
Źródło zdjęcia głównego: Kontakt24