Wczesnym popołudniem 10 grudnia 2025 roku w miejscowości Ropa niedaleko małopolskich Gorlic rozległ się huk wystrzału. Na miejsce wezwano policję. Okazało się, że śmiertelnie postrzelona z broni palnej została 80-letnia kobieta.
W tle "wzajemne pretensje" o majątek
Policjanci zatrzymali wtedy 92-letniego brata poszkodowanej, Tadeusza S. Według śledczych to on strzelił do swojej siostry. Śledczy zabezpieczyli strzelbę gładkolufową - tak zwaną dubeltówkę - z której miał zostać oddany jeden strzał z bliskiej odległości.
Rodzeństwo mieszkało razem. "Z dokonanych ustaleń wynika, że mężczyzna pozostawał w długotrwałym konflikcie z siostrą, którego podłożem były wzajemne pretensje na tle dokonywanych rozporządzeń z majątku rodzinnego. Nie miał również pozwolenia na posiadanie broni palnej" - przekazała prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Opinia psychiatrów
Prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa w Gorlicach zleciła zbadanie 92-latka. Niedawno śledczy uzyskali kompleksową opinię sądowo-psychiatryczno-psychologiczną. Wynika z niej, że podejrzany o zabójstwo Tadeusz S. w chwili zdarzenia był niepoczytalny. To oznacza, że prawdopodobnie nie będzie odpowiadał przed sądem za śmierć 80-latki.
"Wobec mężczyzny w dalszym ciągu stosowane jest tymczasowe aresztowanie. Po uzyskaniu pozostałych zleconych w tej sprawie opinii, m.in. z zakresu badania broni i balistyki, daktyloskopii oraz genetyki sądowej, zostanie podjęta decyzja końcowa" - podkreśliła prokurator Rataj-Mykietyn.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock