W ubiegłym tygodniu Karol Nawrocki odebrał ślubowania jedynie od dwojga sędziów TK. W czwartek sześcioro wybranych w marcu sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie w Sejmie. W uroczystości wzięli udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i byli prezesi TK. Nawrocki, mimo zaproszenia, nie przyszedł, ale sędziowie w czasie ślubowania zwracali się do prezydenta.
Ślubowanie sędziów TK - relacja na żywo >>>
Żurek: mam nadzieję, że legalni sędziowie zrozumieją odpowiedzialność
W TVN24 minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek był pytany o plany rządu na wypadek niedopuszczenia do pełnienia obowiązków czwórki nowo zaprzysiężonych sędziów.
- Myślę, że bardzo wiele zależy od samych sędziów, bo oni muszą też pokazać swoją skuteczność, są świetnymi prawnikami, ale na pewno władza wykonawcza będzie pomagała w tym, żeby instytucje państwa funkcjonowały - zapewnił. Dodał też, że nie chce ujawnić planu, aby nie został on "zawczasu storpedowany".
Minister sprawiedliwości stwierdził też, że w Trybunale Konstytucyjnym pomiędzy "legalnymi i nielegalnymi sędziami dublerami" bardzo dobrze widać "pęknięcie". Odniósł się do wniosku złożonego w lutym przez grupę posłów PiS o zbadanie konstytucyjności przepisów dotyczących procedury wyboru sędziów TK przez Sejm.
- Pan Świeczkowski nie był w stanie wydać orzeczenia po wniosku grupy posłów, która chciała wysadzić ten Trybunał i powiedzieć, że ta ustawa [z 2015 roku o Trybunale Konstytucyjnym - red.], którą kiedyś uchwaliliśmy, jest jednak sprzeczna z Konstytucją. Część osób zrozumiała, że chcą wysadzić wszystkich sędziów - ocenił.
- Wydaje mi się, że dzisiaj tych sześciu wybranych zasiądzie za stołem i mam też nadzieję, że legalni sędziowie, którzy do tej pory byli w Trybunale zrozumieją odpowiedzialność za państwo i przyłączą się do tej szóstki i rzeczywiście zaczniemy przywracanie państwa prawa - wyraził nadzieję Żurek.
Żurek: ja bym prosił, żeby nie utrudniać pracy legalnie wybranym sędziom
- Ten Trybunał zacznie działać, będzie rozpoznawał skargi obywateli, będzie realnie kontrolował przepisy prawa, które wychodzą z parlamentu, więc my oczywiście ten plan posiadamy, ale ja zakładam, że nie będzie konieczności go stosować - stwierdził.
Zapewnił też, że "ci, którzy będą utrudniać pracę organów państwa i legalnie wybranych sędziów, muszą mieć świadomość odpowiedzialności przed prawem". - Mówię to jako prokurator generalny z całą stanowczością - zapewnił Żurek.
- Młyny sprawiedliwości mielą powoli, ale jeżeli chcą zmierzyć się z państwem i z prawem, to będą musieli ponieść konsekwencje, więc ja bym prosił, żeby tutaj nie utrudniać pracy tym legalnie wybranym sędziom - powiedział minister.
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka/PAP