Temat zamkniętej poczekalni na stacji PKP Warszawa Ursus pojawił się za sprawą interpelacji dzielnicowego radnego Krzysztofa Daukszewicza z klubu Bezpieczny i Zielony Ursus.
"Przy okazji remontu przystanku Warszawa Olszynka Grochowska wspaniale wyremontowano powojenną poczekalnię wzorowaną na przedwojennych realizacjach kolejowych na liniach pruszkowskiej i otwockiej. Czy w związku z powyższym istnieje szansa, aby poczekalnię peronową na stacji Warszawa Ursus również objęła taka modernizacja" - pytał w styczniowej interpelacji radny Daukszewicz.
"Obecnie obiekt ten - który mógłby być dumą i chlubą okolicy - niestety pozostaje zamknięty na cztery spusty, nie dając nawet możliwości schronienia się przed zimnem i wiatrem" - podkreślił.
Kolejarze: budynku nie da się podłączyć do prądu
Po ponad dwóch miesiącach przyszła odpowiedź z PKP, o której klub radnych Bezpieczny i Zielony Ursus poinformował w mediach społecznościowych. "Poczekalnia na PKP Ursus pozostanie zamknięta, bo... nie da się jej podłączyć do prądu. Nie, to nie prima aprilis. Właśnie taką odpowiedź na interpelację dostaliśmy z PKP S.A." - poinformowało stowarzyszenie na początku kwietnia. W załączonej odpowiedzi kolejarzy czytamy, że "że z uwagi na brak możliwości podłączenia obiektu do sieci energetycznej nie jest planowane uruchomienie poczekalni".
"Odpowiedź brzmi kuriozalnie, bo wydaje się, że podłączenie się do sieci energetycznej na peronie, na którym działają wyświetlacze multimedialne i nagłośnienie powinno być banalne, ale skoro chodzi o porozumienie między dwoma spółkami grupy PKP, to wcale tak nie jest" - podsumowują gorzko przedstawiciele stowarzyszenia.
Na zdjęciach reportera tvnwarszawa.pl, które wykonał w czwartek, widać, że budynek poczekalni jest w połowie odnowiony Jedna strona poczekalni ma zakratowane okna. W środku przestrzeń jest pusta, ale wyremontowana. Ściany są świeżo pomalowane, na podłodze są nowe kafle. Wewnątrz wstawiono również nowe drzwi. Druga część poczekalni jest zabita blachą. Nie widać, co znajduje się w środku.
Potrzebne jest porozumienie dwóch kolejowych spółek
O poczekalnię zapytaliśmy w biurze prasowym PKP S.A. Okazuje się, że sprawa nie została jeszcze ostatecznie przesądzona.
- Obecnie budynek na stacji Warszawa Ursus nie jest zasilany w energię elektryczną - potwierdziła Justyna Gawron z biura komunikacji PKP S.A. - W najbliższym czasie spółka PKP zwróci się do Polskich Linii Kolejowych w sprawie podłączenia budynku do ich infrastruktury. Jeśli decyzja będzie pozytywna i zostaną wykonane niezbędne prace, pomieszczenie zostanie udostępnione podróżnym - wskazała przedstawicielka kolejarzy.
Przypomniała również, że PKP S.A. udostępnia podróżnym 105 metrów kwadratowych powierzchni znajdującej się na dworcu przy ul. Wiosny Ludów. - Dotychczas do PKP nie wpłynęły wnioski wskazujące na potrzebę uruchomienia drugiej poczekalni - zapewniła Gawron.