Zabił partnerkę i porwał dziecko. Sąd złagodził wyrok

Norweg Ingebrigt G. na sali rozpraw Sądu Apelacyjnego w Krakowie
Sąd złagodził wyrok dla Norwega
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Łukasz Gągulski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Sąd pierwszej instancji skazał Ingebrigta G. na dożywotnie więzienie. Teraz, podczas procesu apelacyjnego, wyrok został złagodzony do 25 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowiadał za zabójstwo partnerki i porwanie córki. Ciało 26-letniej kobiety znalazł w listopadzie 2022 roku jej ojciec.

Decyzja, która zapadła we wtorek przed Sądem Apelacyjnym w Krakowie, jest prawomocna. - Wyrok potwierdził sprawstwo oskarżonego, natomiast sąd uznał, że kara dożywotniego pozbawienia wolności jest karą nadmiernie surową i karą adekwatną do stopnia winy oskarżonego jest kara 25 lat pozbawienia wolności - mówił po rozprawie Tomasz Szymański, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Z kolei Paweł Bandura z Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, zapowiedział, że prokuratura zwróci się o pisemne uzasadnienie wyroku i na tej podstawie podejmie decyzję dotyczącą dalszych kroków.

W apelacji obrona Ingebrigta G. domagała się uniewinnienia od zarzutu uprowadzenia dziecka, a w części dotyczącej zabójstwa - o uchylenie wyroku i ponowne rozpatrzenie sprawy. Adwokat wnioskował także o przeprowadzenie dodatkowych dowodów.

Prokuratura nie odwoływała się od decyzji sądu pierwszej instancji, a w trakcie postępowania apelacyjnego zawnioskowała o utrzymanie kary wymierzonej przez sąd okręgowy.

Norweg Ingebrigt G. na sali rozpraw Sądu Apelacyjnego w Krakowie
Norweg Ingebrigt G. na sali rozpraw Sądu Apelacyjnego w Krakowie
Źródło zdjęcia: PAP/Łukasz Gągulski

Wyrok dla Norwega

Proces pierwszej instancji rozpoczął się w grudniu 2023 roku i toczył z wyłączeniem jawności. Mężczyźnie groziło do 25 lat więzienia lub dożywocie.

Martwą 26-latkę na początku listopada 2022 roku znalazł w mieszkaniu w Oświęcimiu jej ojciec. Na miejscu nie było jej kilkuletniej córki oraz ojca dziewczynki - Ingebrigta G. Policja rozpoczęła pościg za mężczyzną. Został wydany Child Alert.

Po kilku godzinach Norwega zatrzymali duńscy funkcjonariusze na autostradzie w Kopenhadze. Na tylnym siedzeniu samochodu była pięcioletnia Mia.

Wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że 26-latka z Oświęcimia zmarła w wyniku ran i wykrwawienia. Mia, decyzją sądu, trafiła pod opiekę swojego dziadka.

Ekstradycja do Polski

21 grudnia 2022 roku sąd rejonowy w Kopenhadze zgodził się na ekstradycję do Polski Norwega. Stało się to 29 grudnia. 3 stycznia 2023 roku w prokuraturze w Oświęcimiu mężczyzna usłyszał zarzuty zabójstwa i uprowadzenia dziewczynki. Złożył obszerne wyjaśnienia.

Akt oskarżenia prokuratura skierowała do sądu w sierpniu 2023 roku.

Prokuratura nie ujawniła wówczas okoliczności, w jakich doszło do przestępstwa. Prokurator Bartosz Janiszewski podczas pierwszej rozprawy zaznaczył, że "nie jest w stanie powiedzieć, co kierowało oskarżonym", natomiast głównym tłem zdarzenia były "relacje osobiste, jakie panowały w przeszłości i bezpośrednio przed zdarzeniem między oskarżonym a pokrzywdzoną".

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: PAP
Czytaj także: