Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki, oskarżeni to mieszkańcy Myślenic - Grzegorz Ch., Piotr M. i Michał P.
Prokuratora oskarżyła ich o to, że między sierpniem i wrześniem 2025 roku włamali się do chwilowo nieczynnego hotelu w powiecie bocheńskim i sukcesywnie kradli z niego niemal całe wyposażenie: telewizory, głośniki, piece gazowe, baterie łazienkowe, kaloryfery, lampy i kinkiety. Zainteresowali się nawet przewodami elektrycznymi, rurkami miedzianymi oraz częściami z klimatyzatorów.
Hotel został ogołocony
Równocześnie - zaznaczył prokurator - mężczyźni zniszczyli obiekt, przez co stał się on niezdatny do użytku. W trakcie swoich złodziejskich wizyt wyrwali instalacje, rurki i kaloryfery ze ścian, poobrywali i rozbili umywalki, zerwali sufity podwieszane wraz z ociepleniem, wybili dziury w ścianach i drzwiach, a także pozbijali płytki łazienkowe. Łączna wartość skradzionych rzeczy i dokonanych zniszczeń została wyceniona na ponad 1,66 mln zł, co stanowi mienie wielkiej wartości.
Jak informowała wcześniej prokuratura, mężczyźni dostali się do środka, wyłamując zamek w drzwiach balkonowych. W budynku nikogo nie było, więc nikt nie zareagował na kradzież.
Rzecznik przekazał, że wszyscy oskarżeni zostali w śledztwie tymczasowo aresztowani i na proces oczekują w zakładzie karnym. Za przestępstwa wymienione w akcie oskarżenia grozi im od roku do 10 lat więzienia.