Wynieśli z hotelu telewizory, głośniki, a nawet kaloryfery. Jest akt oskarżenia

Zdradziło go lustro (zdjęcie ilustracyjne)
Ręczniki, czajniki, elementy żaluzji. Hotelowi goście w Polsce kradną na potęgę (materiał z 2016 r.)
Źródło wideo: Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Prokuratura oskarżyła trzech mężczyzn o zdewastowanie nieczynnego hotelu w gminie Bochnia w Małopolsce. Domniemani sprawcy wynieśli z budynku telewizory, głośniki, piece gazowe, a nawet części z klimatyzatorów i kaloryfery. Wartość strat przekroczyła 1,6 miliona złotych.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Mieczysław Sienicki, oskarżeni to mieszkańcy Myślenic - Grzegorz Ch., Piotr M. i Michał P.

Prokuratora oskarżyła ich o to, że między sierpniem i wrześniem 2025 roku włamali się do chwilowo nieczynnego hotelu w powiecie bocheńskim i sukcesywnie kradli z niego niemal całe wyposażenie: telewizory, głośniki, piece gazowe, baterie łazienkowe, kaloryfery, lampy i kinkiety. Zainteresowali się nawet przewodami elektrycznymi, rurkami miedzianymi oraz częściami z klimatyzatorów.

Hotel został ogołocony

Równocześnie - zaznaczył prokurator - mężczyźni zniszczyli obiekt, przez co stał się on niezdatny do użytku. W trakcie swoich złodziejskich wizyt wyrwali instalacje, rurki i kaloryfery ze ścian, poobrywali i rozbili umywalki, zerwali sufity podwieszane wraz z ociepleniem, wybili dziury w ścianach i drzwiach, a także pozbijali płytki łazienkowe. Łączna wartość skradzionych rzeczy i dokonanych zniszczeń została wyceniona na ponad 1,66 mln zł, co stanowi mienie wielkiej wartości.

Jak informowała wcześniej prokuratura, mężczyźni dostali się do środka, wyłamując zamek w drzwiach balkonowych. W budynku nikogo nie było, więc nikt nie zareagował na kradzież.

Rzecznik przekazał, że wszyscy oskarżeni zostali w śledztwie tymczasowo aresztowani i na proces oczekują w zakładzie karnym. Za przestępstwa wymienione w akcie oskarżenia grozi im od roku do 10 lat więzienia.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP
Czytaj także: