Prezes TK Bogdan Święczkowski nie wpuścił sędziów na spotkanie z Komisją Monitoringową z Rady Europy

14 1230 konfa tk-0001
Sędziowie Krystian Markiewicz i Michał Taborowski o wizycie komisji monitoringowej z Rady Europy
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Bogdan Święczkowski nie pozwolił niedopuszczonym do orzekania sędziom TK na wzięcie udziału w spotkaniu z delegacją Komisji Monitoringowej z Rady Europy. Jak podkreślił sędzia Michał Taborowski, wizyta komisji miała związek z badaniem stanu praworządności w Polsce. Przebieg rozmów z komisją przedstawiła sędzia Magdalena Bentkowska.

Komisja Monitoringowa Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE) to kluczowy organ odpowiedzialny za weryfikację wypełniania zobowiązań przez państwa członkowskie, takich jak przestrzeganie praw człowieka, demokracji i rządów prawa.

W czwartek w Trybunale Konstytucyjnym odbyła się jej wizyta. Przedstawiciele komisji spotkali się z prezesem TK Bogdanem Święczkowskim.

Z ramienia Zgromadzenia Parlamentarnego RE w spotkaniu udział wzięli: Christophe Brico, członek Rady Narodowej Monako, Europejska Partia Ludowa; Didier Marie, francuski senator oraz Eleanor Hourigan, doradczyni-sekretarz Komisji Monitoringowej.

Z przedstawicielami komisji chcieli też spotkać się sędziowie TK, którzy cały czas nie są dopuszczeni przez prezesa Święczkowskiego do orzekania pomimo złożenia przez nich ślubowania. Jednak jak przekazali dwaj z nich, sędziowie Krystian Markiewicz i Michał Taborowski, prezes na to nie zezwolił.

- Pan prezes nie wyraził zgody, żebyśmy się na terenie budynku spotkali z tą delegacją. Wyraził tylko zgodę, żeby nasi koleżanka i kolega, pani sędzia Bentkowska i pan sędzia Szostek, się spotkali na terytorium (...) Trybunału Konstytucyjnego - mówił Taborowski na konferencji prasowej przed budynkiem trybunału.

Delegacja z Rady Europy bada stan praworządności w Polsce

Sędzia dodał, że niedopuszczeni do orzekania sędziowie spotkają się z komisją monitoringową "w innym miejscu i o innej godzinie". Zaznaczył, że delegacja chciała spotkać się z nimi w TK, jednak nie jest to możliwe ze względu na decyzję Święczkowskiego.

Taborowski podkreślił, że wizytująca delegacja nie jest reprezentacją żadnego europejskiego trybunału. Jak mówił, jej wizyta nie jest związana z żadnymi skargami i ma związek z procedurą monitorowania, którą Polska jest objęta z uwagi na łamanie zasad praworządności. Takie wizyty mają odbywać się regularnie, od kilku lat.

- Ta wizyta nie ma bezpośredniego związku z naszą sytuacją, tylko w ogóle ze stanem praworządności w Polsce. Komisja odwiedziła wczoraj również Krajową Radę Sądownictwa i inne urzędy i instytucje. Tak że to jest misja, jak rozumiem, żeby dowiedzieć się, jaki jest stan faktyczny [praworządności - red.] obecnie w Polsce - zaznaczył.

Bentkowska: sprawa rozwojowa

Przebieg rozmów z komisją relacjonowała później dopuszczona do spotkania sędzia Magdalena Bentkowska. Jak mówiła, odbyły się dwa spotkania z komisją: jedno z udziałem prezesa TK, a drugie z nią i sędzią Dariuszem Szostkiem. Oboje są dopuszczeni do orzekania po ślubowaniu w Pałacu Prezydenckim.

Sędzia Magdalena Bentkowska o przebiegu spotkania z komisją z Rady Europy
Źródło: TVN24

Sędzia przekazała, że członkowie komisji zadawali im pytania dotyczące procedury wyboru sędziów TK oraz powodów, dla których nie wszyscy sędziowie zostali dopuszczeni do orzekania. Takie same pytania miał usłyszeć prezes Trybunału Konstytucyjnego. Przyznała też, że jej zdaniem nie udało się rozwiać wątpliwości komisji, a stanowisko jej i Szostka różniło się od tego, jakie przedstawił Święczkowski.

- Podejrzewam, że ta sprawa będzie rozwojowa i jeszcze w przyszłości, mam nadzieję niedalekiej, znajdzie swój finał, ale na pewno nie dzisiaj - dodała. Przekazała też, że komisja monitorująca nie komentowała sprawy, a także potwierdziła, że spotka się później z pozostałymi sędziami.

Źródło: TVN24
Czytaj także: