Natalia zmarła w centrum miasta. Policjanci staną przed sądem

Mnożą się pytania po śmierci 14-latki z Andrychowa
Jest opinia biegłych ponad rok po tragedii w Andrychowie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Znamy datę rozpoczęcia procesu policjantów w sprawie śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa. Dziewczynka w stanie hipotermii została znaleziona przez ojca w centrum miasta. Wcześniej mężczyzna zawiadomił policję, jednak, jak twierdzi, ta zwlekała z podjęciem działań.

Proces ruszy 7 września przed sądem w Wadowicach. Trzej policjanci są oskarżeni o niedopełnienie obowiązków służbowych i nieumyślne narażenie życia dziecka.

Rzecznik krakowskiej prokuratury Tomasz Waszczuk poinformował, że śledczy przesłali akt oskarżenia przeciwko dwóm policjantom z Andrychowa i jednemu z Kęt jeszcze w czerwcu.

Obrzęk mózgu

14-letnia Natalia 28 listopada 2023 roku wyszła rano do szkoły. Panował wówczas siarczysty mróz. W drodze źle się poczuła. Telefonowała do ojca, mówiąc, że nie wie, gdzie się znajduje. Potem już nie odbierała. Rodzic wczesnym przedpołudniem powiadomił policję. Miał czekać około godziny na podjęcie działań. Dziecko zostało znalezione przez znajomego ojca około godziny 13., pół kilometra od komisariatu. 14-latka siedziała obok jednego z supermarketów w Andrychowie. Została przewieziona do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Była w stanie hipotermii. Lekarze nie zdołali ocalić jej życia. Zmarła dzień później.

14-letnia Natalia z Andrychowa
14-letnia Natalia z Andrychowa
Źródło zdjęcia: Archiwum prywatne

Biegli po śmierci Natalii stwierdzili, że dziewczynka cierpiała na choroby współistniejące. Miała obrzęk mózgu spowodowany masywnym krwawieniem śródmóżdżkowym.

Policjanci się nie przyznają

Prokuratorzy ustalili, że policjanci, po otrzymaniu informacji o okolicznościach zaginięcia dziewczynki i możliwym zagrożeniu, "nie podjęli czynności służbowych, do których byli zobowiązani".

Tomasz Waszczuk powiedział, że oskarżeni przyjęli niewłaściwe podstawy poszukiwań i nie zainicjowali działań. W szczególności nie skierowali do poszukiwań policyjnych patroli i nie zarządzili niezwłocznie czynności lokalizacji telefonu komórkowego Natalii. Niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy doprowadziło do nieumyślnego narażenia przez nich dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Oskarżeni nie przyznali się do zarzuconych im czynów. Grożą im trzy lata więzienia.

W śledztwie zarzuty usłyszał jeszcze jeden z andrychowskich policjantów. Prokurator wyłączył te materiały do odrębnego postępowania.

Mnożą się pytania po śmierci 14-latki z Andrychowa
Mnożą się pytania po śmierci 14-latki z Andrychowa
Źródło zdjęcia: TVN24

Postępowania dyscyplinarne

Policja, po śmierci dziewczynki, przeprowadziła sześć postępowań dyscyplinarnych. Pierwsze zakończyło się na przełomie stycznia i lutego 2024 roku. Oficer dyżurny z podległego komendzie w Oświęcimiu komisariatu w Kętach dobrowolnie poddał się karze. Otrzymał naganę z powodu niedopełnienia obowiązków.

Pozostałe postępowania dotyczyły czterech policjantów z Andrychowa i jednego z Wadowic. Oficerowi dyżurnemu andrychowskiego komisariatu przedstawiono zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych, który się potwierdził. Otrzymał karę dyscyplinarną, jaką było ostrzeżenie. Postępowanie wobec policjanta z Andrychowa, który przyjął zawiadomienie o zaginięciu, było prowadzone pod kątem nieprawidłowego wykonania czynności służbowej. Został uniewinniony. Ten sam zarzut usłyszał funkcjonariusz z komendy w Wadowicach, który miał skontrolować czynności podjęte przez policjantów z Andrychowa. To się potwierdziło, ale odstąpiono od ukarania go.

Zarzuty zaniechania czynności służbowej oraz niedopełnienia obowiązków usłyszał też komendant komisariatu w Andrychowie. Postępowanie zostało zawieszone z uwagi na jego stan zdrowia, a ostatecznie umorzone, ponieważ policjant odszedł ze służby.

Funkcjonariusze badali także sprawę policjanta z wydziału kryminalnego w Andrychowie, na którym ciążył zarzut naruszenia dyscypliny służbowej. Miał odmówić wykonania polecenia służbowego. Został uniewinniony. 

Źródło: PAP
Czytaj także: