O zatrzymaniu poinformowała we wtorek Anna Zbroja-Zagórska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Zbroja-Zagórska przekazała, że do podpaleń doszło 24 kwietnia i 9 maja. W obu przypadkach podpalacze działali pod osłoną nocy. Policjanci ustalili, że w minioną sobotę dwóch sprawców oblało budynek łatwopalną substancją, a następnie podłożyło ogień.
- Lokal uległ poważnemu zniszczeniu, a jego konstrukcja została naruszona - dodała.
Rzecznik wadowickiej policji asp. szt. Agnieszka Petek poinformowała, że lokal należy do obcokrajowca.
"Należą do subkultury skinheadów"
W pomoc andrychowskim policjantom zaangażowali się funkcjonariusze z komendy wojewódzkiej. Wspólne działania doprowadziły do zatrzymania podejrzewanych. Pierwszy z nich - 20-latek - wpadł w ręce policji w poniedziałek w powiecie oświęcimskim. We wtorek w rejonie Legionowa zatrzymany został 16-latek.
Zbroja-Zagórska dodała, że policjanci przeszukali miejsca ich zamieszkania. Znaleźli odzież, zapiski i emblematy związane z ideologią nazistowską, a także m.in. noże, przedmioty przypominające broń palną i pojemniki z gazem obezwładniającym.
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że zatrzymani mogą mieć związek z wcześniejszym podpaleniem w kwietniu tego samego lokalu. Obaj przynależą do subkultury skinheadów - zaznaczyła.
Zatrzymani trafili we wtorek na komisariat w Andrychowie.
- W środę dorosły zostanie doprowadzony do prokuratury. 16-latek trafi do sądu dla nieletnich – powiedziała Zbroja-Zagórska.