40-latek, mając trzy promile alkoholu w organizmie, przewoził busem 17 nastolatków i jednego dorosłego. Policjanci zatrzymali pojazd pod Starachowicami (woj. świętokrzyskie) po zgłoszeniu od zaniepokojonej kobiety. Kierowcy grozi do trzech lat więzienia.
W środę wczesnym rankiem policjanci otrzymali od zaniepokojonej kobiety zgłoszenie o kierowcy busa, który prawdopodobnie pod wpływem alkoholu przewozi ludzi na trasie Krzewa-Starachowice.
Pojazd został zatrzymany po godzinie 7 na leśnym odcinku remontowanej drogi między Tychowem a Starachowicami.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
40-latek trafił do aresztu
"Po sprawdzeniu okazało się, że 40-letni kierowca znajdował się w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało 3 promile alkoholu w jego organizmie. Kierowca przewoził łącznie 18 pasażerów, 17 z nich było w wieku od 15 do 16 lat" - poinformował w komunikacie asp. Paweł Kusiak, oficer prasowy starachowickiej policji.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, gdzie trzeźwiał. Za swoje zachowanie będzie tłumaczył się przed sądem. 40-latkowi grozi kara do trzech lat więzienia.
Autorka/Autor: bp/tok
Źródło: KPP w Starachowicach
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Starachowicach