Ofiarą oszusta internetowego padła mieszkanka niewielkiej miejscowości województwa świętokrzyskiego. Wszystko zaczęło się od wiadomości e-mail.
- Nadawca przedstawił się jako przełożony i poprosił o kontakt przez komunikator internetowy. W trakcie rozmowy kobieta usłyszała, że firma potrzebuje kart podarunkowych jednej z popularnych marek telefonicznych. Miały rzekomo trafić do pracowników, jako forma nagrody. Kobieta wykonała polecenie i kupiła sześć kart o łącznej wartości sześciu tysięcy złotych. Gdy przesłała kody, pojawiła się kolejna prośba o kupno dodatkowych kart - relacjonuje Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Kobieta po kolejnej prośbie zadzwoniła na policję.
- Okazało się, że została oszukana. Oszust wzbudził zaufanie i wywarł presję. Pieniądze przepadły, a kontakt się urwał. Policja prowadzi postępowanie w tej sprawie - informuje Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach.
Liczba oszustw rośnie
W 2024 roku w Polsce zgłoszono ponad 600 tysięcy incydentów cyberprzestępczych, 95 proc. z nich dotyczyło oszustw komputerowych.
W 2025 roku liczba zgłoszeń wzrosła do 658 tysięcy. Przestępcy coraz częściej podszywają się pod osoby, które znamy z pracy lub życia prywatnego.
Policjanci przypominają, by każdą nietypową prośbę o pieniądze sprawdzać innym kanałem. Telefon do szefa, współpracownika czy bliskiej osoby może uchronić przed stratą. Kody do kart podarunkowych są dla oszustów jak gotówka. Raz przekazane, znikają bez śladu.
Opracował Rafał Molenda
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock