Bez polityki

Prof. Dudek: głupota niektórych osób w przestrzeni publicznej jest obezwładniająca

Z sympatią obserwuję różne nowe ruchy polityczne. One niosą pewną nadzieję, bo tam się pojawiają ludzie młodzi, najczęściej tacy, którym chodzi jeszcze o coś więcej niż tylko o utrzymanie się przy władzy, którzy starają się patrzeć troszkę dalej - powiedział politolog i historyk profesor Antoni Dudek. Przyznał również, że dzieli polityków na dwie grupy. - Dominujący typ, czyli taki, który rozumuje w kategoriach interesu swojej partii i kilku najbliższych lat. Ta druga, mniejsza grupa polityków, to są zazwyczaj ci, którzy są świeżynkami w polityce - mówił. Gość programu "Bez polityki" przyznał, że tęskni za mądrością, za politykami, którzy patrzą dalej niż najbliższe cztery czy osiem lat. Na pytanie, czy ma w sobie więcej zimnej krwi naukowca czy gorącej krwi Polaka, który siedzi przed telewizorem, gość Piotra Jaconia odpowiedział, że raczej to pierwsze. - Puszczają mi czasem emocje, bo czasem - powiem brutalnie - głupota niektórych osób, które występują w przestrzeni publicznej, jest po prostu obezwładniająca - powiedział.

21.03.2021
Długość: 29 min