Od rana wielu klientów w całym kraju miało trudności z realizacją płatności kartą. Początkowo sądzono, że problemy dotyczą poszczególnych banków lub operatorów systemów płatniczych takich jak Visa, Mastercard czy BLIK. Szybko jednak ustalono, że przyczyną zakłóceń była awaria po stronie jednego z największych operatorów terminali w Polsce - firmy Polcard.
"Część użytkowników mogła napotkać chwilowe utrudnienia przy płatnościach w terminalach, wynikające z zakłóceń technicznych po stronie jednego z dostawców usług płatniczych. Pozostałe usługi BLIKA, w tym płatności w e-commerce, przelewy na telefon (P2P) oraz wypłaty z bankomatów działały i działają prawidłowo" - odpowiedziało biuro prasowe BLIK na nasze pytania.
"Visa jest świadoma incydentu, który wpływa na możliwość dokonywania płatności przez część posiadaczy kart. Obecnie badamy jego przyczynę i pracujemy nad rozwiązaniem sytuacji najszybciej jak to możliwe" - napisało biuro prasowe Visy tuż przed godziną 12.
Z danych serwisu Downdetector wynikało, że problemy występowały w największych miastach Polski - m.in. w Warszawie, Gdańsku, Łodzi, Bydgoszczy, Krakowie, Katowicach i Poznaniu.
Polcard przeprasza za utrudnienia
Polcard w oficjalnym komunikacie potwierdził wystąpienie czasowych trudności z funkcjonowaniem części terminali. Na stronie internetowej spółki przed godziną 11 pojawiła się aktualizacja informująca o usunięciu awarii.
"Szanowni Państwo, dziękujemy za przesłanie zgłoszenia. Informujemy, że zgłaszane problemy zostały przez nas zdiagnozowane i naprawione. Problemy z autoryzacją transakcji obecnie nie występują. Przepraszamy za zaistniałą sytuację i wszelkie niedogodności" - przekazano w oświadczeniu.
Polcard obsługuje terminale płatnicze w wielu popularnych sieciach handlowych, m.in. w sklepach Żabka. W konsekwencji w wielu punktach sprzedaży klienci nie mogli dokonywać płatności kartą - niezależnie od tego, czy korzystali z kart Visa, Mastercard, ani od banku, który wydał kartę.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock