Prezes Deutsche Bundesbank Joachim Nagel we wtorek wezwał do udostępnienia modelu Mythos wszystkim instytucjom. Jak podkreślił, ma to zapobiec nierównej konkurencji i ograniczyć ryzyko nadużyć.
- Wszystkie istotne instytucje powinny mieć dostęp do takiej technologii, aby uniknąć zakłóceń konkurencji - powiedział cytowany przez Reutersa Nagel.
Nowe ryzyka dla banków
Szef Bundesbanku ostrzegł, że organy nadzorcze muszą działać, by zapobiec wykorzystaniu najbardziej zaawansowanego modelu AI tej firmy w sposób niezgodny z prawem.
- Mythos to model sztucznej inteligencji, który wydaje się zdolny do szybkiego identyfikowania i wykorzystywania luk bezpieczeństwa w oprogramowaniu instytucji finansowych - zaznaczył.
Technologia wzbudziła obawy w branży bankowej, szczególnie w kontekście podatności starszych systemów IT. - Wydaje się, że ten model AI to miecz obosieczny, ponieważ może być używany nie tylko do poprawy systemów bezpieczeństwa cyfrowego, ale także do wykorzystywania ich słabości w złych zamiarach - dodał Nagel podczas wydarzenia w Rzymie.
Presja na regulatorów
Eksperci zwracają uwagę, że zaawansowane zdolności programistyczne Mythosa mogą umożliwić bezprecedensowe wykrywanie luk w cyberbezpieczeństwie. To z kolei zwiększa presję na regulatorów na całym świecie.
Model został udostępniony jedynie wybranym firmom i organizacjom zarządzającym kluczową infrastrukturą cyfrową, co dodatkowo nasiliło dyskusję o potrzebie jego szerszej dostępności.
Zagrożenia dla gospodarki i bezpieczeństwa
Sama firma Anthropic przyznała, że zdolność modelu do wykrywania błędów oprogramowania na dużą skalę - w przypadku niewłaściwego użycia - może stanowić poważne ryzyko dla gospodarek, bezpieczeństwa publicznego i narodowego.
Eksperci ostrzegają, że szczególnie narażony jest sektor bankowy, oparty na złożonych i często przestarzałych systemach technologicznych.
AI a inflacja
Nagel odniósł się także szerzej do wpływu sztucznej inteligencji na gospodarkę. Podważył tezę, że AI może obniżać inflację. - Istnieją dowody, że algorytmy AI są w stanie konsekwentnie uczyć się ustalania nadmiernych cen, bez komunikowania się między sobą - powiedział.
Jak zaznaczył, rosnące inwestycje, wyższe dochody oraz ceny energii mogą zwiększać presję inflacyjną. - Z perspektywy banku centralnego ta niepewność wymaga szczególnej czujności - podsumował.
Źródło: Reuters
Źródło zdjęcia głównego: AdobeStock