Jeff Bezos, założyciel Amazona, odniósł się do obaw dotyczących możliwej bańki inwestycyjnej wokół sztucznej inteligencji. W rozmowie z CNBC stwierdził, że nawet ewentualne załamanie rynku nie powinno budzić większego niepokoju.
- Nawet jeśli okaże się, że to bańka, nie powinno się tym martwić, ponieważ bańka napędza inwestycje, a wiele z tych inwestycji okaże się bardzo zdrowych - powiedział Bezos w programie "Squawk Box".
Obawy o bańkę AI
Rosnące wyceny spółek technologicznych oraz wielomiliardowe inwestycje w AI od miesięcy podsycają debatę o tym, czy rynek nie zmierza w stronę przegrzania.
Jednocześnie firmy takie jak Amazon, Microsoft i Google nadal przeznaczają ogromne środki na rozwój infrastruktury AI.
Według przytoczonych danych wydatki na ten cel mają przekroczyć w tym roku 700 miliardów dolarów.
"Dobre pomysły zapłacą za wszystkich przegranych"
Bezos przyznał, że obecna euforia wokół sztucznej inteligencji sprawia, iż finansowanie otrzymują praktycznie wszystkie projekty - również te słabsze.
- To dlatego, że inwestorzy na tym etapie jeszcze nie nauczyli się odróżniać dobrych pomysłów od złych i to jest w porządku, ponieważ dobre pomysły zapłacą za wszystkich przegranych - stwierdził Bezos.