Strach przed bańką AI. Jeff Bezos uspokaja

Jeff Bezos
Sierakowski: sztuczna inteligencja to jeden wielki znak zapytania
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/Alessandro Di Marco
Jeff Bezos nie obawia się pęknięcia bańki wokół sztucznej inteligencji. Założyciel Amazona uważa, że nawet jeśli do niego dojdzie, ogromne inwestycje i tak przyspieszą rozwój technologii AI.

Jeff Bezos, założyciel Amazona, odniósł się do obaw dotyczących możliwej bańki inwestycyjnej wokół sztucznej inteligencji. W rozmowie z CNBC stwierdził, że nawet ewentualne załamanie rynku nie powinno budzić większego niepokoju.

- Nawet jeśli okaże się, że to bańka, nie powinno się tym martwić, ponieważ bańka napędza inwestycje, a wiele z tych inwestycji okaże się bardzo zdrowych - powiedział Bezos w programie "Squawk Box".

Obawy o bańkę AI

Rosnące wyceny spółek technologicznych oraz wielomiliardowe inwestycje w AI od miesięcy podsycają debatę o tym, czy rynek nie zmierza w stronę przegrzania.

Jednocześnie firmy takie jak Amazon, Microsoft i Google nadal przeznaczają ogromne środki na rozwój infrastruktury AI.

Według przytoczonych danych wydatki na ten cel mają przekroczyć w tym roku 700 miliardów dolarów.

"Dobre pomysły zapłacą za wszystkich przegranych"

Bezos przyznał, że obecna euforia wokół sztucznej inteligencji sprawia, iż finansowanie otrzymują praktycznie wszystkie projekty - również te słabsze.

- To dlatego, że inwestorzy na tym etapie jeszcze nie nauczyli się odróżniać dobrych pomysłów od złych i to jest w porządku, ponieważ dobre pomysły zapłacą za wszystkich przegranych - stwierdził Bezos.

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: CNBC
Zobacz także: