Wojna Iran-USA uderza w AI. Giganci chipów ostrzegają przed kryzysem

nvidia czip shutterstock_1060748543
Trump: mogę powiedzieć tyle, Iran chce się dogadać (nagranie z 5.05)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Hairem / Shutterstock.com
Wojna między Iranem a USA zaczyna coraz mocniej uderzać w sektor technologiczny. Firmy napędzające boom AI ostrzegają przed rosnącymi kosztami, problemami z dostawami i ryzykiem dla rentowności.

Choć inwestorzy wciąż entuzjastycznie podchodzą do sektora sztucznej inteligencji, producenci chipów i elektroniki coraz wyraźniej sygnalizują problemy wynikające z napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Rosnące ceny ropy oraz zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw zaczynają wpływać na firmy odpowiedzialne za produkcję sprzętu wykorzystywanego w rozwoju AI.

TSMC, produkujące m.in. układy dla Nvidii, przyznało, że sytuacja na Bliskim Wschodzie może odbić się na rentowności spółki. Firma wskazała na możliwe podwyżki cen chemikaliów i gazów wykorzystywanych w produkcji półprzewodników.

Foxconn, największy na świecie kontraktowy producent elektroniki, określił wydarzenia na Bliskim Wschodzie jako jedno z największych wyzwań tego roku. Z kolei producent chipów Infineon ostrzegł przed wzrostem kosztów metali szlachetnych, energii oraz transportu.

Problemy z helem i dostawami surowców

Jednym z kluczowych problemów dla branży półprzewodników jest dostęp do helu, wykorzystywanego przy produkcji chipów. Katar, drugi największy dostawca tego surowca na świecie, odpowiadał w 2025 roku za ponad 30 proc. rynku - wynika z danych S&P Global.

Eksport gazu z Kataru został jednak ograniczony po irańskich atakach. Problemy dotyczą również innych materiałów potrzebnych przy produkcji półprzewodników, takich jak brom czy aluminium.

W marcu europejscy odbiorcy chipów mieli płacić więcej za komponenty i korzystać z zapasów awaryjnych z powodu zakłóceń w transporcie lotniczym wywołanych konfliktem.

Francisco Jeronimo z IDC ocenił, że firmy technologiczne zdają sobie sprawę z konieczności uniezależnienia się od jednego regionu świata.

- Możemy spodziewać się dalszego negatywnego wpływu jeszcze w tym roku. Ceny gazu, energii i transportu są rekordowo wysokie i prawdopodobnie pozostaną na wysokim poziomie przez kolejne kwartały, nawet jeśli sytuacja się uspokoi - powiedział analityk.

- Nawet potencjalne zawieszenie broni nie naprawi z dnia na dzień szkód po stronie podaży - dodał.

TSMC i dostawcy próbują ograniczać ryzyko

TSMC poinformowało, że buduje większe zapasy i dywersyfikuje źródła dostaw, aby ograniczyć zależność od pojedynczych regionów.

Dyrektor finansowy firmy Wendell Huang powiedział podczas kwietniowej konferencji wynikowej, że strategia producenta zakłada "ciągły rozwój wieloźródłowych rozwiązań dostaw oraz budowę zdywersyfikowanej globalnej bazy dostawców".

Problemy odczuwa również szwajcarski VAT Group, dostarczający komponenty dla producentów chipów. Firma poinformowała, że musiała przekierowywać transporty do klientów z powodu zakłóceń wywołanych wojną.

Spółka podała, że skutki konfliktu obniżyły sprzedaż w pierwszym kwartale o 20-25 milionów franków szwajcarskich.

Branża obawia się przedłużającego się konfliktu

Sebastien Naji z William Blair ocenił, że obecnie największym problemem dla producentów są koszty energii. Ostrzegł jednak, że dłuższy konflikt może wywołać kolejne skutki dla branży.

- Im dłużej potrwa konflikt na Bliskim Wschodzie, tym bardziej odczuwalne będą skutki drugiego i trzeciego rzędu dla kosztów komponentów, marż dostawców oraz całej ekonomii centrów danych AI - powiedział analityk.

Advantest, japoński producent sprzętu do testowania półprzewodników, przyznał w raporcie finansowym, że otoczenie biznesowe pozostaje "nieprzewidywalne" z powodu napięć na Bliskim Wschodzie i ryzyka spowolnienia światowej gospodarki.

Firma zaznaczyła, że choć bezpośredni wpływ na wyniki finansowe jest na razie ograniczony, pojawiły się już dodatkowe koszty logistyczne, a w przyszłości mogą wystąpić niedobory w łańcuchach dostaw.

Boom AI nadal napędza giełdę

Mimo rosnących problemów inwestorzy nadal mocno stawiają na sektor AI. Michael Field z Morningstar ocenił, że dotychczasowe zakłócenia zostały całkowicie przyćmione przez rosnący optymizm wokół sztucznej inteligencji.

Indeks Nasdaq PHLX Semiconductor Sector Index, obejmujący 30 największych notowanych w USA spółek z branży półprzewodników, wzrósł o 41 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Francisco Jeronimo wskazał, że najlepiej poradzą sobie firmy posiadające zapasy bezpieczeństwa, zdywersyfikowane źródła dostaw oraz silną pozycję pozwalającą przerzucać wyższe koszty na klientów.

- Wszyscy pozostali będą pod coraz większą presją kosztową przez resztę 2026 roku - podsumował analityk.

Źródło: CNBC
Zobacz także: