OpenAI poinformowało, że rozpocznie testy reklam w darmowej wersji ChatGPT dla zalogowanych, pełnoletnich użytkowników w USA.
Firma wprowadza też nowy pakiet subskrypcyjny "Go" w cenie 8 dolarów miesięcznie. Oferuje on między innymi dłuższą pamięć konwersacji i więcej możliwości tworzenia obrazów, ale również będzie zawierał reklamy. Użytkownicy droższych planów Plus, Pro oraz klienci biznesowi reklam nie zobaczą.
Presja na nowe źródła przychodów
Decyzja zapadła w momencie, gdy OpenAI szuka nowych źródeł przychodów od około 800 milionów użytkowników miesięcznie, by sfinansować 1,4 biliona dolarów wydatków na infrastrukturę AI w ciągu ośmiu lat.
Szef firmy Sam Altman wcześniej krytycznie odnosił się do reklam, mówiąc w 2024 roku, że "nienawidzi reklam" i że łączenie reklam z AI jest "w wyjątkowy sposób niepokojące".
Zastrzegał jednak: "Nie mówię, że OpenAI nigdy nie rozważy reklam". Rok wcześniej dodawał, że nie jest "całkowicie przeciw" reklamom w ChatGPT, ale "wymagałoby to ogromnej ostrożności, by zrobić to właściwie".
Jak mają działać reklamy
Reklamy będą wyświetlane na dole odpowiedzi ChatGPT i oznaczone jako sponsorowane. OpenAI podkreśla, że "reklamy nie będą dyktować odpowiedzi ChatGPT", a użytkownicy "muszą ufać, że odpowiedzi ChatGPT są napędzane tym, co obiektywnie użyteczne".
Firma deklaruje, że nie sprzeda danych ani rozmów użytkowników reklamodawcom i umożliwi wyłączenie personalizacji reklam na podstawie czatów. Reklamy nie pojawią się w rozmowach dotyczących tematów regulowanych, takich jak zdrowie, zdrowie psychiczne czy polityka.
Zakupy, kontrowersje i rynek AI
OpenAI rozwija także funkcje zakupowe - w ubiegłym roku uruchomiło Instant Checkout, umożliwiający kupowanie produktów od sprzedawców takich jak Walmart i Etsy bezpośrednio w ChatGPT. Firma przyznaje, że reklamy mogą stać się bardziej pomocne i trafne: "Biorąc pod uwagę to, co potrafi AI, z ekscytacją rozwijamy nowe doświadczenia, które ludzie uznają za bardziej pomocne i trafne niż jakiekolwiek inne reklamy. Wkrótce możesz zobaczyć reklamę i od razu zadać pytania potrzebne do podjęcia decyzji zakupowej".
Jednocześnie wprowadzanie reklam do rozmów, które bywają osobiste, budzi kontrowersje i zwiększa presję na bezpieczeństwo rekomendacji, zwłaszcza po pozwach dotyczących szkodliwych treści. OpenAI zapowiada, że nie będzie emitować reklam wobec użytkowników poniżej 18 lat. Podobne kierunki obiera rynek - w grudniu Meta zaczęła wykorzystywać interakcje z własnym chatbotem AI do bardziej spersonalizowanego pokazywania reklam.
Autorka/Autor: Jan Sowa
Źródło: CNN
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock